@Pshemeck: W przypadku Lovecrafta na zdjęciu jest raczej inny kot ;) Nigger-Man był czarny. Po jego odejściu Lovecraft już chyba nigdy nie miał kolejnego własnego kota, za to chętnie zaprzyjaźniał się z kotami z sąsiedztwa i z kotami swoich znajomych.
  • Odpowiedz
Silent Hill 2 odblokował u mnie możliwość gry w horrory, taka głupia sprawa że zawsze lubiłem oglądać jak ktoś gra, nawet kupowałem te gry a potem wyłączałem przy pierwszym strasznym momencie xD Teraz widzę ile ja straciłem przez te lata, chociaż z drugiej strony złapałem się na kapitalne remaki. Dzisiaj skończę Resident Evil, fantastyczna gra. Może nie wygląda obłędnie ale za to 100 FPS w 4k na ps5 robi ogromne wrażenie. Nie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@sulek1124 silent hill 2 to coś magicznego jest dla mnie. Jak wpadłem w ten świat to nie mogłem przestać. Dziewczyna twierdziła że autentycznie utknąłem w tym świecie nawet po skończeniu gry xd
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: obiektywnie mówiąc: 100zł za książkę w tych czasach to sporo. Ja jestem wieloletnim kinomaniakiem, ale nie czuje się na wydanie stówki za taką książkę. Zobaczyłem filmik, wszedłem na stronę, jednak nie kupię. Do tego recenzja słabiutka, 2 minuty zachwytu nad okładką w filmiku o czasie trwania 4,5 minuty.
  • Odpowiedz
Horrorowy segment komiksów wydawnictwa Non Stop Comics powiększył się o album Pożeracze Nocy tom 1. Album ten to początek trylogii grozy, która zabiera czytelnika w podróż do mrocznego świata, gdzie kryją się tajemnice potrafiące przerazić nawet najbardziej odważnych. Przynajmniej takie treści obiecuje nam duet twórców Marjorie Liu i Sana Takeda.

https://popkulturowykociolek.pl/pozeracze-nocy-tom-1-recenzja-komiksu/

https://www.youtube.com/watch?v=Ua-zitbl2oM&t=7s

https://www.tiktok.com/@popkulturowy/video/7439336897354140950
KulturowyKociolek - Horrorowy segment komiksów wydawnictwa Non Stop Comics powiększył...

źródło: Pozeracze-Nocy-tom-1-recenzja-komiksu

Pobierz
KulturowyKociolek - Horrorowy segment komiksów wydawnictwa Non Stop Comics powiększył...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej lubię dwa typy #horror:

- "wirusowy", czyli taki, w którym zło przenosi się w niemożliwy lub niemalże niemożliwy do zatrzymania sposób na każdego, kto - nawet przypadkowo - znajdzie się w jego zasięgu. Fascynujący klimat zaszczucia, beznadziejnej walki, skazania na klęskę, odraczania nieuchronnego. Dobre przykłady: Ju-On 1 i 2 (wersje japońskie, 2000), Kansen (Infekcja, 2024), It Follows (Coś za mną chodzi, 2014), Smile (Uśmiechnij się, 2022), Cuando acecha
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@PokemonowyRambo: no właśnie z The Thing się zawahałem... Z drugiej strony, to jednak często się zdarza, że horrory mieszają gatunki i sam musisz wybrać, który jest dominujący. W Ju-On i Kansen też maż elementy gore i body horror, ale są jednak incydentalne, dlatego dla mnie są zupełnie innym gatunkiem. 1408 nie pasuje do mojej układanki, bo bohater świadomie wchodzi w koszmar, który to koszmar zresztą "nie wylewa" się poza ten
  • Odpowiedz
Super kurde #bungledeals z #aliexpress - listwa zasilająca (z USB, ale to nieistotne).
https://a.aliexpress.com/_Ev2kjZP pełno ich w każdym dziale AliExpress teraz, w różnych wersjach.

To jest zamach! #horror

Niby listwa ma uziemienie (wtyczka z bolcem, gniazdka shuko z blaszkami, na wtyczce wybite certyfikaty... itd).
hrumque - Super kurde #bungledeals z #aliexpress - listwa zasilająca (z USB, ale to n...

źródło: temp_file7274362820701347967

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na środku opustoszałej, zapomnianej przez Boga hali, w której wilgoć wgryzała się w metal i beton, a światło gasło w zakurzonym mroku, stali Tytus, Romek i Atomek. Na skraju cienia majaczyła postać – wysoka, cienka sylwetka w długim, czarnym płaszczu. Jego oczy lśniły czerwienią, a uśmiech rozciągał się nienaturalnie szeroko, jak u lalki, której ktoś wykrzywił usta. Był tutaj, by negocjować – by handlować duszą prasolotu.

„Ach, moi mali bohaterowie,” wycedził, podchodząc o
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tytus, Romek i Atomek stali nieruchomo, otoczeni murami, które zdawały się pochłaniać światło. Powietrze było gęste, przesiąknięte wilgocią i stęchlizną – każdy oddech przypominał łyk duszącej mgły, która zostawiała metaliczny posmak na języku. Każdy krok odbijał się echem, rozchodząc się daleko, jakby ktoś – lub coś – czekało na ich najmniejszy ruch.

Wąski korytarz, w który się skierowali, zdawał się ciągnąć bez końca, wijąc się niczym wąż, prowadząc ich głębiej i głębiej w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach