✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Widzę, że ostatnio wiele piszecie na temat drogiego gastro.

Mogę zrobić AMA / opisać od kuchni jakie są koszty dokładne prowadzenia takiej działalności. Chętnie odpowiem na każde pytanie. Mam normalną, ale dość znaną restaurację w mieście wojewódzkim na starówce.

Nie chcę się użalać, bo jakbym mi się to nie opłacało, to bym tego nie prowadził. Ale być może trochę pokażę skąd są takie a nie inne ceny, gdzie każde 2-3-4%

Ogarnąć artykuł / AMA?

  • Tak 74.3% (55)
  • Nie 25.7% (19)

Oddanych głosów: 74

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim w trakcie studiów pracowałem zawsze na kuchni w stanach i Anglii - wiadomo p---o doświadczenie ale już od tamtego okresu zauważyłem straszną przebite cen produktów od dostawców a względem cen sklepowych. Już nie mówię o promocjach ale to były po prostu zawsze zawyżone ceny. Rozumiem że nie każdy ma czas latać biegać kombinować ale później ciężej o lepszą cenę końcową. W polskich barach knajpach szokiem jest dla mnie to że
  • Odpowiedz
Przeczytałem właśnie dwa wpisy ludzi z gastro którzy wręcz DOMAGAJĄ się napiwków i nie pojmują jak można ich nie zostawiać.

Szczerze? Po ostatnich kilku dniach gdzie stołowałem się w knajpach (wyjazd majówkowy) to powiem, że takiego uja. Restauratorzy już tak polecieli z tymi cenami zasłaniając się inflacjami, cenami prądu i płacami minimalnymi że już sami się zatracili w tym, gdzie jest granica.

Rozumiem ładna knajpka, ładny ogródek, miła obsługa, DOBRE jedzenie - za
  • 229
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1346
@PurpleHaze: a no tak, serwis doliczany jak się osiem osób zbierze bo przecież obsługa 8 osób przy jednym stoliku to zupełnie co innego niż obsługa dwóch stolików po 4 osoby . Tu też się należy
  • Odpowiedz
Ale dzisiaj chyba zdenerwowałem jakiegoś młodzieńca. Zamówiłem sobie szamke specjalnie za 145 zł i nie dałem napiwku tylko zapłaciłem 150 zł i grzecznie powiedziałem, "reszty nie trzeba". Niech sobie chłopak Filurka kupi albo Likolaba, a niech ma w te ciepłe dni. Pewnie dobrze zarabia i do tego nie musi na siłownie. Fajnie tak, na rowerze jeździć, tu i tam i do tego zarabiać. Za moich czasów to tak nie było. Do momentu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

j--------e zamówiłem se piccunie na glovo bo posiadówa w domu, czekam ponad 3 godziny na dostawe, byly w międzyczasie dwa telefony, że pizze juz w piecu, a potem że już dostawca wiezie.

No i przyjechała, niedość, że zimna to mam wrażenie że dostawca latał bokiem z tą pizzą bo wygląda tak jak na foto pic rel.

Daje chłopu 150zł (zamówienie za 145zł) - już 5 zł nie chciałem bo po takim czekaniu każdy już
snickers111a - j--------e zamówiłem se piccunie na glovo bo posiadówa w domu, czekam ...

źródło: pizza-my-first-bad-delivery-v0-9s48ln4z3mub1

Pobierz
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co za janusze. Zamówiłem sushi za 145zł na glovo, przyjeżdża jakiś wymoczek, daje mu 150zł mówie że reszty nie trzeba a ten sie patrzy jak bym mu matke i psa zgwłcił ale zaraz telefon mu zaczął dzwonić i uciekł

Klient ładnie wam zamawia jedzonko (np ja) za te
Wysokie stawki dowozu to już wolałbym sam jechać autem po to zamowienie jak bym wiedział że tak sie ten wymoczek naboruszy, człowiek sie uczył
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fdb4t: Najlepiej dołącz do grupy na fb i zapytaj konkretnie o Twoje miasto
https://www.facebook.com/groups/polskaglovo
Obecnie prawie wszystkie miasta narzekają na brak zamówień i obniżone mnożniki.
Dodatkowo obejrzyj filmik w znalezisku https://wykop.pl/link/7428183/czy-da-sie-wyzyc-z-glovo-przykladowa-dniowka
Zwróć uwagę na kwoty za poszczególne zamówienia, przestoje w braku zamówień, czas oczekiwania na przygotowanie zamówienia.
Oczywiście w mniejszym mieście mogą być wyższe mnożniki, ale może być też mniej zamówień, czyli
  • Odpowiedz
Siemka, w którym momencie rejestracji kuriera wybiera się partnera? Bo dostałem juz login i hasło i mogę wykonywać zlecenia, ale z tego co rozumiem nie powinienem móc tego robić bez partnera? Czy to błąd, czy ja coś źle rozumiem i partnera wybiera się po zrobieniu paru zamówień, czy coś takiego?
#glovo #partner
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach