@BlackSlip ja się to rolować w domu nauczyłem po... Nie chcę mówić ilu niepowodzeniach. To samo ładowanie składników do pity... Jak nikt nie umie podpowiedzieć to robimy smaczne jedzenie w z błędami, no albo tak jak nam smakuje :)
  • Odpowiedz
@Deus_Ex_Machinarium: tego nie jestem w stanie zweryfikować ale jako stały klient nie widzę większej różnicy xd
ale tak, takie drobne receptury się zmieniają, np. zlecają robić sos innej firmie albo np. parę lat temu była jakaś "poprawka" pieczywa
  • Odpowiedz
  • 3
@moll

jak Ci nie pasuje to dej, dobrą wędzoną zawsze przygarnę (:


Jak następnym razem też dostanę to będę pamiętał o tobie. ʕʔ
  • Odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj śledzie w śmietanie na dwa dni i sama zjadłam połowę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nic nie ma ciekawego na tym wykopie, to macie przepis.
Dodam, że w mojej ocenie matiasy pomoczone przez noc w wodzie z 100ml octu na wiaderko oraz poszatkowana cebula zalana w miseczce wrzątkiem z octem i cukrem na 5 min to już poziom mistrz.
#chwalesie #gotujzwykopem #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Feijoa: Spróbuj następnym razem dla eksperymentu, prościej. Bez cebuli, bez cukru, bez octu, to przecież nie śledzie marynowane. Śledzie jeśli są dobre, to o wiele lepiej wychodzą wymoczone w zwykłej wodzie, zalane potem śmietaną (lub jogurtem greckim), i to wszystko. Ewentualnie jeszcze starte jabłko.

Zawsze się dziwiłem że sporo osób dodaje cebule, próbowałem parę razy, ale wtedy cebula zbytnio dominuje.
  • Odpowiedz
@Vadzior: u mnie w gminnym jest lada mięsa wędliny sery ryby na wagę no jak w dino , i bidronka wogóle na normalniejszym poziomie niż inne bo tu sporo osób pracuje w tej bidronce
  • Odpowiedz
@snorli12 często są to wyroby niedostępne u mnie w ciągu roku i z ceną tak przegiętą, że raz w roku sobie pozwolę na taką przyjemność. Chociaż to koszt kupienia podobnego produktu z marketu pomnożona przez 5 lub więcej. Tak dla przypomnienia smaku raz w roku można kupić na spróbowanie. Raz tylko taki produkt zrobił na mnie i gościach wrażenie. Niestety nie pamiętam jaka to firma się promowała, ale produkty mieli niesamowite.
  • Odpowiedz
@Anoniemamowy: No ba! Wszystkie warzywa z rosołu mielisz/blendujesz razem z obranym z kości mięsem rosołowym, podsmażasz razem z cebulką i drobno siekaną kapustą kiszoną, dodajesz jedną chochlę rosołu żeby nie było suche, solidnie przyprawiasz (nie żałując zwłaszcza pieprzu), i masz wybitny farsz do pierogów/krokietów/pyz/uszek.
  • Odpowiedz
@paula_pila: zawsze dziele kajzerkę na 3 części by więcej prawdziwego jedzenia w nią włożyć.
Obydwie wkładki zawierają to samo czyli ser żółty, jajko, szynkę, ogórek kiszony, sałatę i szczypiorek.
Brakuje jeszcze rzodkiewki i papryki ale nie miałem ich dziś pod ręką. I pomidor, ale jakoś nie pasował mi do jajka.
I w zasadzie lepiej komponuje sie szynka konserwowa ale rzadko u mnie w lodówce gości
Z tego wszystkiego jajko jest
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach