Nie ma się czym chwalić pisze w ramach ostrzeżenia.
Kupiłem mieloną wołowinę z Lidla. Nie warto, nosz kurna pierwszy raz w życiu chciałem coś wyrzucić po usmażeniu.
Wcześniej kupowałem gotowe mięso do burgerów i było spoko. Ale to mielone to same chrząstki i tłuszcz, do tego zapach jakiś taki nieciekawy. To mięso zniszczyło mi smak całej potrawy.
Nie
Kupiłem mieloną wołowinę z Lidla. Nie warto, nosz kurna pierwszy raz w życiu chciałem coś wyrzucić po usmażeniu.
Wcześniej kupowałem gotowe mięso do burgerów i było spoko. Ale to mielone to same chrząstki i tłuszcz, do tego zapach jakiś taki nieciekawy. To mięso zniszczyło mi smak całej potrawy.
Nie

































#lidl #zakupy #afera