Mirki i Mirabelki, przeczytałbym jakąś dobrą powieść, z akcją w Polsce lat 90 albo wczesnych dwutysięcznych. Obyczajówkę, coś sensownego dla młodzieży albo cokolwiek, byleby nie było jakimś grafomańskim gównem i działo się w epoce pre internetowo-komórkowej. Poleci ktoś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#ksiazki #ksiazka #literatura
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(bez tytułu)

Nie wiem jak to się dzieje, ale niezależnie od tego gdzie zasnę zawsze budzę się w tym samym miejscu. Co to za miejsce? Jest przerażająco obce, tajemnicze i obojętnie okrutne. Nie rozumiem tego miejsca. Nie rozumiem czemu w nim jestem. Chciałbym obudzić się w innym miejscu.

#proza #literatura #tworczoscwlasna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie przypadkiem trafiłem na skany fraszek Kochanowskiego (czyli pisane ~500 lat temu).
Ciekawie się czyta, choć "literki" troszkę inaczej pisane.

Z tego, co na szybko widać to:

3=z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może to nie najlepsze miejsce… Na początek #ciekawostki – album The Wall Pink Floyd jest opowieścią o historii życia, już mniejsza o to czy jakiegoś artysty, autora utworu (zawoalowana autobiografia), czy każdego człowieka. Zaczyna się od słów „we came in?” i należy go przesłuchać przynajmniej dwa razy, bo kończą go słowa „isn't this where” co razem daje… [cały album pod spodem, dziwaczna playlista powinna się przewinąć
staa - Może to nie najlepsze miejsce… Na początek #ciekawostki – album The Wall Pink ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy w środku nocy zbudzisz się nagle i usłyszysz cichy jęk dobywający się z twoich ust jakie są twoje pierwsze myśli? Czujesz ulgę? A lęk? Czy chcesz zasnąć ponownie bo nawet koszmary, które ci się śnią są lepsze od tego gdzie się obudziłeś samotnie w ciemną, zimną noc?

http://wieczneauschwitz.blogspot.com/

#literatura #tworczoscwlasna #proza #oc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z okazji delikatnej zimowej chandry, i czasami doskwierającego lekkiego uczucia samotności szukam jakiegoś fajnego, przyjemnego i pogodnego romansu, okruchów życia najlepiej mającego czas i miejsce akcji umieszczone w czasie współczesnym. Zwyczajnie jakieś przyjemne czytadło, do herbaty na zimne wieczory. Fajnie by było, gdyby bohaterowie byli dorośli, możliwie dojrzali.

I nie chodzi mi o książki, których targetem są znudzone i zdesperowane 40 letnie gospodynie domowe.


Ktoś może coś polecić?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Virino: To już zależy co lubisz, czego szukasz w takiej książce. Z tego co ostatnio miałem okazje przeczytać jeżeli chodzi o gatunek to: *Pięć sposobów na upadek, *Coś do ukrycia, *Maybe Someday, *Coś do ocalenia, *Norwegian Wood , * Jeden Dzień, * Na południe od granicy, na zachód od słońca, * Wichrowe Wzgórza . Każda książka w tym zestawieniu jest nieco inna, ale wszystkie wydają mi się całkiem niezłe. Nie
  • Odpowiedz
#sf #spaceopera #ksiazki #literatura #prawilnesf

"Gwiazda Pandory" - Kolejny tytuł dla fanów prawilengo SF który mogę z czystym sercem polecić, tym razem autor zabiera nas w dosc odległą przyszłość w której dzieki wynalezieniu tuneli czasoprzestrzennych ludzkość osiedliła wiele odległych planet budując bardzo rozbudowane i wielopoziomowe społeczeństwo zyjące w dobrobycie. Jesli ktos lubie wielowątkowe SF (znajdziemy tu elementy hard sf, utopia, pierwszy kontakt
Atryu - #sf #spaceopera #ksiazki #literatura #prawilnesf

"Gwiazda Pandory" - Kolej...

źródło: comment_Y5YIvgUK4Xgzd9ItxVAQxxMJQgyD0jvY.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jathek: PS. aktualnie jestem w drugim tomie który jest jeszcze ciekawszy (gdyz ekspedycja to pierwsza czesc sporego cyklu)

Szczerze mowiąc nie wiem ile dokladnie, bo sa tez tytuły których akcja dzieje sie w uniwersum aczkolwiek nie sa bezposrednio fabularnie połaczone z bohaterami ekspedycji
  • Odpowiedz
Hejka, tak się zastanawiam odnośnie od filozofii po aktorstwo czy tzw. emocje mogą mieć tylko JEDEN puntk widzenia, tzn. mogą być odbierane tylko tak jak obiekt emisji emocji, czy też interpretacja emocji może zależeć od ich zewnętrznego odbioru?

#ciekawostki ( ) #anonimowemirkowyznania ( ) #motywacja ( ) #pytanie ( ) #psychiatria ( )
#psychologia #literatura #teatr
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jaracz_Joint: tylko rzecz w tym że mało kto jest "świadomy że te jego własne emocjonalne sposoby" nie zależą wyłącznie od jego nastroju i tego co ma wewnątrz (przyczyny) ale zależy od zewnętrznych rzeczy, w tym zdobycia sposobów radzenia sobie z nimi

dzieci mają prymitywne sposoby na radzenie sobie z emocjami

dorośli różnie..
  • Odpowiedz