@bubel80: Smażyłem na smalcu.
@Forge: Przepis jakiś typowy na gulasz, tak mniej więcej:
W garnku roztop smalec i wrzucić cebulkę, potem wrzuć mięso (wcześniej zamarynuj je w przyprawach) i smaż aż będzie dobre, wrzuć pieczarki, paprykę (ja używam mrożonej) i koncentratu pomidorowego, a potem gotuj na małym ogniu pod przykryciem. Używaj ulubionych przypraw i w sumie tyle.
@pan_welniak: Nie liczę makro o ile wiem mniej więcej
  • Odpowiedz
@pixtri Rztopiłem masło klarowane na najmniejszym ogniu na średnim palniku. Na najmniejszym ustawionym ręcznie aby się ledwo tlił potem na to ser pokrojony w kwadraty i tak się topił długo najpierw z jednej strony potem z drugiej. Wykorzystany ser to gouda. Kiedy były cieple na talerzu to posolilem i potem czekalem aż wystygną. Wyszły bardzo chrupiące.
  • Odpowiedz
Tak Wam napiszę, że od mniej-więcej tygodnia świadomie i specjalnie wychodzę z #keto i odzwyczajam się od IF.
Tu bułka na śniadanie tam browarek wieczorem, leczo z ryżem...
Robię to bo mam wymuszony wyjazd służbowy - nie będę miał czasu ani siły woli, żeby trzymać tam dietę, więc 3x dziennie wleci posiłek hotelowy, a jadę na 2 tygodnie. Jak wrócę to znowu keto cała naprzód.

Efektów ubocznych jak przy adaptacji
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanko do osób na ketozie. Macie swoje sposoby na dobicie tłuszczy, u mnie wygląda to tak że zazwyczaj trochę przesadzam z białkiem i dla 80kg chłopaka rozkład makro wygląda zazwyczaj białko do 150g tłuszcze 250g wzwyż i około 20g węgli. Chciałbym ograniczyć się do tych 120g białka ale jakoś to nie wychodzi, smalcu samego nie tknę, a olei to raczej nie wypada pić. Także prosiłbym was o jakieś ciekawe patenty.
#
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SkrytyZolw: ale już koczownicy jedli je prawie codziennie i byli znacznie wyżsi od średniowiecznych chłopów.
A tryb osiadły i rolnictwo to około 10 k lat czyli nie za wiele. Nasi przodkowie jadli czerwone mięso na potęgę.
  • Odpowiedz
i jest ogromna różnica między tym ile kiedyś jedliśmy mięsa a teraz. Taki przeciętny chłop mięso widział od święta.


@SkrytyZolw: poglad dzisiejszych ludzi ze mieso jedlismy od setek milionow lat bierze sie stad ze jedza mieso codziennie i jest latwo dostepne kiedys to nawet miesozerni jaskinowcy jak upolowali mamuta to raz na rok i tyle tego miesa widzieli a tak to zarli jagody czy grzyby
  • Odpowiedz
@daddyissues_: Bierzesz cebulę i podsmażasz na smalcu do zrumienienia. W międzyczasie myjesz i przygotowujesz wątróbkę, wycinasz resztki woreczka, błonki itp. Wątróbkę smażysz na dużym ogniu nie za długo. Tak by zamknąć soki. Zdejmujesz z ognia i dajesz całości "odpocząć" pod przykryciem minimum godzinę. Po tym czasie dosmażasz na dużym ogniu. Solisz. Jesz.
  • Odpowiedz