@hocuspocus: poniewaz sygnal potrzebuje czasu aby do nas przyleciec, jesli spojrzymy odpowiednio daleko to znajdziemy miejsce z ktorego sygnal z "zaraz po bb" dopiero do nas dociera. Do tego trzeba dodac rozszerzanie sie wszechswiata które utrudnia dotarcie sygnalu z roznych miejsc, wiec np mowi sie tylko o obserwowalnym wszechswiecie, bo sa czesci wszechswiata ktorych nigdy nie zobaczymy poniewaz sa tak dalego, ze oddalaja sie szybciej niz prędkość swiatla, a wiec
  • Odpowiedz
@hocuspocus to nie jest tak, że wszechświat wybuchł z jakiegoś punktu centralnego który leży bardzo daleko i te sygnały muszą do nas tyle czasu lecieć. W centrum wybuchu było każde miejsce we wszechświecie i dlatego rejestrujemy mikrofalowe promieniowanie tła gdziekolwiek spojrzymy. A w zasadzie to odwrotnie. Ponieważ rejestrujemy to promieniowanie z każdego kierunku, to wnioskujemy, że kiedyś każde miejsce we wszechświecie było bardzo blisko siebie ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
@europa: podejrzewam że skoro butelka jest szczelna na łączeniach ze słomkami to będzie miało coś wspólnego z ciśnieniem słupa cieczy. Ale teraz mnie też kusi sprawdzić ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@WhiskyRomeo: tak i nie. Umysł humanistyczny i ścisły sugeruje, że rodzisz się z takim albo innym. Natomiast OP wrzuca filmik, że to nie prawda, bo jest to kwestia wychowania - w końcu to rodzice, przynajmniej na początku, wybierają dziecku zainteresowania
  • Odpowiedz
#fizyka jestem w dyskusji z koleżanką, znalazła jakiegoś fizyka od UFO (Lazar) i jako dowód na jego kompetencje podała, że przepowiedział istnienie pierwiastka 115 i niby nikt mu nie wierzył aż odkryli... z tego co ja rozumiem, ilość różnych pierwiastków jest nieskończona, bo np. mamy gwiazdy neutronowe które są takim jednym, wielkim pierwiastkiem o liczbie atomowej... no bardzo dużej. Pomijając w ogóle kwestię tego Lazara i UFO, czy mam rację,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach