@sikalafou: Nie każdemu poszczęściło się, żeby otrzymać w domu właściwe wychowanie lub potencjał intelektualny do wykonywania lepszej pracy, ale to nie oznacza, że należy dowartościowywać się poprzez wyśmiewanie takich ludzi
  • Odpowiedz
  • 16
W kołchozie stanąłem sobie na chwilę koło pieca do mięsa rozgrzanego do 300 stopni i myślałem że zaslabne po chwili, a koledzy z roboty tyrają przy tych piecach cała zmianę po 12h ja p------e to są nie ludzkie warunki, nigdy w życiu bym się nie zgodził na tyranie w taki upał przy czymś takim za marne 20 za godzinę a tu nawet klimatyzacji nie ma, to jest dopiero p--------a robota #przegryw
kutabix - W kołchozie stanąłem sobie na chwilę koło pieca do mięsa rozgrzanego do 300...

źródło: comment_1654863881FKrCUvVYdUAH6sZeQ6LwsM.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 21
Janusz rano zadzwonił do chłopa i mówi że trzeba do kolchozu na 13h i tak do końca tego tygodnia albo i później też dopóki Janusz kogoś nie znajdzie, bo drugi kierowca się zwolnił i nie ma kto jeździc, życie chłopa ostatnimi dniami sprowadza się do spania i z-----------a to jest wegetacja nie życie a wczoraj chłop się cieszył że wolne będzie miał, its over dla wagiecuckcel ehhh #przegryw #neet
kutabix - Janusz rano zadzwonił do chłopa i mówi że trzeba do kolchozu na 13h i tak d...

źródło: comment_1654777440EX9NHIAK1rnn0ASh5Z15tl.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kutabix: nie ten Janusz to inny. Ja bym raz pomógł wiadomo losowa sytuacja. Ale wyznaje zasadę : mam wolne, nie odbieram telefonu, jestem poza miastem. Jak ma nas Janusz szanować skoro sami do siebie nie mamy szacunku.
  • Odpowiedz
ludzie się o---------ą na l4 i muszę za nich n---------ć nadgodziny, w sumie to płatne 150%, ale i tak k-----a mnie bierze już, chyba jutro sobie na żądanie jebnę

#pracbaza #kolchoz #gorzkiezale
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

na produkcji jest znacznie lepsza atmosfera


@michau507: patusy wśród patusów bawią się świetnie. Gorzej jak między takie grono zabłądzi ktoś inteligentny, nie daj boże po studiach, z ciut większą klasą i bardziej elokwentny i wrażliwy. Taki ma p--------e ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@sikalafou: pozdrawiam byłem w tym syfie jako student od startu dostałem przydomek studencik, musisz narzekać że jeszcze 8h, wyzywać przełożonych i gadać co chwilę o ruchaniu to przetrwasz, gorsze są 60 letnie janusze co 2 h przed są już na zakładzie tego nie ujarzmisz tak łatwo, plus jest taki, że nie są to inteligentne istoty często z uśmiechem na twarzy wykonywali moja robotę myslaląc, że to oni mieli zrobić
  • Odpowiedz
@mxdsx: a to w sumie już zależy jak trafisz(mi się zdarzało nosić ciężkie rzeczy, ale ja to w sumie lubiłem). generalnie magazyny są na tyle umaszynowione, że przeważnie do kompletacji wystarczy ogarnięcie oprogramowania i obsługi skanera i elo. co do darcia mordy, to już zależy czysto od farcika
  • Odpowiedz
Koniec kołchozu. Męki dobiegły końca. Prawie 2 lata. Opuściłem dziś ten gułag dziś południem na zawsze, nie wiem co dalej, ale to chyba lepsze niż dalej miałbym tam zostać. Te tyranie tam spowodowało nieodwracalne szkody, przede wszystkim bóle kręgosłupa, niestety, ale nerd neck i częsty ból nóg. Tak samo spanie w dzień bo przychodziło się wyczerpanym.
To co ostatnio działo się w kołchozie przechodzi wszelkie granice, począwszy od darmowych Sobót po nadgodziny
DamianeX1X - Koniec kołchozu. Męki dobiegły końca. Prawie 2 lata. Opuściłem dziś ten ...

źródło: comment_1654026733I1XFfVWFfS4Gm7QM1KfH7r.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DamianeX1X: mnie robota nauczyla totalnej wyjebki na takie nedzne zycie. Jakby ktos mi kazal pracowac ponad norme nie mowiac o 12 h czy w sobote to bym wyglosil przemowienie co mysle o tym kuhwa i poszedl do domu. Sram na takie zycie bo sa wazniejsze rzeczy jak moje dobre samopoczucie. Juz wystarczajaco przezylem smutnych chwil i frustracji ehh... najbardziej mnie dziwia wspolpracownicy serio ludziom naprawde pasuje takie cos ? Zadowoleni
  • Odpowiedz
Janusz mówił że jak chce pracować dalej to mam poświęcić trochę swojego czasu i przyjść jutro na kilka godzin (okolo 3-4godziny) żeby pojeździć trochę z drugim bardziej doświadczonym kierowcą który ma wtedy zmianę i mam się uczyc topografii miasta, adresów i oguem nabierać doświadczenia w tej pracy oczywiście za te godziny mi nie płaci, ja swoją zmianę mam następnego dnia. Myślicie że to w porządku wobec mnie i iść jutro czy p-------c

Jak wyżej

  • Iść 14.9% (17)
  • Nie iść 85.1% (97)

Oddanych głosów: 114

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kutabix: Nie daj się tam wydymać, bo jak raz zrobić coś za darmo to zawsze ci będzie tak j---ł. A to załadunek przyjedź godzinę wcześniej, a to zostań dwie godziny bo trzeba umyć naprawić. NIE DAJCIE SIĘ TAK J---Ć I OD RAZU WYRAŻAJCIE SPRZECIW. Każdy kto się godzi na darmowe godziny pracy c--j że robi z siebie frajera, ale daje pewność januszowi że może tak j---ć każdego. Każdy kto daje
  • Odpowiedz
@kutabix: jak Janusz ma problem to niech ci szkolenie zafunduje, a nie. Taki obraz polskiego przedsiębiorcy właśnie, szkolenia nie zrobi, ale narzeka, że pracownik nic nie umie. W pracy też chu*a się nauczysz bo nikt cię nianczyc nie będzie bo trzeba zapie*dalać
  • Odpowiedz
Jeden z niewielu plusów kołchozu jest to że fobia społeczna mi zanika powoli bo trzeba tam tak szybko z---------ć że nie ma nawet czasu kiedy się przejmować tym co ludzie o tobie pomyślą, odkąd tam pracuje coraz bardziej mam w to w------e, tylko poprostu robie swoje i nie zadręczam się myślami typu co kto o mnie se pomyśli jak to miałem podczas neetu bożego #przegryw #neet #kolchoz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dostałem dwukrotne słowne upomnienie od przełożonego, że mam słabą wydajność. Zwykły kołchoz na pracy mi nie zalezy, bo wiem, że coś znajdę, ale bardziej myślę, czy może mnie zwolnić za c-----e wyniki czy najpierw muszę dostać coś na piśmie, że ta wydajność rzeczywiście spadła? Póki co wszystkie rozmowy słowne nic na piśmie nic oficjalnie, a kierownik to w miarę w porządku gość, ale wiem, że przymierza się do tego
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania po prostu dostaniesz wypowiedzenie i tyle. Nie musi być przecież powodu ani dowodów, albo ja o czyms nie wiem XD

Pogadaj z kierownikiem, jeśli nie chcesz tracić tej pracy. Ja na twoim miejscu szukałabym już czegoś nowego i się żegnała, chyba, że serio masz niewiadomo jaka zamułę.
  • Odpowiedz