@Mam_Glupi_Nick: ja jestem średnio co 2 dni(dziś np. 2 wiaderka maślaków) niestety tylu okazów nie ma w moich lasach a na dalsze wypady narazie nie mogę sobie pozwolić. w każdym razie winszuję
@anonim1133: lubią, ale są do bólu pragmatyczni - twierdzili że później jechać nie ma sensu bo już przebrane. Chcieli mnie zabierać na te eskapady, ja nie chciałem - stąd mam wnioski po wielu dyskusjach o moje pytanie "po co jechać tak wcześnie" :>
Znacie kogoś kto jeszcze zbiera olszówki (taki grzyb jadalno-trujący)? Jeszcze co niektórzy zbierali jest w latach 90tych, teraz nikogo takiego nie mogę spotkać.
Pan Andrzej (wiadomo, że Andrzeje to prawilne mordy) wybrał się na grzyby w piękny sobotni poranek. Spakował prowiant, nożyk, koszyk. Wyjechał z garażu Golfem 3 i ruszył na polowanie na dorodne grzyby. Po pół godzinie był na miejscu, chodzi patrzy, tropi, i udało się znalazł kurki - myśli sobie super dam dla żony ugotuje zajebistą zupę. Ruszył dalej chodzi, chodzi rozgląda się i widzi borowiki jego podniecenie wzrasta myśli -
Parę dni temu gdy byłam na standardowym przelocie widziałam faceta, który zbierał coś w jagodzinach. Dzisiaj tam poszłam i zastałam multum tych grzybów. Myślycie, że się nacpał czy umarł?
@Sarpens: Jestem z drugiej szkoły zbierania grzybów.;] Co do blaszek to wiem, nie zbierałam ich tylko jestem ciekawa co to jest, bo wcześniej takich nie widziałam, a na grzyby chodzę od hohoho.;]
@gustawny: Miałem ten sam pomysł, ale na grzyby.pl lipa w moim rejonie niestety. Może w sobotę z ciekawości skoczę między nowa wieś, a kopanino. Tam mam dobre miejscówki na koźlarze i podgrzybek.
Mireczki gdzie na grzyby w okolicach Krakowa? tak +/- 50km
@szybybyzs: może kolegom w gimnazjum byś zaimponował
@TypowyPolskiFaszysta: dzięki również