Czy zna ktoś w Warszawie jakies godne polecenia kursy przygotowujące do zawodu kucharza? chodzi mi o jakieś konkretne kursy nie szkoły dla amatorów tylko kursy ktore przygotowuja do zawodu, najlepiej jakby kurs konczył sie egzaminem państwowym, albo przynajmniej był to kurs skupiający sie na praktyce i najwazniejszych podstawach? #gotujzwykopem #pytaniedoeksperta #kucharz #gastronomia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: z tego co wiem nie ma czegos takiego jak egzamin panstwowy z kucharzenia. sa licea prywatne o profilach ale wydaje mi się , że to nie tego szukasz.Nie lepiej spróbować od razu wbić się na kuchnię na pomoc? oczywiście nie do kebabhałsu czy innego maca tylko do restauracji, która już trochę prosperuje i np. specjalizuje się w czymś.

Przy okazji zarabiasz kasę i możesz część przeznaczyć na kursy np
  • Odpowiedz
Heeej, przepraszam, że tak zaniedbałem tag #gastronomia, niestety nawał pracy i brak czasu objawiający się tym, że samo odpisanie mi ludziom zajmuje czasem parę dni sprawiły, że na tag nie było już zbyt wiele miejsca. A do tego okazuje się, że moja przygoda z obecnym pracodawcą wkrótce się zakończy.

Póki co opiszę Wam dwóch nowych współpracowników-kierowców:

jeden to heheszek student WSB, 22 lata, jedynak - chłopak, który mopa czy miotły nigdy w życiu nie miał, po dwóch tygodniach pracy nadal nie wie co i jak robić - ale jako taki niedoświadczony pracownik zajebiste rzeczy robi, z takich kwiatków to np
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale kwikłem w duchu. Siedzi parka przy barze i koleś się pyta:

-Jestem przystojny?

-Nie o to chodzi.

-P-------ć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam #pytanie o #sanepid

Zgłosiłem dziś w Sanepidzie chęć przeprowadzenia badania wody w przyszłym lokalu #gastronomia #kawa

Pani z sanepidu powiedziała, że ok, ale trzeba ją odebrać z urzędu, przewieźć ją moim samochodem do mojego lokalu, tam ona pobierze sobie wodę do badania, a następnie trzeba ją odwieźć z powrotem.! WTF?!

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pr0cent: Podwieź ją i odwieź. Potem będzie dostawała darmową kawkę i ciasteczko, bo to od niej zależy czy nie będziesz miał problemów z sanepidem w przyszłości.

Tak to niestety działa, te biurwy wcale się nie kryją z tym że chętnie przyjmują łapówki.
  • Odpowiedz
Chcecie małą poradę? Jak jesteście w restauracji/knajpie pierwszy raz i nie wiecie czego możecie się spodziewać, obczajcie łazienki. Jeśli w toaletach panuje syf i brud i jest to miejsce gdzie każdy może wejść i są że tak powiem, dostępne i na widoku dla każdego to macie ogromną szanse że w kuchni gdzie dostęp ma tylko personel jest jeszcze większy bajzel i brud który wy potem zjecie w swoim posiłku.

#protip
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprzątanie w toaletach najczęściej należy do obowiązków kelnerów lub zmywakowych. Kuchnia należy do kucharzy i jedno z drugim nie musi być powiązane.

chociaż faktycznie, też nienawidzę brudnych toalet.
  • Odpowiedz
Podczas nocnej zmiany w #pracbaza do lokalu w którym pracuje przyszły dwie dziewczyny. Wyglądały mniej więcej 25 lat. Jedna mówi do drugiej:

-Ostatnio wyszłam za mąż, ale mój mąż nie chce się do mnie wprowadzić i jeszcze mamy dziecko...

-To oddaj do adopcji, albo zagłódź dzieciaka, a z mężem rozwód.

Dopiero
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie. Bardzo lubię gotować i wybieram się do technikum na gastro. I w związku z tym mam pytanie: Czy będę musiał tam obrabiać mięso, próbować jakiś wstrętnych potraw itepe? Bo niektóre rzeczy mnie serio obrzydzają ale nie chciałbym rezygnować z tego.

#gotowanie #szkola #gastronomia #pytanie #pytaniedoeksperta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojulek: aha to trochę tak jakbyś chciał zostać pilotem ale boisz się wsiadać do samolotu. Kucharz musi umieć wszystko, potem sobie zadecyduje w czym czuje się dobrze. Tak jak z malarzami-każdy uczy się podstaw, potrafi rysować realistycznie a dopiero potem wytwarza swój własny styl i jedni idą w hiperrealizm a inny abstrakcje.
  • Odpowiedz
@wojulek: Olej technikum gastro. Nic cię k---a nie nauczą przez te cztery lata. Wiem co mówię, mam to za sobą. W dwa ostatnie lata wyślą cię na praktyki i tam zobaczysz co jest na rzeczy. Idź do normalnej szkoły, poszukaj w okolicy jakiejś dobrej restauracji i spytaj się czy nie wezmą cię na praktyki na weekendy. Nawet za frajer, ze szkoły i tak byś nic nie zarobił. Przynajmniej u mnie
  • Odpowiedz