Jak się uczycie języków obcych? Jako że angielskim posługuję się już na bardzo dobrym poziomie, mam zajawkę na język hiszpański. Chodzi mi o taką naukę na poważnie żeby opanować go całkiem przyzwoicie. Wiem że najlepiej byłoby wgłębić się w kulturę i po prostu pojechać do hiszpańskojęzycznego kraju ale to odpada póki co haha. Uczę się z memrise ale utknąłem na Hiszpańskim 6 (jest 7 poziomów), trochę nie chcę mi się już tego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@djos: podcast z transkrypcja, tłumaczenie artykułów z ang/pol na hiszpański, fiszki, książki po hiszpańsku, konwersacje z lektorem, mówienie do siebie co np. robisz w tej chwili co pomaga potem w szybkim formułowaniu myśli. Ogólnie mózg musi przesiąknąć językiem
  • Odpowiedz
@KEKW: uważam książki gramatyczne za daleko nieefektywne, kojarzą mi się raczej z nauką języka w szkole w której to prawdę mówiąc dużo się nie nauczyłem. Przykład? Niemiecki, wiele lat w szkole a na koniec i tak poza przedstawieniem się nic nie umiem. Powody dwa - polski system szkolnictwa który narzuca naukę niemieckiego na każdym szczeblu edukacji poza studiami gdzie większość osób go nie lubi. Nawet gdzieś ostatnio wyczytałem że jeśli
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy znajomość wielu języków, jest atutem na rynku pracy?
Jestem uczniem liceum, w 1 klasie gimnazjum nauka języków stała się moim małym hobby. Nie nazwałbym siebie poliglotą, ale znam kilka języków obcych:
- Język angielski C1
- Język niemiecki B1
- Język hiszpański B2
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauczenie się dobrze języka to są tysiące, może dziesiątki tysięcy godzin. A statystycznie podwyższa to pensję o 30%. To teraz zakładając, że nie umiesz nic innego czyli dostajesz 30% więcej niż najniższa policz sobie ile godzin musiałbyś pracować, żeby ci się zwróciła nauka języka. Tak samo możesz sobie policzyć dla studiów dziennych.


@r4do5: dziwne że większość korpo z niemieckim c1 czy np norweskim albo francuskim daje ci z miejsca 5k
  • Odpowiedz
@wioseneczka: Ameryka Łacińska (pamietajmy, że Ameryka Południowa to nie to samo) jest tak różnorodna jeżeli chodzi o dialekty hiszpańskiego, że nie można mówić o hiszpańskim z Ameryki Południowej/Łacińskiej, bo takie coś zwyczajnie nie istnieje. Także w zależności od kraju - coche, carro, auto. No i jeszcze na duże auta można powiedzieć camioneta
  • Odpowiedz
  • 1
@wioseneczka Miałem podstawy, ale nie było to 500 słówek także tobie nie powinno to sprawić problemów. Ważna jest tutaj regularność. Ja pracowałem z tymi książkami przez 4-6 miesięcy prawie codziennie [nie pamiętam już dobrze] i potem przeszedłem na rozmowę z Rosjanami.
  • Odpowiedz
Siemanko, szukam książki do gramatyki z języka hiszpańskiego najlepiej z ćwiczeniami. Taki odpowiednik Murphy'ego jeśli chodzi o gramę z angielskiego. Poziom A1 do B2/C1. Najlepiej żeby wyjaśnienia gramatyczne były po polsku, a nie hiszpańsku. Znajdzie się coś ciekawego? Poza wielką gramatyką z Edgarda, bo ona jakoś do mnie nie przemawia i mało ćwiczeń jest.
#jezykiobce #jezykhiszpanski #hiszpanski #filologiahiszpanska #filologia #gramatyka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: angielski C2, głównie przez kursy pozalekcyjne, miałem zdany CPE jeszcze rok przed maturą ale jak na liceum to było dużo nauki w to wkładane, oprócz kursów przynajmniej cale sobotnie przedpołudnie a czasem wiecej, dużo wkuwania słówek na pamięć, dużo żmudnych ćwiczeń i dużo czytania autentycznych tekstów. Bardzo płynnej mowy nauczyłem się dopiero podczas praktyk w Indiach gdzie używałem tylko angielskiego non-stop.

Niemiecki C2: tu trochę bardziej jak większość- drugi
  • Odpowiedz