Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 792
Radio Wrocław podaje taką informację jeszcze z tego co widzę


@tytanowyy: yup, chyba są zarzuty.
Dla mnie to jest smutny absurd.
I już nawet pomijam to, że gdyby do wezwania sprzedawczyni z monopolowego ktoś przyjechał, to całej sytuacji mogłoby nie być.
  • Odpowiedz
@Famine: W takich wypadkach jak próba rozboju w grupie czy z użyciem jakiegoś narzędzia nie powinno być mowy o jakiś "przekroczeniach granic obrony koniecznej". Jeśli bezprawnie kogoś atakujesz celem zaboru mienia lub dla samej "zaczepki" to napadana osoba powinna móc się bronić wszelkimi metodami. Liczę na to, że organizacje propagujące strzelectwo w Polsce mu pomogą i zorganizują dla niego obronę prawną
  • Odpowiedz
@yo666: O zaginięciu pisały tylko lokalne portale, nie ma informacji w największych mediach typu TVN czy TVP. Mocno w poszukiwania zaangażowała się Fundacja Zaginieni, która kilkukrotnie organizowała poszukiwania na Odrze. W działaniach brało udział dużo organizacji i osób w tym m.in pan Daniel Dymiński (tata zaginionego Krzysztofa Dymińskiego, o którym wkrótce też napiszemy)
  • Odpowiedz
#usa #chicago #kryminalne na przedmieścia Chicago padł strach w ostatnich tygodniach, 4 lub 5 ciało w ciągu dwóch tygodni wyłowione ze stawów. Coraz częściej słychać głosy że seryjny morderca grasuje ( ͡° ʖ̯ ͡°)
stiepanov - #usa #chicago #kryminalne na przedmieścia Chicago padł strach w ostatnich...

źródło: image

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

?? ciała wyławiane ze stawów to nic nowego w Chicago? Z Michigan kilka lat temu wyławiali co chwilę, ale ze stawów nie słyszałem.


@stiepanov: To, że w Polsce o pewnych rzeczach nie słyszymy nie znaczy się one nie dzieją. Chicago to miejsce gdzie masz chociażby pełno gangów i potrafili się strzelać nawet pod szkołą z tego co wiem nawet Polacy.
  • Odpowiedz
@thorgoth:

Z relacji dziennikarzy wynika, że Piotr unikał spotkania twarzą w twarz. "Chcieliśmy potwierdzić, że jest tym, za kogo się podaje, więc pojechaliśmy do jego rodzinnego miasta w Polsce. CNN znalazło Piotra i jego żonę w lokalnej restauracji. Niepewni, jak zareaguje — i nie chcąc narażać jej na niebezpieczeństwo — zdecydowaliśmy się nie konfrontować z nim. Zamiast tego skontaktowaliśmy się z policją w sprawie naszych ustaleń" — relacjonowali.


jakis upoś?
  • Odpowiedz