Do tej pory nie mogę rozumieć skąd się biorą zatrucia grzybami.
a)nie zbieram tego czego nie jestem pewien
b)zbieram to czego jestem pewien, albo co chcę sprawdzić
c)nie zbieram tak bardzo młodych grzybów, że brak im cech charakterystycznych
d)w głowie mi się nie mieści jak można zerwać sromotnika myśląc że to kania
e)muzg rozjebion na myśl jak można zbierać lisówki myśląc że to
- hahacz
- RicoElectrico
- DOgi
- biuna
- Geron
- +7 innych























Dziś się juz wyjaśniło.
Wracam rowerem z grzybobrania. U wejścia do lasu mijam 3 osobową grupę rodaków. 2x 35-40l sebixy i 1x #rozowypasek lat 30 odpicowana. W rękach olbrzymie wiadra, w wiadrach browarki i w rękach już butelki otwarte.
a)piesi - mają ograniczony zasięg, wątpię by zrobili 6km w jedną stronę do rejonów lasu gdzie grzyby są
b)alkohol - ograniczenie postrzegania
c)efekt psychologiczny pustego dużego wiadra