@lacuna: Najprawdopodobniej rebelianci zabijają bądź fingują zabijanie własnych ludzi przez siły rządowe (Assada). Rzekomo martwi cudem ożywali, a ataki gazowe zwykle miały miejsce w momentach, kiedy siły Assada wygrywały i ostatnie, czego potrzebowały, to gazowanie cywili, które ściąga mu na głowę gniew ONZ i USA i w ogóle wszystkich, którym się nie podobają rządy tego pana.
  • Odpowiedz