No i poniedziałek.

Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:
- Wielkie halo! Zegarek, ku*wa! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

#humor #heheszki #dowcipy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba na czasie.

Rozszalałą się powódź. Miasteczko zalane woda sięga pierwszego piętra. Jasio siedzi na dachu swojego domu i modli się, żeby Bóg go uratował. Przypływa łódka:
– Jasiu wskakuj uratujemy cię.
Na to Jasio:
– nie, nie popłynę z wami, Bóg mnie uratuje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach