Sabotaż w Katowicach? Ktoś postawił 20 tonowy wagon na torach

Eksperci nie mają wątpliwości, że takie zdarzenie nie mogło być przypadkiem. ABW nie wyklucza, że ktoś celowo próbował doprowadzić do wypadku. Badany jest także wątek rosyjski.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 192
- Odpowiedz







Komentarze (192)
najlepsze
Jak ktoś twierdzi, że to przypadek albo niechlujstwo to jest zwyczajnie idiotą. Przecież tutaj nie trzeba być śledczym, żeby zauważyć intencje takiego działania.
@Zarzad_pana_areczka: Nie, tak twierdzi były dyrektor PLK ale to nie oznacza że tak mogło być. Tym bardziej że to by zdejmowało z PLK zarzut nieobserwowania znaków końca pociągu przez dyżurnych.
PKP już nie raz w różnych incydentach czy katastrofach występowała jako oskarżyciel mimo iż z jej strony występowały SYSTEMOWE zaniedbania (czego idealnym przykładem są Szczekociny)
Być może masz rację, lecz lepiej zwiększyć czujność i ostrożność, bo wiele podobnych "niewinnych" przypadków się wkrótce pojawi.
Nie twierdzę, że to nie Rosjanie. Możliwe, ale obawiam się faktu, że wszystko będziemy zwalać na sabotaże, zamiast poprawić bezpieczeństwo - np. kamery na wagonach, sprawdzanie itp.
Wolałbym używać słowa sabotaż, gdy zostało to udowodnione.
@new-object: Jak to stwierdził ktoś mądry "Putin jest dobry na wszystko" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: XWbmgu631aXgi7ir
Pobierz@niki_niki: ty śmieszkujesz, tymczasem od kilku miesięcy obserwuję w Krakowie wysyp hamujących na zielonym świetle albo przed pustymi pasami...
Wow, a jamyślałem, że ktoś akurat sobie wyjechał ze swoim 20 tonowyn wagonem na spacer i przypadkiem go zgubił. Jednak co służby to służby.
Patrząc na materiały Kuracyji miałbym wątpliwości.