Moje aktualne buty całosezonowe już się trochę wysłużyły, też trochę nie spełniają wymagań stawianych przez nowe cele i zastanawiam się nad osobnymi na lato (może wręcz niskie typu Salewa MTN Trainer) i osobnymi na zimę.
Potrzebuję podyskutować, niekoniecznie tak wprost pytać

























Heja. Jesienno-zimową porą codziennie (specyficzna praca 7/7) używam butów Meindl Kansas GTX. Średnio 25-30k kroków dziennie, pola, lasy, dróżki itd. Po pierwszym sezonie podeszwy odpadły, wymieniłem na Vibram Ushba, które od listopada wciąż wyglądają jak nowe.
Potrzebuję czegoś na wiosnę i lato w krótkiej wersji.. Może być full skóra, może być syntetyk, byle wytrzymały do października/listopada. Nie muszą być tak sztywne, ale sensownie