Dlaczego kaczki pływają gęsiego? Ignobel z Fizyki za rok 2022!

Wprost: https://www.youtube.com/watch?v=zVh9JbhZwxY
Wykopiecie? https://www.wykop.pl/link/6877387/dlaczego-kaczki-plywaja-gesiego/

W specjalnym odcinku "Czytamy naturę" siadamy nad tegorocznym IgNoblem z Medycyny, przyznanym za badania nad fizycznymi podstawami pływania w formacji "na gęsiego".
LukaszLamza - Dlaczego kaczki pływają gęsiego? Ignobel z Fizyki za rok 2022!

Wpros...

źródło: comment_1666860681lmvdldBk1adRO2TnqLH2kX.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daaw: Ech, chłopie, gdybym miał siedzieć ze stoperem w ręku i czekać na przekroczenie jakiejś magicznej granicy, to bym sobie od razu w łeb strzelił. Poprzednie filmy z serii o IgNoblach: 15:40, 06:50. 11:16. Typowa długość "Czytamy naturę": 25-30 minut. No spisek normalnie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Siemka Mirki i Mirabelki. Proszę o rozwikłanie mojego dylematu:
Kiedy zajdzie efekt fotoelektryczny zewnetrzny, a kiedy wewnętrzny? Od czego to zależy?
Przecież światło widzialne ma mniejszą energię, a potrafi wybić z blaszki elektron "w powietrze", a znowuż takie promieniowanie rentgenowskie o wyższej energii potrafi już "tylko" zmienić poziom energetyczny z pasma walencyjnego do pasma przewodzenia. Skoro ma tyle siły taki rentgen, to czemu od razu nie wybije takiego elektronu na zewnątrz? I
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: A w przypadku efektu fotoelektrycznego wewnętrznego mamy tylko przejście z pasma walencyjnego do pasma przewodnictwa (po energii kwantu promieniowania wystarczającej do przeskoczenia pasma wzbronionego), by za chwilę z powrotem spać do stanu niewzbudzonego i przy okazji wyemitować kwant światła. Czy to stwierdzenie z internetu o występowaniu zjawiska fotoelektrycznego wewnętrznego w izolatorach może być prawdziwe i mieć związek właśnie z lokalizacją pasma wzbronionego, albo poziomu Fermiego?
  • Odpowiedz
Czy dobrze rozumiem #fizykakwantowa?
Całą naszą rzeczywistość, można by porównać do "obiektu", wypełnionego dymem. Dym jest wszędzie taki sam i "czeka" aż ktoś podświetli jego część laserem. Pojawia się wtedy na tym dymie, dokładnie ten obraz, którego się tam spodziewamy. Ten sam obszar dymu, może "ukazywać" inne rzeczy przy innym oświetleniu oraz obraz który chcemy uzyskać, może pojawić się w dowolnej części tego dymu?
Wszystko (cząstki elementarne) jest wszędzie
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sierpien22: nie wiem co opisuje bo staram się to wszystko jakoś pojąc jak na razie :) Nie miałem na myśli jakiś poszczególnych teorii, lecz ogólnie wizję świata cząstek, według założeń mechaniki kwantowej.
  • Odpowiedz
Dym jest wszędzie taki sam i "czeka" aż ktoś podświetli jego część laserem.

foton czy inna cząstka jest "wszedzie na raz"

"Wszystko jest wszystkim"


@kwahu666_ponownie: Problemem tych wszystkich popularnonaukowych "wyjaśnień" fizyki kwantowej jest to że jedynym sposobem jej opisu oraz interpretacji jest matma. Możesz ją zrozumieć rozumiejąc matmę ale wszystkie późniejsze poetyckie opisy są tylko tym, poetyckim gadaniem o matmie. Co sobie w opowiadaniu nie napiszesz będzie tak samo nieprecyzyjne
  • Odpowiedz