Ech...
Wiem, że było już tutaj trochę takich wpisów, ale co mi tam - ja też mogę sobie ponarzekać. Osobiście uważam, że fora internetowe to najlepsze, co kiedykolwiek wymyślono w internecie. Dzisiaj z rana postanowiłem sobie zajrzeć na kilka takich stron i jaj wszędzie widzę podpisy pod tematami w stylu ,,ostatni post: 21 stycznia 2019", kierowane w pustkę pytania ,,hej, czy to forum jeszcze żyje" i statystyki odwiedzin ,,użytkownicy przeglądający to forum:
KapitanEmo - Ech...
Wiem, że było już tutaj trochę takich wpisów, ale co mi tam - ja ...

źródło: proxy-image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj założyłem. zapraszam jeżeli ktoś ma ochotę powspominać

https://www.facebook.com/groups/1106471114225659/

Słuchajcie, mam do Was prośbę. Podzielcie się swoimi historiami
z epoki VHS! Bo wiecie co? Te wypożyczalnie to był całkiem inny świat, a każdy z nas ma pewnie jakąś swoją historię do opowiedzenia 😊
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przełom lat 90 i początek lat dwutysięcznych czyli czasy nazywane inaczej Y2K to apogeum kina sci fi. Mroczne, kreatywne, wartka akcja, zero jakiś sojowych scen. Taki produkcje jak słynny Matrix czy Pitch Black wywołują u mnie nostalgię za dobrym kinem scien fiction. Bo obecnie ten gatunek to kolejne popluczyny po avenrgers. W kosmosie jakiś superbohater walczy z obcym wyglądający jak sojowy alien i np podczas walki są docinki rodem z debat politycznych
Jarkendarion - Przełom lat 90 i początek lat dwutysięcznych czyli czasy nazywane inac...

źródło: pitch-black---backdrop-w1280

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki produkcje jak słynny Matrix czy Pitch Black


@Jarkendarion: taka produkcja, jak wymienione, to były perełki, o których obecnie pamiętasz, prócz nich było mnóstwo filmów nijakich bądź beznadziejnych. Tak samo, jak i teraz.
  • Odpowiedz
Przełom lat 90 i początek lat dwutysięcznych czyli czasy nazywane inaczej Y2K to apogeum kina sci fi. Mroczne, kreatywne, wartka akcja, zero jakiś sojowych scen. Taki produkcje jak słynny Matrix czy Pitch Black wywołują u mnie nostalgię za dobrym kinem scien fiction.


@Jarkendarion: Przesadzasz, zacytowałeś dwa filmy z góry, wtedy też było mnóstwo chłamu z bardzo taaaaanimi efektami specjalnymi, które nie zostały w pamięci. Co możesz zarzucić współczesnemu MadMaxowi (na
  • Odpowiedz