#dziendobrynocna 👋 #heheszki #wykop #przemyslenia

Dzień z życia bordowego rycerza

​Budzisz się o 11:30. Pierwszy ruch ręki nie idzie w stronę kubka z wodą, ale w stronę telefonu. Odpalasz biały interfejs, który wypala ci resztki siatkówki. Wykop. Przeglądasz powiadomienia. Ktoś odpisał ci pod wpisem o paróweczkach z dyskontu, że jesteś "tępym lewakiem", a inny użytkownik pod twoim komentarzem o fizyce kwantowej nazwał cię "szurem i onucą".
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zgadzacie się? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

user42 - Zgadzacie się? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

SPOILER

źródło: image

Pobierz

Zgadzasz się z hasłem, że "mężczyźni chcą dzieci, tak jak dzieci chcą pieska"

  • jestem kobietą: tak 19.2% (14)
  • jestem kobietą: nie 6.8% (5)
  • jestem mężczzyną: tak 13.7% (10)
  • jestem mężczzyną: nie 60.3% (44)

Oddanych głosów: 73

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@user42: po części, bo jednak każdy jest inny. Znam różnych ojców, jednych bardziej obecnych w życiu dziecka, drugich mniej. Nie da się natomiast ukryć, że w zdecydowanej większości domów (przynajmniej w moim otoczeniu) to kobiety przyjmują rolę wiecznego organizatora wszystkiego, co się z dzieckiem wiąże, a mężczyźni ewentualnie "pomocnika". I nie mówię tu tylko o początkach, gdzie wiadomo, że ciąża, poród i rola karmiącej to z oczywistych powodów rola matki,
  • Odpowiedz
@mamracjewieszotym: nie muszę ich mieć, żeby widzieć jak to przeważnie wygląda u innych. A wygląda to tak, że często kobieta wie, że ostatnio dziecko zgubiło rękawiczkę i trzeba kupić nowe, a mężczyzna nawet nie wie, jak wyglądają rękawiczki dziecka. Że kobieta wie, że dziecko przerabia teraz mnożenie w słupku i nieźle mu idzie, a mężczyzna nie bardzo wie, z jakich w ogóle książek dziecko kotzysta w szkole. Że kobieta wie,
  • Odpowiedz
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) w mieście jako osobówki. Sam się takową nie poruszam (bo budowa trwała kilkanaście lat), natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów:

+siedzisz wysoko (408 km n.p.m.), światła innych aut nie rażą, co najwyżej wschód słońca 16 razy na dobę
+duży prześwit, dziury w jezdni nieodczuwalne bo lecisz w termosferze
+wygodnie się wsiada (przez śluzę powietrzną po wyrównaniu ciśnień)
+dobra widoczność z modułu Cupola, widać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Banja_Luka: tak tak przygłupie, wszyscy mają takie same możliwości, a różnią się jedynie tym, co sobie wybierają za pomocą wolnej woli - śpiewka odklejeńców stara jak świat

tymczasem faktyczną przyczyną twojego ochoczego z-----------a w świecie, w którym niestety zaistniałeś, są jedynie odczuwane przez ciebie ciągoty oraz rozpierająca cię energia umożlwiająca ich realizację - nic innego, nie ma się czym zachwycać

co najistotniejsze, nawet pomimo tego zostaniesz brutalnie zmarnowany - żadne
  • Odpowiedz
@arcxa: *without jessie. Zjeb niszczył wszystko co Walt stworzył, najlepsze odcinki były jak zdechła alternatywka i jak zabili Andreę.
  • Odpowiedz
Hej, rodzice, jakie kino familijne oglądają wasze dzieci? Pewnie jakieś zaściankowe produkcje Disney'a gdzie jedyne czego można się spodziewać to osmolonej syrenki, która mimo pływania w wodzie przez całe życie, nigdy nie będzie czysta. A co powiedzie na wróżkę trazystora, który dostarcza gaz, brokat, oraz zadba o światopogląd każdego 10-latka?
Opis filmu: "Magiczna wróżka dostarcza gaz na szpilkach i ze zdrową porcją brokatu. Jej przybycie zmienia życie Jojo, dziesięcioletniego samotnego marzyciela, który
UmCykCyk - Hej, rodzice, jakie kino familijne oglądają wasze dzieci? Pewnie jakieś za...

źródło: Tank+Fairy+-+Vimeo+Cover+Image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach