Ha! Mam! Dostałam kontrakt w normalnej firmie, wreszcie koniec j-----a dla agencji. Wreszcie wiem na czym stoję. Ufff... mega kamień z serca spadł. Po trzech miesiącach próby mogę wreszcie odetchnąć na chwilkę :D AAAAAA PIJCIE ZE MNĄ KOMPOT!!!
#uk #unaswuk #gastronomia #pracbaza
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaef: Z tego co widzę możliwości są. Kasa w większych miastach, stanowiska i perspektywy awansu w mniejszych. Jestem w Bydgoszczy i generalnie brakuje im ludzi. W najlepszej, czy tam jednej z lepszych u nas restauracji, mają 26 letniego szefa kuchni. Imigracja będzie do nas spływać z zachodu, więc pewnie im szybciej wrócisz tym lepiej. Tylko ewentualny kryzys giełdowy przeczekaj na sprawdzonym stanowisku.
  • Odpowiedz
Niech mi ktoś wytłumaczy jak jeść "słonecznik turecki - prażony solony z przyprawami" (od Słonpolu).
Ja tego nie rozumiem, słonecznik w skorupce, tylko takiej jakby dłuższej, jest przyprawiony z ZEWNĄTRZ, na skorupce. W środku jest zwykłe nasionko. WTF?! Mam jeść razem z tą skorupką czy wyłuskiwać nasionka? Jeśli wyłuskiwać, to trochę bez sensu, że to skorupka jest w paprykowej przyprawie, a w środku nic nie czuć. Z kolei jak jem ze skorupką,
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam pomysłów na wykorzystanie masła orzechowego w kuchni poza kanapkami i typowymi daniami z woka. Mam 1,5kg z krótkim terminem przydatności a jedyne co praktykuje to pudding z chia :E

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goldenguti: fakt, ale i tak jadam z razowym chlebem na zakwasie, bo najmniej 'zakleja mordę' masło wtedy
@PioPioPio: robiłem z mleczkiem kokosowym, kakao itp więc spróbowałem i z masłem orzechowym:
250ml mleka podgrzane tylko na tyle by rozpuścić w nim łyżkę miodu i dwie czubate masła orzechowego, później 1/4 szklanki chia, wymieszać a jak przestygnie to do lodówki na mniej więcej dobę - pyszniutkie, ale nie ładne, bo
  • Odpowiedz
@AvantaR: Zgadzam się, tylko jak już idę do dobrej restauracji to staram się wybrać z menu coś czego sam nie zrobię w domu. No a sorry ale takie risotto to jest pół godziny roboty samemu.. już nie mówiąc o cenie
  • Odpowiedz
@TheMan: Langosz to nie bułka tylko ciasto ziemniaczane, przezajebiste swoją drogą.
@Lukasinho: Nie wiem czy można, wiem, że w Warszawie na banacha babka ma budę z langoszami, już dobre 20 lat.
  • Odpowiedz
Mirki sonda, chcę poznać wasze zdanie odnośnie zostawiania napiwków w restauracjach. Zawsze zostawiacie? Jeśli nie, to dlaczego? Jak dużo? W sondzie pytania odnośnie samego zostawiania, a w komentarzu proszę o dodanie, jaki % ceny zamówienia z reguły stanowi napiwek, który zostawiacie.
Jeśli chodzi o mnie, to zdarza mi się jadać w lokalach z obsługą kelnerską dość często, przy czym z reguły nie są to jakieś wykwintne restauracje, a takie, gdzie cena za

Zostawiasz napiwek kelnerowi w restauracji?

  • Tak, zawsze 10.5% (277)
  • Tylko jeśli obsługiwała mnie jedna osoba 5.0% (131)
  • Zostawiam w zależności od zachowania kelnera 61.0% (1605)
  • Nie zostawiam 23.5% (617)

Oddanych głosów: 2630

  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach