Jak wyglądała sytuacja z COVID w momencie wybuchu wojny.
Tl;dr; Trzeba było wtedy m.in. nosić maseczki w sklepach.
Bez mojej opinii, po prostu fakty, taka przypominajka, którą wrzucam co jakiś czas.

Sytuacja w momencie wybuchu wojny:
1) Limity (nie dotyczyły osób z paszportem covidowym):
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NaczelnyWoody: mylisz się - byliby. Zobacz ile lat mają te teorie i ludzie wierzyli. COVID to jedna z tych cegiełek czyli kolejna z teorii, która jedynie powiększyła nieco szurostwo. Dlaczego? Bo to dotknęło każdego gdzieś bezpośrednio stad ten determinizm u nie których
  • Odpowiedz
Co jest z tym nowym covidem? Pierwsze dwa dni objawów, to tylko duży ból gardła i poczucie, jakby było opuchnięte.
W kolejnych dniach doszły zatoki, zawalony nos i rozbicie całego ciała. Teraz nie wiem, z piąty/szósty dzień choroby? I zwariuję, zatoki tak mi wybuchają, jakbym miał potężne zapalenie(a miałem, bo kiedyś ciulowo wyleczyłem zapalenie zatok i potem przez trzy lata nawracało rok po roku). Nie wiem czy nawet gorzej ten nos irytuje
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ThiZ:

No i dalej z tego nic nie wynika.
Co to dało, w czym pologło?
O grypę czy zgagę nikt nie pyta, a też potrafią sponiewierać.
Więc?
  • Odpowiedz
@Malpka-Bananowka:

Grożą trzy rzeczy:
- brak powikłań po eliksirach mRNA,
- bycie nazwanym "ruską onucą", przez stado nadal aktywnnych, opłacanych troli na wypoku,
- nie domknięcie się biznes planu fajzerka i paru białych kitli na
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Bonaparte_34 lekki katar, swędzenie w gardle, ból mięśni i lekka gorączka, ale to dopiero wczoraj rano objawy się zaczęły, dostałem neosine i zobaczymy co będzie
  • Odpowiedz