Wpis z mikrobloga

@thorgoth:

Z relacji dziennikarzy wynika, że Piotr unikał spotkania twarzą w twarz. "Chcieliśmy potwierdzić, że jest tym, za kogo się podaje, więc pojechaliśmy do jego rodzinnego miasta w Polsce. CNN znalazło Piotra i jego żonę w lokalnej restauracji. Niepewni, jak zareaguje — i nie chcąc narażać jej na niebezpieczeństwo — zdecydowaliśmy się nie konfrontować z nim. Zamiast tego skontaktowaliśmy się z policją w sprawie naszych ustaleń" — relacjonowali.


jakis upoś?
  • Odpowiedz