Yoo myślimy nad wypadem w góry z sankami. Byliśmy już na Śnieżce, Śnieżniku i teraz chcemy gdzieś indziej w Karknosze od bidy w Beskidy.
Jakie trasy polecacie na zsadzie wejść na nogach zjechać na plastikowych sankach/duplotach? Śnieżka była super bo spad fajny, trasa szeroka super się zjeżdzało i widoki też genialne. Co polecacie?

#gory #podrozujzwykopem #podroze #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przecież Sosnowiec jest dużo bliżej niż Wetlina, nie mówiąc już o Tarnicy


@Teuvo: Tarnica za to jest wyżej. Z Sosnowca jest 120 kilometrów i obserwacje co jakiś czas są z wzgórz i z wyższych pięter, więc obserwacje z punktu, który co prawda jest o 1/4 dalej, ale za to 5 razy wyżej nie powinny być problemem. Dołączę inną obserwację z ostatnich dni.
lycaon_pictus - >przecież Sosnowiec jest dużo bliżej niż Wetlina, nie mówiąc już o Ta...

źródło: 597917551_122112825981112844_3141151084473548863_n

Pobierz
  • Odpowiedz
Hipokryzja u Tatromaniaka trwa w najlepsze.
https://www.facebook.com/tatromaniak1/posts/pfbid035yZLzj2oATL5ZGP5rcR48RDjPeMD2ctHwxynJJjW1RwDtgaP1T6KQPQZQZvjcS1tl?locale=pl_PL

Kilka dni temu wrzucili zdjęcie jak ludzie chodzą po tafli Morskiego Oka z komentarzem lekko nieprzychylnym do tych ludzi (zdjęcie oczywiście zrobione przez kogoś z przyczajki). W komentarzach hejt, życzenie śmierci tym ludziom, wyzywanie ich od najgorszych.

Dzisiaj wrzucili zdjęcie (bardzo ładne swoją drogą, ale to nie o to tu chodzi) jak jedna osoba przechodzi przez chyba Czarny Staw pod Rysami, ale tu pewności nie ma. Komentarz? "Ludzie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@TracyMosby:

Podsumowując: to nie jest tak, że wchodzenie na lód zawsze jest przejawem głupoty. Przeciwnie, czasami to najbezpieczniejszy wariant. Ale na początku grudnia raczej jednak przejawem głupoty jest


No, ale ja to wiem bo sam tak chodzę.
Każdy kto się choć trochę Tatrami interesuje wie, że w zimie nie ma szlaków tylko sa inne warianty, Nawet ten dookoła Morskiego Oka jest niebezpieczny przez Marchwiczny Żleb czy Maszynkę
  • Odpowiedz
Jechał ktoś gdzieś na święta samemu lub na jakąś wycieczkę? Czy Włochy lub Hiszpania to dobry pomysł? Wiem, że katolickie i tradycja jest nawet silniejsza niż w PL, ale czy też 24.12, 25.12, 26.12 miasta pustoszeją, czy jednak dużo się tam kręci turystów? Jak jest w Wigilię w dużych miastach, czy wszyscy na wieczerzach i lepiej się nie kręcić na zewnątrz, czy turystów nadal dużo? Chodzi o to, żeby ktoś cię nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: A po co mam się przejmować innymi, szczególnie za granicą gdzie nawet nie znam ich języka? I o ile w turystycznych knajpkach to raczej każdy zajęty będzie swoją grupą, tak w jakiejś lokalnej knajpce to może być okazja nawet by zagadać do lokalsów.
Jeśli wszedłbym do takiej restauracji i czekał więcej niż 10 minut na obsługę to bym po prostu wyszedł i poszukał innej, bo bycie samemu w tym
  • Odpowiedz
Miraski mam dwa pytanka, stwierdziłem że szarpnę się na swój pierwszy komplet termo merino tylko stoję przed wyborem 100% czy 81% merino? Te z domieszką innych włókien są ponoć bardziej wytrzymałe.
Drugie pytanko o hard shelle z goratexem mianowicie widzę że są kurtki salewa z 3 warstwowym goratexem za 900 zł no i są jakieś norrony za 3 tys xd czy jest między nimi jakaś ogromna różnica skoro jest zastosowana ta sama
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartix133: ja mam Crater HS Hooded. Modele z kolekcji Taiss (Taiss HS Hooded/Taiss Pro HS Hooded) na pewno spełnią twoje wymagania i nie będziesz potrzebował już żadnej innej kurtki. Mam spodnie z tej kolekcji i nie wymieniłbym ich na żadne inne.
  • Odpowiedz
Oprócz procentowności merino ważna jest jego gęstość lub inaczej gramatura. Używam koszulek 100% i dla mnie inne nie mają sensu. Głównie dlatego że bardzo się pocę a te 100% nie ziębią nawet jak są przepocone. Polecam 100% merino ale tylko 200 g/m². A z hardshelami to jest tak że przez 90 procent czasu nosimy je w placaku i w moim przypadku po 3-4 latach idą do kosza bo już szwy się psują.
  • Odpowiedz
Macie jakieś doświadczenie z paleniem ognia w Bieszczadach? Kimnę sobie w lesie gdzieś pewnie w okolicach Mucznego, może nawet w strefie zanocuj w lesie. Wiem,że można tylko w wyznaczonych miejscach, to jasne ale ogień by się przydał. Mocny przypał?

#bushcraft
#survival
#bieszczady
#gory
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ziemniak43212: pomyślmy, blisko granicy, za która toczy się regularna wojna, zima, biwakowanie poza wyznaczonym miejscem, wcześnie robi się ciemno, nawet jeśli poza terenem parku narodowego, to i tak jesteś pierwszy do przetrzepania i zajmowania czasu strażnikom granicznym. A oni naprawdę mają tam co robić.
  • Odpowiedz
Najlepsza to pojęcie względne bo każdy potrzebuje czegoś innego, jeden mocy, inny rozproszenia światła, jeszcze inny czerwonej diody, nie wspominając już o zasilaniu...
Tania dobra czołówka to Sofrin HS10, zobacz sobie ich ofertę bo to dobre budżetowe latarki. Używam codziennie jako edc i jako zapasowa do lasu/w góry. Czasem z niej korzystam jako głównej latarki do lasu.
Na co dzień używam Fenixa HL65R wcześniej miałem starszego jej brata czyli HL60 jako pracownik
  • Odpowiedz
@wiecejszatana: Testowałem sporo elektroniki z Action i o ile to mój ulubiony sklep stacjonarny to elektronika to chłam najgorszego sortu a szczególnie dotyczy to właśnie latarek, przerabiałem sporo warsztatowych ale i takich ręcznych i za każdym razem były zawodne, psuły się dość szybko a diody są tak prądożerne że nie wyrabia człowiek tego ładować. Podobnie jest z akumulatorami, bateriami i powerbankami. Powerbank w zeszłym roku spalił by mi samochód i
  • Odpowiedz
Wielu ludzi myśli, że Suwałki leżą w górach. Ja tez kiedyś tak myślałem. #suwalki #geografia #gory

Czy wiesz gdzie lezą Suwałki?

  • Wiem, zawsze wiedziałem 87.5% (49)
  • Wiem, ale kiedys myślałem że w górach 0% (0)
  • A to one nie leżą w górach? 12.5% (7)

Oddanych głosów: 56

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jaki sposób pierzecie odzież techniczną "oddychającą wodoodporną"?
z tego co rozumiem to taki płyn do przegrody na proszek/płyn do prania (nie płukania), na allegro sporo taniej
https://4f.com.pl/plyn-50ml-do-plukania-odziezy-sportowej-4frm0awasu03-20s.html
A jak później to zaimpregnować?
Dedykowane impregnat z 4F
https://4f.com.pl/impregnat-do-plukania-odziezy-sportowej-i-funkcyjnej-10-ml-4frm0aimpu03-20s.html
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piotr--K: może się odważę. Kiedyś dla mnie to było warte majątek, wiec chciałem ograniczyć ryzyko jakiegokolwiek pogorszenia parametrów. Ostatnio tak sobie "zepsułem" puchówkę w pralce. Prana na dedykowanym programie, z piłkami tenisowymi i mimo wszystko puch się zbił... 800 zł kurtka ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz