Miraski zaraz idę na rozmowę o pracę do nowego kołchozu. Dajcie plusa na odwagę. #pracbaza #rozmowakwalifikacyjna #kolchoz
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 108
Ja pierdziele padła nam maszyna w kołchozie. Znacie to uczucie kołchoźnicy pewnie, co nie? Zaraz się zacznie to mityczne "SZUKANIE PRACY NA SIŁĘ W KOŁCHOZIE ABY COŚ ROBIĆ BO SZEF ZOBACZY" w kołchozie.
Dajcie plusa na zachętę, znając życie wyślą mnie na tą pizgawice do odśnieżania albo inne gówno ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#januszex #kolchoz #przegryw
Dajcie plusa na zachętę, znając życie wyślą mnie na tą pizgawice do odśnieżania albo inne gówno ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#januszex #kolchoz #przegryw
@Kadet20: "młody weź się za robotę, za coś ci płacę" "bierz tu miotłę i zamiataj" "pioter weź się za odśnieżanie" Tak będzie xDDD
@Kadet20: Mój janusz ma jeden wózek widłowy do obsługi magazynu pracującego 24/6, który właśnie padł i fajnie się ogląda burzę mózgów co z tym fantem zrobić xD dodam, że firma 100mln+ obrotu więc nie taka najmniejsza
- 9
źródło: temp_file6446653591713820311
Pobierz- 41
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem jak można na serio gadać, że trzeba pomagać polskim przedsiębiorcom, wspierać polski biznes, obniżyć ZUSy itd. Przecież 90% (jak nie więcej) polskich przedsiębiorców to się nadaje co najwyżej do utylizacji i trzeba zwalczać tego raka, robić niezapowiedziane kontrole PIPu i Sanepidu. Niech te januszexy upadną i sobie głupi ryj rozwalą, niech ta p0lska gospodarka nawet upadnie, większość ogarniętych ludzi z olejem w głowie i tak pracuje w zagranicznych firmach albo większych polskich, normalnych firmach, a januszexy to niech upadną i ich miejsce niech zajmą zagraniczne korporacje. Kilka przykładowych, horrendalnych sytuacji z którymi spotkałem się ja, rodzina i znajomi:
-praca 50+ godzin w tygodniu to norma, oczywiście na umowie pełny etat na najniższej, reszta pod stołem
-brak umowy od 1 dnia pracy, o umowę trzeba się prosić, nawet jak za ciebie płaci wszystkie składki to umowę dać to problem, jakby to był jakiś zaszczyt i błogosławieństwo pana janusza wielkiego wąsatego
-kwota na Picie kilkukrotnie mniejsza niż na umowie
Nie wiem jak można na serio gadać, że trzeba pomagać polskim przedsiębiorcom, wspierać polski biznes, obniżyć ZUSy itd. Przecież 90% (jak nie więcej) polskich przedsiębiorców to się nadaje co najwyżej do utylizacji i trzeba zwalczać tego raka, robić niezapowiedziane kontrole PIPu i Sanepidu. Niech te januszexy upadną i sobie głupi ryj rozwalą, niech ta p0lska gospodarka nawet upadnie, większość ogarniętych ludzi z olejem w głowie i tak pracuje w zagranicznych firmach albo większych polskich, normalnych firmach, a januszexy to niech upadną i ich miejsce niech zajmą zagraniczne korporacje. Kilka przykładowych, horrendalnych sytuacji z którymi spotkałem się ja, rodzina i znajomi:
-praca 50+ godzin w tygodniu to norma, oczywiście na umowie pełny etat na najniższej, reszta pod stołem
-brak umowy od 1 dnia pracy, o umowę trzeba się prosić, nawet jak za ciebie płaci wszystkie składki to umowę dać to problem, jakby to był jakiś zaszczyt i błogosławieństwo pana janusza wielkiego wąsatego
-kwota na Picie kilkukrotnie mniejsza niż na umowie
konto usunięte via Wykop
- 29
Przecież 90% (jak nie więcej) polskich przedsiębiorców to się nadaje co najwyżej do utylizacji i trzeba zwalczać tego raka,
@mirko_anonim: Oj, popieram Mirek, z całego serca popieram. (づ•﹏•)づ
Polskie Januszexy ruchają polaczków bardziej niż amerykańskie korpo, które przyszło tu trzepać hajs i wyzyskiwać tanią siłę roboczą - a to o czymś świadczy.
@mirko_anonim: Świetny pomysł głupi polaczku, zniszcz polskich przedsiębiorców i postaw na koncerny które nie będą miały konkurencji, a jak wzrosną koszty pracy koncern zawinie fabrykę w 3 miesiące i przeniesie się w tańsze miejsce a w twoim kraju będzie gigantyczne bezrobocie. Świetny pomysł.
A co do listy, wystarczy być normalnym i nie zgadzać się na gówno. Pracuję w takim PRL-owskim klimacie i jakoś potrafiłam wyznaczyć granice tam gdzie mi akurat
A co do listy, wystarczy być normalnym i nie zgadzać się na gówno. Pracuję w takim PRL-owskim klimacie i jakoś potrafiłam wyznaczyć granice tam gdzie mi akurat
Przypominam tylko, że według wykopkow praca zmianowa powinna zostać zdelegalizowana.
Dlatego jak porządne wykopki, gdy będzie wam się w nocy paliła chałupa, albo babcia będzie miała wylew to poczekajcie z telefonem ratunkowym do 8. Niech się ratownicy i strażacy porządnie wyśpią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kolchoz #januszex, #pracbaza
Dlatego jak porządne wykopki, gdy będzie wam się w nocy paliła chałupa, albo babcia będzie miała wylew to poczekajcie z telefonem ratunkowym do 8. Niech się ratownicy i strażacy porządnie wyśpią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kolchoz #januszex, #pracbaza
źródło: main_31mo_na_si_by_o_domy_li_
Pobierz@Korneliusz4: Nie rozumiem mema. Nie mówi ani o PiS ani o PO, więc nie wiem czy mam się #!$%@?ć bo naśmiewa się z partii którą ubóstwiam czy śmiać bo naśmiewa się z partii której nienawidzę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślicie, że warto pisać KRSy firm, w których się pracowało do CV? Rekruterom to robi jakąś różnicę? #pracbaza #januszex #kolchoz #korposwiat
@Pandillero: nie xD
@Pandillero: @Krzyszy wpisz od razu kapitał zakładowy
- 230
źródło: temp_file4474235347060787648
Pobierz- 14
Historia sprzed półtora roku.
Szukałem pracy w niemieckim mieście, w którym wtedy mieszkałem. Stwierdziłem, że tym razem, zamiast szukać przez znajomych, skorzystam z ogłoszeń na mypolacy.de czy czymś takim.
Ogłoszenie na elektryka, w ogłoszeniu mowa o pracy typowego elektryka, nie wymagają doświadczenia, umowa o pracę, stawka na start powyżej typowych januszowych, podobno szybka podwyżka o parę euro brutto(osoby tam pracujące faktycznie potwierdziły, że dostały taką po pierwszym miesiącu). Gwarantowali rozwój, jakieś kursy i szkolenia. Brzmi jak praca marzeń dla takiego kogoś jak ja, przynajmniej jak praca na najbliższe pół roku, czyli przezimowanie do wiosny.
No
Szukałem pracy w niemieckim mieście, w którym wtedy mieszkałem. Stwierdziłem, że tym razem, zamiast szukać przez znajomych, skorzystam z ogłoszeń na mypolacy.de czy czymś takim.
Ogłoszenie na elektryka, w ogłoszeniu mowa o pracy typowego elektryka, nie wymagają doświadczenia, umowa o pracę, stawka na start powyżej typowych januszowych, podobno szybka podwyżka o parę euro brutto(osoby tam pracujące faktycznie potwierdziły, że dostały taką po pierwszym miesiącu). Gwarantowali rozwój, jakieś kursy i szkolenia. Brzmi jak praca marzeń dla takiego kogoś jak ja, przynajmniej jak praca na najbliższe pół roku, czyli przezimowanie do wiosny.
No
Potrzebowałem wyjechać do pracy do Niemiec. Z mieszkaniem na start bywają problemy, wykorzystałem posiadany kontakt na pracę z mieszkaniem. Schowałem dumę do kieszeni, stwierdziłem, że popracuje za tą śmieszną stawkę na samozatrudnieniu przez pół roku, ogarnę w swoim zakresie mieszkanie i uciekam z kołhozu.
Stawka taka, że wstyd, na dodatek na gewerbie. Praca tylko 160h miesięcznie i nie ma opcji by dostać więcej godzin. Po opłaceniu biura rachunkowego i ubezpieczenia zostaje na rękę tyle co na etacie.
Potrafiłem przymknąć na to oko, tłumaczyłem sobie, że przepracuje pół roku, wynajmę sam mieszkanie i wrócę do swojej branzy i będę normalnie na etacie pracował.
Pierwsze problemy zaczęły się przy pierwszej wypłacie. Zapewniano mnie, że wypłaty są po 10-tym każdego miesiąca, ale nie później niż 25-tego. Wypłata za sierpień miała być maksymalnie 25.09, a dostaliśmy po 15.10, jednocześnie firma zarzekała się, że 21.10 będą wypłaty za wrzesień. Dostaliśmy 25.11. I ogólnie tak ciągle to wygląda, nie ma żadnych zaliczek.
Pracowałem pod gościem, który wykonuje zlecebia bezpośrednio pod firmą, my pracujemy dla niego i mu wystawiamy rachunek. Gość ma z każdej naszej godziny 1€. Pracujemy dla niego w 6 osób, więc jak każdy z nas godziny nie odpuści, nie wypadnie dzień wolny, to ma dodatkowi 960 euro. Gość mowi po niemiecku, czyta plany, całą pracę potrafi sam poprowadzić.
Żeby nie było, że on zgarnia za nas po tym euro, tylko za to, że pracujemy, to on ma dodatkowe zadania. Zaczynamy zawsze pracę 0 7:00 i punkt o tej musimy być na budowie. On musi po nas zajechać 20 min wcześniej, więc faktyczny czas jego pracy to już dodatkowe 20 min przed i po. Jednak zanim po nas wyjedzie, niejednokrotnie musi jechać na bazę po materiał, czy głupio przed całym Januszem się tłumaczyć z czegoś(często okazuje się, że Janusza nie ma, a on pojechał na marne), na którą z mieszkania ma 25 minut drogi i potem dodatkowo 30 minut drogi po nas. Janusz wymusza na nas godzinną przerwę w pracy, oczywiście bezpłatną.
Stawka taka, że wstyd, na dodatek na gewerbie. Praca tylko 160h miesięcznie i nie ma opcji by dostać więcej godzin. Po opłaceniu biura rachunkowego i ubezpieczenia zostaje na rękę tyle co na etacie.
Potrafiłem przymknąć na to oko, tłumaczyłem sobie, że przepracuje pół roku, wynajmę sam mieszkanie i wrócę do swojej branzy i będę normalnie na etacie pracował.
Pierwsze problemy zaczęły się przy pierwszej wypłacie. Zapewniano mnie, że wypłaty są po 10-tym każdego miesiąca, ale nie później niż 25-tego. Wypłata za sierpień miała być maksymalnie 25.09, a dostaliśmy po 15.10, jednocześnie firma zarzekała się, że 21.10 będą wypłaty za wrzesień. Dostaliśmy 25.11. I ogólnie tak ciągle to wygląda, nie ma żadnych zaliczek.
Pracowałem pod gościem, który wykonuje zlecebia bezpośrednio pod firmą, my pracujemy dla niego i mu wystawiamy rachunek. Gość ma z każdej naszej godziny 1€. Pracujemy dla niego w 6 osób, więc jak każdy z nas godziny nie odpuści, nie wypadnie dzień wolny, to ma dodatkowi 960 euro. Gość mowi po niemiecku, czyta plany, całą pracę potrafi sam poprowadzić.
Żeby nie było, że on zgarnia za nas po tym euro, tylko za to, że pracujemy, to on ma dodatkowe zadania. Zaczynamy zawsze pracę 0 7:00 i punkt o tej musimy być na budowie. On musi po nas zajechać 20 min wcześniej, więc faktyczny czas jego pracy to już dodatkowe 20 min przed i po. Jednak zanim po nas wyjedzie, niejednokrotnie musi jechać na bazę po materiał, czy głupio przed całym Januszem się tłumaczyć z czegoś(często okazuje się, że Janusza nie ma, a on pojechał na marne), na którą z mieszkania ma 25 minut drogi i potem dodatkowo 30 minut drogi po nas. Janusz wymusza na nas godzinną przerwę w pracy, oczywiście bezpłatną.
@flibanseryna: Jedna z lepszych historii ostatnio. Ma potencjał na paste.
Smutny los takich ludzi. Ale mają go na własne życzenie.
Smutny los takich ludzi. Ale mają go na własne życzenie.
- 0
Dziękuję, nie spodziewałem się, że ktokolwiek przeczyta, szczególnie jak zobaczyłem jak tragicznie stylistycznie to wygląda. Musiałem jednak dzisiejsza rozmowę ze współpracownikami odreagować, gdzie oni dalej twierdzą, że tak ma być, a aj jestem roszczeniowym lewakiem.
Próbuje jeszcze jedną zabawna historię spisać z pracy. Może uda mi przypomnieć wszystkie wydarzenia i fakty z mojej krótkiej przygody w tamtej firmie i przed snem wrzucę.
Próbuje jeszcze jedną zabawna historię spisać z pracy. Może uda mi przypomnieć wszystkie wydarzenia i fakty z mojej krótkiej przygody w tamtej firmie i przed snem wrzucę.
- 25
Pracowal ktos z Was na magazynie w Niemczech jako komisjoner? Szukam kilku chetnych do wywiadu online. Pisze prace licencjacka na ten temat, przyda mi sie kazda pomoc. Dla jednego z plusujacych i jednej z osob udzielajacej wywiadu rozlosuje #rozdajo 25 zl na pyszne.pl.
#pytanie #niemcy #magazyn #emigracja #praca #kolchoz #kicochpyta #amazon #zalando
#pytanie #niemcy #magazyn #emigracja #praca #kolchoz #kicochpyta #amazon #zalando
- 4
@cotozazycie: w dosc duzym skrocie: wschodnie Niemcy charakteryzują się znacznym udziałem pracowników pochodzących z Polski, zwłaszcza w sektorze magazynowym. W przypadku firm takich jak Zalando czy Amazon, istnieje wiele artykułów analizujących powody, dla których ta praca jest atrakcyjna dla pracownikow, mimo że pewne mechanizmy monitoringu są dość przytłaczające(?). Przykladowo interesuje mnie w jakim stopniu (jeśli w ogóle) bariery językowej dodatkowo utrudniają pracę, czy Polacy mają odmienne odczucia, gdy nie są
@sezzart: bariery językowe to są z chłopakami z afryki na tej samej zmianie. Kulturowe również a z niemcem to masz tyle styczności co nic, pozdrawiam
- 1
@Forak: Byłem i tu i tu. Na dwie zmiany ale po 12h i 3 zmiany ale 8h na wózku. Jak dobrze widzisz to wózek jest znacznie lepszą opcją.
Ile brygad? Dla mnie najgorsze w systemie trzyzmianowym czterobrygadowym jest cotygodniowa zmiana godzin pracy i zmiana pory snu.
- 1
#kolchoz #januszex #przegryw po 3 miesięcznym l4. Tydzień chodziłem do kołchozu na 4 brygadowke i dziś musiałem wsiąc urlop na 1 zmianę. Nienawidzę wstawać o tych nieludzkich godzinach - wykańcza mnie ogólnie ten system 4 brygadowy a alternatyw nie widzę :/ dodatkowo za "karę" przełożony wywalił mnie na inne stanowisko + jeszcze pogorszył moja i tak mała motywację do chodzenia tam
Skoro najpierw mieliśmy kryzys (transformacja ustrojowa), a potem stagnację gospodarczą trwającą do dziś, to nie dziwne, że otrzymaliśmy drugą Irlandię w okresie wielkiego głodu.
Stworzenie podobnych warunków gospodarczo-społecznych prowadzi do podobnych rezultatów.
Jak radzono sobie z kryzysem w czasach wielkiego głodu w Irlandii?
Stworzenie podobnych warunków gospodarczo-społecznych prowadzi do podobnych rezultatów.
Jak radzono sobie z kryzysem w czasach wielkiego głodu w Irlandii?
źródło: zmiana populacji Irlandia vs Polska
Pobierz@TeslaPrawdziwy: ale #!$%@? xd
- 10
Komentarz usunięty przez moderatora
@Smasher69: Areczek Areczkowi Januszem..
Zawsze mnie zastanawia po co oni takie rzeczy mówią, jakbyś jej powiedział że ten nożyk odkupisz to by pewnie było że a tam nie trzeba. To samo z tą robota przed urlopem, przecież płacą Wam za 8 godzin wi c jej nie powinno robić różnicy czy będzie po tobie kończyć czy coś nowego znacznie
Zawsze mnie zastanawia po co oni takie rzeczy mówią, jakbyś jej powiedział że ten nożyk odkupisz to by pewnie było że a tam nie trzeba. To samo z tą robota przed urlopem, przecież płacą Wam za 8 godzin wi c jej nie powinno robić różnicy czy będzie po tobie kończyć czy coś nowego znacznie
- 98
Prawie 3:00 w nocy a ja od 1:40 nie śpię po przebudzeniu się i nie mogę zasnąć ponownie :/ a na 6:00 do kołchozu, super dzień w pracy mnie czeka. Dajcie jakiegoś plusa chociaż, to człowiek w pracy będzie widział swój wpis w gorących czy coś...
Tak, wiem że nocna i taguję
#bezsennosc #zalesie #kolchoz #przegryw
Tak, wiem że nocna i taguję
#bezsennosc #zalesie #kolchoz #przegryw
#kolchoz to najgorsze co może spotkać uczciwego normalnego(nie patusa) a nie daj wrażliwego człowieka.
Pracowałem w dwóch kolchozach. Jeden to był taki kolchoz light. Większość ludzi była w porządku, był czas na pracę, na rozmowy, na heheszki, na opierdzielanie się. Dużym minusem były bardzo słabe warunki pracy (syf i brud) przepracowałem tam ok 8 lat i nie wspominam to najgorzej.
Za to w drugim kołchozie wytrzymałem niecały rok, praca z
Pracowałem w dwóch kolchozach. Jeden to był taki kolchoz light. Większość ludzi była w porządku, był czas na pracę, na rozmowy, na heheszki, na opierdzielanie się. Dużym minusem były bardzo słabe warunki pracy (syf i brud) przepracowałem tam ok 8 lat i nie wspominam to najgorzej.
Za to w drugim kołchozie wytrzymałem niecały rok, praca z
był czas na pracę
@Techguy91: nie żeby coś, ale to w sumie fajnie że znaleźliście na to chwilkę. xD
nie #!$%@? się, luz. ;)






























na reddit moga być dobre