Urzędujący premier Kanady Justin Trudeau po swojej wizycie w Chinach dorobił się pseudonimu Ziemniak. Pytacie co było źródłem żartu w trakcie tej wizyty? Jego nazwisko, które w języku mandaryńskim (土豆 / Tǔdòu) oznacza właśnie ziemniaka.

Niedowiarki mogą posłuchać choćby tutaj

#ciekawostki #kanada #chiny #lacunacontent i trochę #gimbohumor
źródło: comment_fOhQ2nAVqkiiHwFic86FKCqwRwJtyb6Q.jpg
@Alkreni: Przykładów jest oczywiście więcej, a nasi rodacy pewnie wywołali parę uśmiechów przy przedstawianiu się jak np. Donald Tusk w krajach anglojęzycznych, Marek Belka w Turkmenistanie czy Mirosław Baka w Japonii ( ͡° ͜ʖ ͡°)-