#gastronomia wiem, że strasznie odpuściłem tag, ale ostatnio z powodu pracy i w ogóle ogólnego zarobienia mam strasznie mało czasu, nawet w gry nie gram :( Więc na szybko wstawiam heheszkowe story, o tyle śmieszniejsze, że w jego momencie już ponad 8h siedziałem w pracy i byłem zwyczajnie zmęczony :P
Podchodzi babka, na oko trzy razy więcej kilo, niż lat, solarka, farbowane czarne włoski, taki typ opalonego wielorybka, z nią dwie małe
Oj mireczki, to miała być fajna rodzinna niedziela. Z rodzicami pojechaliśmy sobie na wycieczkę do Ulanowa. Postanowiłam, że będę sobie fajną córeczką i postawie mym stworzycielom obiad w restauracji. Restauracja schludna, taka typowo do imprez weselnych, ośrodek wypoczynkowy w trakcie sezonu. Ja z mamusią zamówiłyśmy sobie placka galicyjskiego po 20 zł (taki placek po węgiersku), a tatuś mix mięs z grilla za 27 zł. Na karcie napisane, że czas
po rewolucjach Gessler nie ma już takich kwiatów w Polsce.
@patusia: Gównolucje, a nie rewolucje. Moja żona w Czarciej Łapie w Lublinie do żurku dostała z pół jajka skorupek. W Orient Expressie jedzenie tak #!$%@? i tak drogie, że szok. Więcej nie pójdę tam, gdzie była Gesslerowa.
Jakiś dzieciak (na oko późna podstawówka, wczesny gimbus) przyszedł dzisiaj zamówić kanapkę, moment płacenia. Akurat tego dnia dostaliśmy z banku dwuzłotówki w formie tych większych, kolekcjonerskich bilonów. Daje mu w nich resztę, a ten się pyta co to jest. Ja mu tłumaczę, że to są normalne dwuzłotówki, tyle że takie okolicznościowe. On na to, że takich nie chce i mam mu dać normalne dwójki. Co prawda miałem kilka takich w kasie, ale
@DoubleFace: od małego uważa, żeby go nie wyruchali. Jak byłam mała, to też nie chciałam reszty w okolicznościowej dwójce, bo pani w warzywniaku słynęła z ojebywania na reszcie.
Znalazłem browara w zamrażarce, zmrożony na kamień, myślicie że nadaje się jeszcze do wypicia czy nie dobry będzie i #!$%@?ć? #piwo #chemia #gastronomia
Dzisiaj czas na kolejne historie z #gastronomia, tym razem same świeże, dzisiejsze smaczki, a nie nic przygotowanego na potrzeby tagu.
Wpierw były u nas na pizzy takie 4 typowe Mietki z budowy, brudne robocze ciuchy, ogólnie prości, cały czas jakieś hehe żarty i żebranie o gratisy - na pytanie,
@Luxik: Dlatego ja jak piszę coś długiego to co jakiś czas klikam Ctrl+A i Cfrl+C. Zajmuje to dosłownie sekundę, a w razie czego mam tekst w schowku :)
Podchodzi babka, na oko trzy razy więcej kilo, niż lat, solarka, farbowane czarne włoski, taki typ opalonego wielorybka, z nią dwie małe
@lennyface: Ale w koty i kamienie to już pewnie tak!