Jeszcze z 2h przed śmiercią w lawinie, wysyłał #heheszki relację na Insta, ze idzie sprawdzić warunki lawinowe.
No to sprawdził.
https://www.instagram.com/ali_olszanski/
Nie to co bym go jakoś krytykował, nawet mu trochę zazdroszczę (-iłem), ale prawda jest taka, że im większe ryzyko, bym szansa śmierci dąży do 1.
Ciekawe, czy social media i kolejne lajki i teksty w styli "Ali ty wariacie", nie nakręcały go na coraz bardziej ryzykowne zagrywki.
Wg mnie trochę ofiara SM.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
Jak już raz poczujesz taką potężną adrenalinę gdzie świadomie na takie ryzko się naraziłeś

@quescik1:
Nie wiem czym bym się z tym zgodził, bawiłem się kiedyś w taką wspinaczkę na żywioł (jak miałem ok 20 lat), bez żadnych zabepieczeń i nawet treningów wspinaczkowych XDD Po prostu jarał mnie jakiś szczyt i próbowałem wchodzić, ręce się trzesły ze strachu itd.
No i raczej się od tego nie uzależniłem, tylko zmądrzałem XDD
  • Odpowiedz
@text: wydaje mi się, że jednak uzależnienie od adrenaliny zrobiło swoje. Adi miał wszystko, żeby bezpiecznie działać w Tatrach, bo miał giga doświadczenie. Po prostu, głód zwyciężył ze zdrowym rozsądkiem. W Tatrach zginęło już wielu chojraków lubiących SM np. Dominik Socha. Trzeba tylko chwalić Michała z projektyprzygodowe, że potrafi pokazać i przyznać, że są miejsca, gdzie nie dał rady, albo coś zrobił źle.
  • Odpowiedz
W Tatrach pod lawiną zginęło dzisiaj dwóch Polaków, jednego od dawna obserwowałam, świetnie opisywał warunki zimowe, udzielał rad i wskazówek. Jego filmiki, ze zjazdów z trudnych żlebów krążyły po internecie. Niesamowicie mną wstrząsnęło to, że jako wolontariusz HZS dzisiaj wybrał się sprawdzić zagrożenie lawinowe. Potwierdził dobitnie, że zagrożenie występuje i jest znaczne (,)
#tatry #gory
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#trekking #buty #gory
Heja. Jesienno-zimową porą codziennie (specyficzna praca 7/7) używam butów Meindl Kansas GTX. Średnio 25-30k kroków dziennie, pola, lasy, dróżki itd. Po pierwszym sezonie podeszwy odpadły, wymieniłem na Vibram Ushba, które od listopada wciąż wyglądają jak nowe.
Potrzebuję czegoś na wiosnę i lato w krótkiej wersji.. Może być full skóra, może być syntetyk, byle wytrzymały do października/listopada. Nie muszą być tak sztywne, ale sensownie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy dość sztywne buty górskie pod raki koszykowe, maksymalnie półautomatyczne, np. Salewa Crow sprawdzają się na jesienne/wiosenne wyjścia w łatwy teren typu Beskidy, czy to męczarnia i lepiej mieć mniej sztywne?
Moje aktualne buty całosezonowe już się trochę wysłużyły, też trochę nie spełniają wymagań stawianych przez nowe cele i zastanawiam się nad osobnymi na lato (może wręcz niskie typu Salewa MTN Trainer) i osobnymi na zimę.
Potrzebuję podyskutować, niekoniecznie tak wprost pytać
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szoser: buty sztywne pod półautomaty są dobrą opcją na śnieg. Na wiosnę, jesień lepiej mieć inna buty, mnij sztywne. W sztywnych pochodzisz też jesienią i wiosną, ale jak masz możliwość mieć jedne buty sztywne na zimę i drugie na resztę sezonu, mniej sztywne i przez to dużo wygodniejsze, no to tak jest lepiej. Też mam dwie pary, jedne typowo pod raki i na śnieg, drugie na pozostały sezon, ewentualnie te
  • Odpowiedz
347 455,1 - 24,2 = 347 430,9

Ależ dzisiaj wiało na Śnieżce!! A luuuuudziii... Oczywiście jakieś dzbany (w liczbie sztuk 6) musiały iść Drogą Jubileuszową i nawet przedzierać się z trudem przez jakieś wielkie zaspy w miejscu, gdzie zwykle schodzą lawiny. A z godzinę wcześniej w okolicy Strzechy Akademickiej mijali mnie GOPRowcy na skuterku z noszami.

#wentylatorwloczykij <<< zapraszam ( ͡ ͜
WentylatorDoRozrzucaniaLuznychMysli - 347 455,1 - 24,2 = 347 430,9

Ależ dzisiaj wiał...

źródło: PXL_20260221_111312646.MP

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w kontekście aktualnych poszukiwań w okolicy Kasprowego
pewnie dla większości jest to jasne, że raczej szukają po prostu ciała
ale co trzeba mieć w głowie, żeby ubranym jak na Krupówki wjechać kolejką na Kasprowy i stwierdzić, że wyruszy się na szlak?
chyba, że gość po prostu chciał ze sobą skończyć i data 14 lutego była nieprzypadkowa ...
chociaż niby jest jakiś promil szans, że niezauważony zszedł do Zakopanego, zabalował i nie odzywa się od prawie tygodnia
PustyCzlowiek - w kontekście aktualnych poszukiwań w okolicy Kasprowego
pewnie dla wi...

źródło: ae9e8b65-9bd7-4ca1-abf1-a093461220e2

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach