Ludzi nie poznaje się w biedzie, ani w bogactwie, ale kiedy okazuje się im swoją chwilę słabości, gdy życie zaczyna się sypać i nie idzie po naszej myśli.

Wtedy można ich podzielić na takich, którzy wyciągną swój parasol i pozwolą się schronić przez kapiącym zewsząd trudnościami oraz takich, którzy sięgną po wcześniej napełnione wiadro, by na nas je wylać lub zwyczajnie będą obserwować jak mokniemy.

#przemyslenia #przemysleniazdupy #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BadBoyIndygo: Bieda w tym przypadku nie dotyczy ilości pieniędzy tylko właśnie problemy.

Warto pamiętać że człowiek z kłopotami nie pomoże drugiemu człowiekowi który też ma klopoty.
  • Odpowiedz