Najlepszą radę jaką dam kiedyś swojemu synkowi, to to, żeby walczył o miłość i nie rezygnował z niej. Wyjdziesz z jednego związku i myślisz że będzie lepiej? W żadnym wypadku, z każdym kolejnym jest coraz gorzej. Czy to ja źle trafiam.
@furmaniok: zupełnie wręcz odwrotnie. Każdy kolejny to bliżej doskonałości. Ja dziś dziękuję, że moje poprzednie związki się skończyły. To że mam jakiś sentyment to naturalne, ale nie zamieniłbym tego co mam dziś na to co było kiedyś. Może lepiej nie dawaj rad, niech sam to ogarnie.
źródło: DSC00009
Pobierz