@_-_-__-_-__-_-__-_-__-_-__-_-__-_-_: Mentor oferuje mentalne lody w Amsterdamie. Widocznie zastanowił się, co lubi w życiu robić i po prostu zaczął to robić.
Kierowca, który usportowionym samochodem wjechał w rodziców z małym dzieckiem na chodniku, nie przyznał się do zarzuty spowodowania wypadku podczas przesłuchania w prokuraturze. Twierdził, że wpadł w poślizg przez nierówną nawierzchnię i próbował opanować samochód.
Prokuratura w Krakowie zarzuciła dziś Hubertowi B. popełnienie przestępstwa nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym śmierć poniosły dwie osoby, a dziecko doznało obrażeń zagrażających życiu.
Macie jakieś swoje ulubione momenty w których Mentor tak bardzo odpłynął że uznaliście że on wręcz musi trollować i nikt nie jest tak głupi?
U mnie top to chyba jak tłumaczył ile musi spaść cena jak urosła 20%, to jest jak wyreżyserowany monolog. Najpierw Mentor dostaje pułapkę na debila, potem jest za głupi żeby w nią wpaść, a na koniec z zaskoczenia jednak się w-------a. Centralnie jak z jakiegoś
Kolejny dzień, w którym nie mam pojęcia, jak nazywa się prezes Orlenu, i mam to w dupie, żeby to sprawdzać.
To również kolejny dzień, w którym Shell albo inne Saudi Aramco nie zgłosiło się po tego, k---a, geniusza, który nie umie nawet wydukać słowa po angielsku, co potrafi średnio ogarnięty kelner w smażalni ryb nad Bałtykiem
źródło: 1000067114
Pobierz