@Lord_Wykop: Nie.
Wszystkiego musisz się nauczyć w pracy a takie kursy to zwykłe wywalanie kasy.
Żaden szef kuchni nie patrzy na kursy, tylko na doświadczenie i umiejętności. Zamiast robić kurs za 2 tys. lepiej znajdź pracę jako pomoc kuchni w jakimś dobrym miejscu, zarabiaj i zdobywaj doświadczenie.
  • Odpowiedz
@packu: bar mleczny Społem na rogu podgórnej i marcinkowskiego, takie wejście po schodach. Pyszna pomidorówka i pierogi z mięsem za niecałe 10zł.
  • Odpowiedz
Z niepokojem obserwuję ile Polek przychodzi zjeść obiad z Ahmedem, Hansem lub innymi Gomezami : /

Wkrótce kończę wpisy, dziś lub jutro jest mój ostatni dzień pracy, jak znajdę kiedyś więcej czasu, to siądę do listy najgorszych możliwych praktyk jako klient - póki co większość wolnego czasu pochłania mi życie i przygotowania do nowej pracy C:

Chętnie też popsioczyłbym i poanalizował sytuację w firmie/firmy przez ostatni rok, ale nauczony doświadczeniem wolę nie,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z niepokojem obserwuję ile Polek przychodzi zjeść obiad z Ahmedem, Hansem lub innymi Gomezami : /


@Luxik: a co w tym niepokojącego? gdybyś wyjechał do USA albo Portugalii i miał możliwość zjeść obiad z osobą stamtąd też byś czuł się zaniepokojony? czy może chodzi tu o wykopkowe #shitlogic, w którym polskie dziewczyny "PUSZCZAJO SIE Z ERAZMUSAMI A NAS NIE CHCO"

  • Odpowiedz
nie jestem fanem ciapaków, bo nie podoba mi się to, że tyle Polek wybiera jakiegoś grubego Niemca albo innego ciapka ze złotym łańcuchem zamiast jakiegoś Polaka,


@Luxik: co ty człowieku piszesz. być może po prostu ten "gruby Niemiec" i - jak mówisz - "ciapak" ma więcej do zaoferowania Polce? :)

mam prawo do własnej
  • Odpowiedz
Czy zna ktoś w Warszawie jakies godne polecenia kursy przygotowujące do zawodu kucharza? chodzi mi o jakieś konkretne kursy nie szkoły dla amatorów tylko kursy ktore przygotowuja do zawodu, najlepiej jakby kurs konczył sie egzaminem państwowym, albo przynajmniej był to kurs skupiający sie na praktyce i najwazniejszych podstawach? #gotujzwykopem #pytaniedoeksperta #kucharz #gastronomia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: z tego co wiem nie ma czegos takiego jak egzamin panstwowy z kucharzenia. sa licea prywatne o profilach ale wydaje mi się , że to nie tego szukasz.Nie lepiej spróbować od razu wbić się na kuchnię na pomoc? oczywiście nie do kebabhałsu czy innego maca tylko do restauracji, która już trochę prosperuje i np. specjalizuje się w czymś.

Przy okazji zarabiasz kasę i możesz część przeznaczyć na kursy np
  • Odpowiedz
Ale kwikłem w duchu. Siedzi parka przy barze i koleś się pyta:

-Jestem przystojny?

-Nie o to chodzi.

-P-------ć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam #pytanie o #sanepid

Zgłosiłem dziś w Sanepidzie chęć przeprowadzenia badania wody w przyszłym lokalu #gastronomia #kawa

Pani z sanepidu powiedziała, że ok, ale trzeba ją odebrać z urzędu, przewieźć ją moim samochodem do mojego lokalu, tam ona pobierze sobie wodę do badania, a następnie trzeba ją odwieźć z powrotem.! WTF?!

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pr0cent: Podwieź ją i odwieź. Potem będzie dostawała darmową kawkę i ciasteczko, bo to od niej zależy czy nie będziesz miał problemów z sanepidem w przyszłości.

Tak to niestety działa, te biurwy wcale się nie kryją z tym że chętnie przyjmują łapówki.
  • Odpowiedz
Chcecie małą poradę? Jak jesteście w restauracji/knajpie pierwszy raz i nie wiecie czego możecie się spodziewać, obczajcie łazienki. Jeśli w toaletach panuje syf i brud i jest to miejsce gdzie każdy może wejść i są że tak powiem, dostępne i na widoku dla każdego to macie ogromną szanse że w kuchni gdzie dostęp ma tylko personel jest jeszcze większy bajzel i brud który wy potem zjecie w swoim posiłku.

#protip
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprzątanie w toaletach najczęściej należy do obowiązków kelnerów lub zmywakowych. Kuchnia należy do kucharzy i jedno z drugim nie musi być powiązane.

chociaż faktycznie, też nienawidzę brudnych toalet.
  • Odpowiedz
Podczas nocnej zmiany w #pracbaza do lokalu w którym pracuje przyszły dwie dziewczyny. Wyglądały mniej więcej 25 lat. Jedna mówi do drugiej:

-Ostatnio wyszłam za mąż, ale mój mąż nie chce się do mnie wprowadzić i jeszcze mamy dziecko...

-To oddaj do adopcji, albo zagłódź dzieciaka, a z mężem rozwód.

Dopiero
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach