@Szczesliwy_chlopiec_z_GULAGU: Jak nie masz terminu na dzis ani jutro, to idziesz na Nocną i świąteczna opieke zdrowotna po 18 i dostajesz l4 po 20 min :) i pamiętaj z takimi sprawami nigdy nie idziesz na sor, tam się kierujesz tylko w przypadku zagrożenia życia, no chyba że masz 8-12h wolnych
  • Odpowiedz
akurat rozmawiałem o tym z kolegą który jest lekarzem na temat "uznawania dyplomów" w USA


@animuss: Ale to Nowa Zelandia, a nie USA. Jest strona na której można sobie "wyklikać" swój status. Na zweryfikowanie swojej hipotezy na szybko wyklikałem, że: nie ukończyłem studiów w Australii, UK, Irlandii albo NZ, nie byłem wcześniej rezydentem NZ, nie mam kwalifikacji z jakiegoś Australian Fellowship, planuję pracować ponad 12 miesięcy, nie mam stopnia
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
3 lata temu złamałem kość strzałkową. Od tego czasu mam lekkie problemy z chodzeniem oraz nie mogę biegać. Szczerze mówiąc już nie tylko nie pamiętam jak to jest żyć i chodzić o zdrowych nogach, ale nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak by to było gdybym miał zdrową nogę. Widzę tych ludzi co uprawiają jogging, biegają na bieżni, skaczą na skrzynię i to jest dla mnie jakaś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalozyc_bukmacherke_w_afryce: ja bym poszedł do neurologa, a potem do fizjo - to dwa zupełnie inni lekarze, neurolog przełoży Ci to na "nasze", oceni jak bardzo sytuacja jest poważna, co może być dalej, a fizjo pokaże ćwiczenia. Ale fizjo też musisz trafić na takiego co spojrzy na płytę, a nie tylko opis. W sumie neurolog też. Szukaj takiego który się specjalizuje w kręgosłupach, bo to szeroka dziedzina.
  • Odpowiedz
Choruję na epilepsje pourazową I kończą mi się leki, jestem w Niemczech, gdzie jest taka możliwość znaleźć polskiego lekarza online któremu ja przeleje 50-100 zł, a on porozmawia ze mną przez telefon i wypisze receptę transgraniczną na Levetiracetam?
#lekarz #emigracja #epilepsja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szpital w Legnicy (ten zadłużony, co wziął kredyt na wypłaty) oferuje na rękę 64 tys zł , stawka godzinowa ponad 300 zł, dyżur w tygodniu za 8 tys zł, za weekendowy 16 tys zł . Zarobki rzędu 150 -200 tys zł na rękę to nie pojedyncze przypadki. Lekarz kosztuje szpital nawet 1 milion złotych rocznie. Skoro dają to się bierze.

Płacicie albo wyjeżdżamy ¯\(ツ)/¯
Tfu!
#nfz #zdrowie #
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JonaszSynGrazyny A UE to organizacja państw europejskich w celu integracji. Każde państwo jest w pełni suwerenne i ma prawo weta, a PE to takie mini ONZ tylko dla państw UE. Co innego jest Rada Europy, bo tam zasiadało nawet kacapowo, ale orki zostały wykolekenk z grupy za wojne z Ukraina ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@tomwick55: drogo ale robisz taki zestaw rano i wieczorem masz wyniki wszystkiego. Idziesz sobie do lekarza na gotowe a ten będzie miał znacznie ułatwione zadanie. To zdrowie...warto zaplacic
  • Odpowiedz
@Inozythol: ja morfologię miałem ok, ale już próby wątrobowe, trzustka, b12, D, ob, krzepliwość nie była ok.
podejrzewam, że jakieś wahania w hormonach też nie wyjdą w morfologii, podobnie lipidogram
  • Odpowiedz
  • 1
@czotoco: tak trzeba będzie zrobić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chociaż "tylko" to nie wiem czy odpowiednie słowo, bo duży palec w sporym stopniu odpowiada za równowagę. A co do L4 to ponoć po takim zabiegu ludzie nawet na 2 tygodnie dostają xd
  • Odpowiedz
@viciu03 gratulacje.
Zobacz czy nie ma gdzieś terminu na dzisiaj po południu. Akurat będzie weekend żeby zaczęło się goić.
Jeśli podolog wskaże, że żeby całkowicie naprawić konieczne jest L4, powiesz jaką sytuację masz w pracy i możliwe, że da się wykonać jakiś częściowy zabieg, który zabezpieczy paznokieć, a nie będzie wymagał rekonwalescencji.
A resztę zrobisz później.
  • Odpowiedz
Czy to lekarz wystawiając L4 zaznacza, że wypadek był spowodowany w pracy? Byłem z rozciętym palcem no i przy opatrywaniu wspomniałem, że zrobiłem to w pracy, ale potem przy wystawianiu zwolnienia o nic nie pytała więc jak to jest?
#lekarz #nfz #l4 #zdrowie #choroby
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, co roku jestem chory chyba na to samo, objawy:

1. Ból gardła
2. Katar
3. Gorączka - tu różnie, potrafi być 39*C, czasami mniej. - przeważnie ustępuje po dniu, dwóch ale noce są fatalne
4. Kaszel
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozzi91: to że się choruje co roku to całkowicie normalne. ja miałem taki ciąg że 4 lata z rzędu byłem chory dokładnie 4 października dosłownie co do dnia. Nie kojarzę roku w którym nie musiałbym iść na l4. Zawsze choruje właśnie końcówka roku lub początek typu styczeń luty. Zdarzało się nawet 2 razy w roku chorować, ale to rzadko tak miałem.
  • Odpowiedz
Mam od 3 tygodni fleczer w zębie (odpadła mi 1/4 zęba i dentysta wypełnił mi tymczasowo ten brak fleczerem). Jak długo taki fleczer wytrzyma?
W necie czytam, że fleczer zakłada się na kilka tygodni, ale ja nawet nie mam planu co z tym zębem będzie robione, a najbliższa konsultacja pod koniec października xD

#dentysta #stomatolog #pytanie #pytaniedoeksperta #zeby #medycyna #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damienbudzik Kilka tygodni. Fleczer tak na raz nie powinien wypaść tylko się będzie wykruszał.
Na pewno trzeba ocenić co dalej z tym robić. Czy kanałowe będzie potrzebne i jaka odbudowa. Bo jak się ząb odkrusza to już raczej się nie da zwykłym kompozytem tylko nakłady albo korony
  • Odpowiedz
W taką pogodę jak teraz bywa (10-18*C) to gorzej jest zmarznąć czy się nadmiernie upocić/przegrzać? Co ma większą szansę na spowodowanie choroby? Bo w taką pogodę zdarza mi się zakładać jesienną cienką kurtkę na spacer z psem, i po 15min jestem upocony jak świnia i muszę się zawijać do domu bo się tak chodzić nie da xD
Czy ubranie się w bluzę i koszulkę wystarczy na taką pogodę żeby się nie rozchorować?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siemawpadajdomejkuchni Nazwa "przeziębienie" pochodzi od popularnego przekonania, że choroba ta jest wywoływana przez narażenie organizmu na zimno. W rzeczywistości przeziębienie jest infekcją wirusową górnych dróg oddechowych, najczęściej spowodowaną przez rinowirusy i z ekspozycją ciała na niskie temperatury nie ma za wiele wspólnego. Jedynie trzeba starać się nie wyziębiać górnych dróg oddechowych bo wirusy lubią temperatury tak 33-34 stopnie
  • Odpowiedz
Mirki medyczne, ale męczy mnie choroba, masakra jakaś. Dwa tygodnie już mam katar, straszny ból gardła (nie mogę przełknąć śliny), kaszel - najpierw suchy, potem bardziej mokry, czasem bóle głowy, no i GIGANTYCZNE osłabienie, nie mam siły dojść do łazienki. Do tego kilka dni z gorączką ok, 38,5 stopnia.

Ostatni raz się tak słabo czułem przy pierwszym covidzie gdzieś w 2021 r.

Robiłem przez te 2 tygodnie trzy testy COVID - nic
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach