Pojechałem przed chwilą do całodobowego sklepu po p-------y. Zaczepiła mnie starsza pani, która ledwo szła. Poprosiła o pomoc i zapytała, czy wiem, gdzie mieszka jej koleżanka. Odpowiedziałem, że niestety nie znam lokalnych Grażyn.

Od razu było czuć zapach moczu, kobieta trzęsła się (widoczny pierwszy stopień hipotermii) i miała wyraźne problemy z chodzeniem. Zapytałem, czy wie, gdzie mieszka albo dokąd zmierza - zaprzeczyła. Nie miała telefonu, nie znała numerów do rodziny. Po chwili zaczęła
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 216
@Misiaaak: To był ten 1/100 przypadków, gdzie to nie była jakaś przepita menelica, która chce wysępić parę złotych na jeszcze jedną małpkę.
  • Odpowiedz
@oggy1989: u mnie też raczej boty ale wiesz co? mi się wydaję że na bana może wpłynąć nawet ilość otwartych kart twittera w przeglądarce

w każdym razie totalnie zniechęcające do życia, wszędzie być k---a uciszanym a ruskie boty mają się dobrze
  • Odpowiedz
@oggy1989: ja mam zawieszone konto od listopada, włam na konto, dostałem od nich email, kliknąłem że to nie ja się loguje, od razu zmieniłem hasło i cyk ban, na odwołania nie reagują w ogóle
  • Odpowiedz
  • 1
@qubas89: napięcie ciała, brak nastroju, ciągłe negatywne myślenie, natłok myśli, fale gorąca, niepokój, brak libido, nadpotliwość, przegrzanie organizmu. Tego jest wiele
  • Odpowiedz
Jak myślicie, ile dzieci musiałoby urodzić się żeby uratować kryzys demograficzny wśród kobiet w wieku 20-29?

Odpowiedz

Obserwuj dyskusję


@Cozwykopem: Musialaby rodzic srednio dwa razy wiecej niz teraz - aktualny wskaznik dzietnosci to ok. 1.10. By pokonac kryzys trzeba byloby wrocic do poziomu wskaznika ktory pozwoli na zastepowalnosc pokoleniowa, czyli ok. 2.10.
  • Odpowiedz
  • 0
@alexander-dantes: zbyt niska liczebność rocznika, potrzeba najpierw drobnego boomu żeby coś za 20 lat weszło na rynek pracy.
Zakładając też że sporo osób w ogóle nie chce dzieci i deklaruje bezdzietność to powoduje większy nacisk na rodzącą część.
  • Odpowiedz
POKOLENIE Z
Pytanie do was- co stoi za waszym stylem ubierania się?
Mam na myśli bardzo oversizowe ciuchy, i najczęściej kolory szare, grafitowe, czarne.

Czemu, mimo dostępności miłych ubrań, w różnych stylach typu smart casual, streetwear, jakieś sportowe itd. Wy ubieracie się i to z wyboru, jak my- pokolenie milenialsów, na poczatku lat 90?
Chodzi mi o to, że w latach 90’ była bieda, w wiekszości naszych rodziców nie było stać na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whos_your_daddy_snakegirl: okej, przecież sam tak robię, z tym ze jako facet po 40 noszę inne ubrania, najczęściej coś w stylu smart casual i są dla mnie również wygodne.
Różnica w obu stylach jest niezaprzeczalna, a postrzeganie tej „wygody” to kwestia pokoleniowa, i teraz chodzi mi o cały pierwotny rdzeń tego wszystkiego, zatem- dlaczego takie ciuchy, a nie inne. Wygodne moze być również noszenie ortalionu albo jednoczesciowego polarowego kostiumu, ale jednak
  • Odpowiedz
@Czyste_Buty: argument jest taki, że jesteś sfrustrowanym boomerem, bo ktoś się ubiera inaczej niż ty się ubierałeś, i uważasz, że normą dla młodych jest to, co ty nosiłeś

Jesteś stary i dla nowego pokolenia jesteś śmiesznym boomerem

Chcesz jeszcze jakieś argumenty?
  • Odpowiedz
2016 był TYM rokiem, jednym z najlepszych dobra ekonomia weszło 500+ optymizm


@snorli12: właśnie w 2015 roku zaczeło się walić, PiS doszedł do władzy, weszło 500+ i destrukcja państwa
  • Odpowiedz