Od tygodnia czuje się jak gufno, bóle gardła głowy i teraz jeszcze katar który nie daje mi spać, zgłosiłem L4 i się włączyła ta mentalność niewolnika XD przełożony mi już raz zwrócił uwagę, że rok temu byłem bylem dwa dni chory. Niemniej jestem w takim wieku, że juz wypada się bardziej martwić o zdrowie aniżeli o robotę.

#januszex #zalesie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav chwalisz się czy żalisz?
@arcypatelniagrozy o nie, szanowny Pan Niewolnik w zeszłym roku pozwolił sobie na 2 (słownie: DWA) dni bycia chorym, fajnego masz Kierasa, taki niezbyt dbający o swoich ludzi, kult z--------u w nim silny, nie zdziwiłbym się jakby się okazało, że zarabiasz tyle samo/ lepiej od niego, bo on pracuje dla idei i ku chwale kołchozu xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki ()
Znacie to uczucie gdy zmieniliście pracę i po kilku dniach już siedzieliście, że to była bardzo zła decyzja? Ja wysłanie poznałem. Wyprowadziłem się do innego miasta, podjąłem pracę i się załamałem. Pracuję w tak gównianej firmie, że aż ciężko opisać. Brak jakiejkolwiek kultury organizacyjnej, nikt nie wie co się dzieje. Żeby się czegoś dowiedzieć trzeba przejść z 15 osób, ponieważ nie ma żadnego ERP itd. Idę tam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chicoxxx66: Miałem. Wytrzymałem 2 miesiące. Potem w nowej pracy spotkałem dwie osoby które też s---------y z tej w której mi.sie nie podobało po podobnym okresie czasu xd Nie ma się co łamać, każdemu może się zdarzyć taka wtopa, na przyszłości będziesz uważniej wybierać pracodawcę i zadawać więcej pytań :p
  • Odpowiedz
@Chicoxxx66: januszex jest od robienia hajsu. Miałeś pomysły, włożyć serce, ale na marne. Trudno. Teraz wyciśnij z januszexu jak najwięcej hajsów najmniejszym nakładem :)
Skoro i tak Ci się ta praca nie podoba, to bądź szczęśliwy, że niedługo koniec
  • Odpowiedz
Świat, w którym żyjemy, jest zdominowany przez narracje o produktywności, ciągłym rozwoju i wyścigu szczurów. My, NEET – osoby wykluczone lub wybierające życie poza systemem edukacji, zatrudnienia i szkoleń – stanowimy grupę, która często pozostaje niewidoczna, marginalizowana lub niezrozumiana. Czas podnieść głos i wprowadzić zmiany, które uznają naszą wartość i prawa do samostanowienia. Nie każdy musi wpisywać się w ramy społeczne narzucone przez system edukacyjny i zawodowy. Żądamy uznania naszego wyboru i
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

XD
Nie mogę przestać kisnąć z tego, że z jednego dnia "pracy" Ryśka na kasie w biedrze zrobiono argument za tym, że praca w święta jest spoko xD
Grudzień w praktycznie każdym kołchozie to zawsze jest ten popiehdolony miesiąc, w którym grafik potrafi się zmieniać pierdyliard razy, następuje istna bitwa pod Monte Casino i festiwal smarowania wazeliną kierowniczych odbytów, każdy kombinuje i salta robi byle tylko nie iść w święta, sylwestra i
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NaczelnyWoody: on razem z żoną powinien zapierdzielać przynajmniej 2 tygodnie przed świętami ogarniać dzieci i żona powinna przygotowywać święta. A nie posiedział 8 godzin i wrócił do domu, gdzie czekała zona i zamówiony katering na święta.
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki,
Wszystkiego nawzajem, niech wam ziemia lekką będzie :D

Nie mogę doczekać się roku 2025. Przychodzą do mnie prawdopodobnie aż dwie maszyny, będę starał się, aby pod koniec tego roku mieć pracownika na etat. Coraz lepiej mi wszystko idzie, udało się znaleźć odpowiednie maszyny, zrobić odpowiednie procedury, tak aby nawet osoba z zewnątrz mogła bez problemu robić to, co ja przy maszynach.

Aktualnie mam więcej sprzętu niż talentu, ale to dobrze. Wąskie gardło
Fak-ap - Mirki i Mirabelki,
Wszystkiego nawzajem, niech wam ziemia lekką będzie :D

N...

źródło: 1

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@boroniowy u mnie to był przypadek. Bo pracowałem w firmie, która potrzebowała takich usług jak ja, a przed tą firmą pracowałem w innej, która robiła to, co ja teraz. Także nie mam jak ci pomóc. Mnie ratują znajomości i fakt że mając 26 lat mam przepracowane 13 lat, z czego 5 w zawodzie, a reszta dorywczo jakieś gastro czy inne. Nabyłem znajomości i to one dają mi zlecenia głównie, ale są
  • Odpowiedz