Ktoś poleci jakieś gry strategiczne "jak dawniej"? Rzygam cukierkową grafiką, modelami 3D, dYNaMIcZnĄ KAMeRą, 4X czy podajmowaniem "moralnie konfliktujących decyzji" i RNG, które mi w dowolnej chwili skończy rozgrywkę oraz gniotami nastawionymi tylko na multiplayera.
Strategie RTS ew. jakiś city builder ale z elementami walki i koniecznie z jakąś historią/kampanią a nie tylko sandbox.
"Niestety" Zeusy, Faraony, Cezary itp. mam już ograne do bólu. Tak samo serie Red Alert/Tiberian Sun. AoE2 podobnie
Strategie RTS ew. jakiś city builder ale z elementami walki i koniecznie z jakąś historią/kampanią a nie tylko sandbox.
"Niestety" Zeusy, Faraony, Cezary itp. mam już ograne do bólu. Tak samo serie Red Alert/Tiberian Sun. AoE2 podobnie





































Mam wrażenie że gra jest na sile przedluzana, ja chce sie mieczem bić a nie sluchac nudnych rozmów na koniu, sam poziom dubbingu i drewnaniość animacji w cutscenkach nie zachęca do wczuwania się, w tych aspektach czuć że to nie jest gra AAA, meh
Do tego system craftringu odrzuca, wolę zwykle
A w kcd1 grałeś?