#zus #l4 #prawopracy

Przy okazji ostatnich różnych doniesień o kochanym zusie, a głównie tych dotyczących nowych uprawnień do kontrolowania tak się zacząłem zastanawiać.

Wiadomym jest, że mogą kontrolować w miejscu zamieszkania czy delikwent faktycznie leży chory. Ale z czego wynika, że musi leżeć czy też przebywać akurat we własnym domu?
Przecież równie dobrze może delikwent wracać do zdrowia w domu rodziców, przyjaciół, kochanki. Przecież tak samo a może nawet i lepiej może
@krzysztof-es-545: Na zla powinien być wskazany adres, pod jakim będziesz przebywać w trakcie trwania tego zwolnienia. Jak nie zastaną Cię w domu, to zostawiają karteczkę z prośbą o nadesłanie wyjaśnienia.
Uprawnienia do kontrolowania mają płatnicy składek - czyli jak zakład zatrudnia powyżej 20 osób, to sam kontroluje pracowników.A w przypadku DG zawsze będzie to zus.
A przepisy to art. 68 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego
w razie choroby i
@GaGu: tak, student tez może być zatrudniony na UOP. Wtedy, w przeciwieństwie do zlecenia, umowa ta jest ozusowana. Co do zwolni lekarskiego i chodzenia na zajęcia, to o ile L4 masz "chodzące" a zajęcia w żaden sposób nie wpłyną na pogorszenie stanu zdrowia i nie spowodują przedłużenia okresu choroby, to możesz na nie chodzić.
Generalnie, jest taka zasada na L4 - nie można wykonywać pracy zarobkowej ani innych czynności, które przedłużą
Sprawa jest, wczoraj dostałem poważnego zatrucia pokarmowego, normalnie z kibla nie mogłem wyjść, pech chciał ze złapało mnie to w pracy, stwierdziłem że nie wyrobię i poszedłem do domu, dzisiaj było już lepiej, tona stoperanu jakoś dawała radę. Teraz chciałbym uniknąć brania urlopu za ten dzień, więc stwierdziłem że wybiorę się do lekarza po l4, problem w tym, że jutro on nie przyjmuje. Czy mogę pożegnać się już z dniem urlopu? Mogę
No to #!$%@?ć, będziesz miał NN, nie dostaniesz hajsu za ten dzień, jeśli to pierwszy raz to nie ja co dupy spinać. Zdrowiej!
PS. Na sraczkę polecam colę. I gorzką czekoladę :p
#!$%@?, wczoraj pół dnia ledwo chodziłem, bolał mnie łeb nie miałem siły. Dziś rano obudziłem się w podobnym stanie, do tego doszedł ból gardła. Do tego jestem ogólnie od kilku tygodni bardzo zmęczony praca. A stresuje się przed pójściem do lekarza bo powie że gówno prawda, że symuluje :( #zdrowie #pracbaza #l4
@Majtkizpomponem: Od grudnia będą tylko e-zla. Jak lekarz "wyśle" zwolnienie, to będzie ono widoczne dla pracodawcy na PUE (o ile lekarz wstawi prawidłowy NIP na zwolnieniu). Tylko problem jest tam, gdzie firmy nie korzystają z pue - wtedy lekarz każdorazowo musi wydrukować takie zwolnienie.
TL;DR: procedury #nfz są #!$%@?

1. Miej podniesione eozynocyty przez kilka miesięcy.
2. Internista przebadał na wszystko, na co mógł i dał skierowanie do hematologa.
3. Kolejki, że OJP, więc idź prywatnie, okazuje się że do ordynatora lokalnego oddziału #hematologii .
4. "To może być nic, to może być coś poważnego" - trzeba się położyć i przebadać. Dostań PILNE skierowanie z podejrzeniem nowotworu.
5. Po czterech (!) miesiącach zostań wezwany na oddział.
#pracbaza #l4
W ogóle nie ogarniam ludzi, którzy całe życie siedzą na l4 z takich przyczyn typu: bolała mnie głowa, miałem 2 dniowy katar, przewróciłam się na rowerze i boli mnie ręka, obtarłem sobie nogi. Takim sposobem kobita u nas w pracy jest co najmniej raz w miesiącu na l4 na 1-3 dni
@samuraj24: Ja tego nie robię choćby przez wzgląd na współpracowników, których lubię (nie ma u nas ani jednej mendy), ale rozumiem, że koleżanka ma zwyczajnie gównostanowisko, od którego wiele nie zależy i gównopłacę, że nawet Ukrainka nie chciałaby za nią robić.