@AdrianZTuneliVietkongu: te wszystkie skośne „poradniki” wymijania się/zawracania to taki szajs, że głowa mała xD „Patrzcie jak zawrócić w godzinę, na milion razy, przy okazji przerysowując sobie progi i resztę podwozia”. Nie mógł po prostu zjechać na wstecznym do samego końca i wykorzystać łączenia dróg do obrócenia się? ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tak_pozwalem_cie Przemyslany mechanizm to jest ( ͡° ͜ʖ ͡°) umysl domyslnie zaklada ze nowo poznana osoba bedzie nieistotna w naszym zyciu i najczesciej tak jest, widzimy ja tylko raz. A jesli okaze sie inaczej i spotykasz sie z nia czesciej to jednak zapamietasz. Miejsca w glowie juz bys nie mial zapamietujac kazdego randoma
  • Odpowiedz
Kamienicą na warszawskiej Pradze wstrząsnęła wieść. Maniek Kociołek zamordował żonę. Maniek był nazywany powszechnie cichym Maniusiem, spokojny, a w zasadzie flegmatyczny, pokorny, nawet gdy wypił ciut więcej, burd nie wszczynał. Dzielnicowy mógł powiedzieć tylko, że nie notowany. I właśnie on zabił żonę. Wywiadowcy zabrali go z domu w kajdankach. Niedługo potem ciało jego żony przykryte dokładnie pojechało na Oczki*. Był to Wielki Piątek, czas przygotowań, plotkowano co niemiara. Niejedna pieczeń szykowana na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach