@LeVentLeCri: jest zima, więc nigdy nie jest 100% bezpiecznie, zwłaszcza jak ktoś nie ma sprzętu zimowego, jak kolega ma raki to przejdzie, w raczkach być może też, ale różnie to może być, jak koledze się wydaje, że skoro teraz mamy po kilkanaście stopni, że tam wszystko się zdążyło wytopić, to może niech kolega lepiej zmieni plany. Chyba że pytacie o lawiny, to tak, jest bezpieczniej, co nie znaczy, że lawiny
  • Odpowiedz
moim marzeniem jest zamieszkać gdzieś w górach z dala od miejskiego zgiełku

28lvl here , wierzę że kiedyś się uda

od 3 lat zwiedzam Polskie góry co jesień , całe życie mieszkam w 50 tysięczym mieście i całe życie w blokach .. mam dość
#gory #dom
ZAKAPIOREK - moim marzeniem jest zamieszkać gdzieś w górach z dala od miejskiego zgie...

źródło: sromowce-nizne-pieniny

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

całe życie mieszkam w 50 tysięczym mieście i całe życie w blokach


@ZAKAPIOREK: czyli wszystkie wady miasta bez żadnych jego zalet bo to jest prawdopodobnie zadupie gdzie nic nie ma i równie dobrze można żyć na wsi. najgorzej
  • Odpowiedz
@StraznikWiecznosci: Rychleby. Jak sie postarasz zejsc ze sciezki to natrafisz na cale stada. One sie przechadzaja po granicach.
Jak bylem na Borowkowej (2 tyg temu), zdaje mi sie, ze to samo stado widzialem, ale zanim wyciaglem aparat bylo po.
Wtedy kierowaly sie na Zloty Jar w Zlotym Stoku. Teraz w okolicach Kowadla sie krecily.

Pare lat temu byly stada w gorach sowich ponizej slonecznej, ale jak zaczely sie wycinki, wszystko pozmienialo trasy.
Od strony
wspomnienieciszy - @StraznikWiecznosci: Rychleby. Jak sie postarasz zejsc ze sciezki ...

źródło: PXL_20260301_112336023~2

Pobierz
  • Odpowiedz
@Robertuss: @quescik1 @KHOT Do tej pory parkowałem na ulicy Do Samków. Przyjechałem na miejsce, a tu ziobro zaskoczenia bo wprowadzili strefę płatnego parkowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na szczęście przy dworcu kolejowym jest Park & Ride, z którego skorzystałem – 12 zł za 24 h. Dodatkowo zamiast dawnych cwaniaków-busiarzy jeżdżą teraz normalne autobusy MPK za 6 zł (bilet normalny, biletomat w środku autobusu). Świetnie
  • Odpowiedz
Jeszcze z 2h przed śmiercią w lawinie, wysyłał #heheszki relację na Insta, ze idzie sprawdzić warunki lawinowe.
No to sprawdził.
https://www.instagram.com/ali_olszanski/
Nie to co bym go jakoś krytykował, nawet mu trochę zazdroszczę (-iłem), ale prawda jest taka, że im większe ryzyko, bym szansa śmierci dąży do 1.
Ciekawe, czy social media i kolejne lajki i teksty w styli "Ali ty wariacie", nie nakręcały go na coraz bardziej ryzykowne zagrywki.
Wg mnie trochę ofiara SM.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
Jak już raz poczujesz taką potężną adrenalinę gdzie świadomie na takie ryzko się naraziłeś

@quescik1:
Nie wiem czym bym się z tym zgodził, bawiłem się kiedyś w taką wspinaczkę na żywioł (jak miałem ok 20 lat), bez żadnych zabepieczeń i nawet treningów wspinaczkowych XDD Po prostu jarał mnie jakiś szczyt i próbowałem wchodzić, ręce się trzesły ze strachu itd.
No i raczej się od tego nie uzależniłem, tylko zmądrzałem XDD
  • Odpowiedz
@text: wydaje mi się, że jednak uzależnienie od adrenaliny zrobiło swoje. Adi miał wszystko, żeby bezpiecznie działać w Tatrach, bo miał giga doświadczenie. Po prostu, głód zwyciężył ze zdrowym rozsądkiem. W Tatrach zginęło już wielu chojraków lubiących SM np. Dominik Socha. Trzeba tylko chwalić Michała z projektyprzygodowe, że potrafi pokazać i przyznać, że są miejsca, gdzie nie dał rady, albo coś zrobił źle.
  • Odpowiedz
W Tatrach pod lawiną zginęło dzisiaj dwóch Polaków, jednego od dawna obserwowałam, świetnie opisywał warunki zimowe, udzielał rad i wskazówek. Jego filmiki, ze zjazdów z trudnych żlebów krążyły po internecie. Niesamowicie mną wstrząsnęło to, że jako wolontariusz HZS dzisiaj wybrał się sprawdzić zagrożenie lawinowe. Potwierdził dobitnie, że zagrożenie występuje i jest znaczne (,)
#tatry #gory
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#trekking #buty #gory
Heja. Jesienno-zimową porą codziennie (specyficzna praca 7/7) używam butów Meindl Kansas GTX. Średnio 25-30k kroków dziennie, pola, lasy, dróżki itd. Po pierwszym sezonie podeszwy odpadły, wymieniłem na Vibram Ushba, które od listopada wciąż wyglądają jak nowe.
Potrzebuję czegoś na wiosnę i lato w krótkiej wersji.. Może być full skóra, może być syntetyk, byle wytrzymały do października/listopada. Nie muszą być tak sztywne, ale sensownie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy dość sztywne buty górskie pod raki koszykowe, maksymalnie półautomatyczne, np. Salewa Crow sprawdzają się na jesienne/wiosenne wyjścia w łatwy teren typu Beskidy, czy to męczarnia i lepiej mieć mniej sztywne?
Moje aktualne buty całosezonowe już się trochę wysłużyły, też trochę nie spełniają wymagań stawianych przez nowe cele i zastanawiam się nad osobnymi na lato (może wręcz niskie typu Salewa MTN Trainer) i osobnymi na zimę.
Potrzebuję podyskutować, niekoniecznie tak wprost pytać
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szoser: buty sztywne pod półautomaty są dobrą opcją na śnieg. Na wiosnę, jesień lepiej mieć inna buty, mnij sztywne. W sztywnych pochodzisz też jesienią i wiosną, ale jak masz możliwość mieć jedne buty sztywne na zimę i drugie na resztę sezonu, mniej sztywne i przez to dużo wygodniejsze, no to tak jest lepiej. Też mam dwie pary, jedne typowo pod raki i na śnieg, drugie na pozostały sezon, ewentualnie te
  • Odpowiedz