via mirko.proBOT
  • 9
dynamiczny-kreator-20: Ja mam takie wrazenie, jestem starszy mam 40 lat i jestem od 16 lat zonaty. Ale ja nie czuje tej starosci, powiem wiecej w ogole nie rozumiem tej spiny moich kumpli, ja zyje jak za czasow studiow i tak mi dobrze. Wzialem sie tylko na chwile zeby miec gdzie mieszkac ale tak to zyje po staremu. Nie czuje zadnej presji, nic nie musze a nawet nie chce. Mam swoje hobby,
  • Odpowiedz

@teraz_palimy_w_piekle: q--a też biorę bupropion i pomógł bardzo, no a tak poza tym rozumiem twoją prz3j----ą sytuację. Słuchaj, powiem ci jedną ważną rzecz. Najgorsze co te dekle gadają to że nic nie da się zrobić. Musimy się q--a zebrać i zacząć się starać tą sytuację zmienić, nosz japi3rdole będziemy tak powoli zdychać i nic z tym nie zrobimy? Trzeba założyć jakiś ruch albo nie wiem zaangażować się, można odwalać jakieś
  • Odpowiedz
@AKmatiAK: XD powodzenia zorganizuj coś już patrząc na to jak wygląda to na wykopie gdzie drugi drugiemu d--------i przy najbliższej okazji, gdyby polacy tworzyli społeczeństwo mielibyśmy jakiekolwiek szanse, ale jesteśmy tylko narodem. narodem ludzi podzielonych, samolubnych, pozbawionych empatii i wyobraźni. nic dziwnego skoro do osiemnastego wieku panowało u nas jeszcze gorsze niewolnictwo niż w usa a potem wchodzisz na główną albo mirko i czytasz komentarze, gdzie ludzie cieszą się i
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej zastanawiam się nad czymś i już nie wiem czy to z moim postrzeganiem świata jest coś nie tak czy może jednak jest coś na rzeczy. Mianowicie chodzi o #depresja i to jak ostatnio często się to przewija.

Mam wrażenie, że właściwie każdy chodzi na jakąś terapię i czasem do tego łyka jakieś leki. Włączysz jakiś podcast na yt to każdy praktycznie jutuberek chodzi na terapię
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sameowoce: @mirko_anonim już pojawiły się badania które pokazują szkodliwe punkty terapii, w szczególności u dzieci. Terapia może być przydatna w niektórych przypadkach ale nie w każdym. A już mówienie że jest skuteczna to naciąganie, bo to zależy od wielu czynników. Biorąc pod uwagę, że psychoterapeuta może być każdy bo to nie jest regulowane w Polsce to już w ogóle tworzy ogromny problem
  • Odpowiedz
Wracam PKS-em od rodziców. Kiedyś jeździłam nim prawie codziennie na uczelnie, a teraz zazwyczaj raz w tygodniu, żeby spędzić weekend z rodzicami. Gdyby nie czas podróży, dojeżdżałabym nim dalej, ale ponad 1.5 h jazdy w jedną stronę to zbyt dużo. Lubię ten poranny, a w sumie jeszcze nocny, klimat wyczekiwania na autobus. Robię się stara, bo z sentymentem wspominam studenckie dojazdy, choć w tamtych latach wściekałam się, że nie mogę sobie pozwolić
Zaczytanaa - Wracam PKS-em od rodziców. Kiedyś jeździłam nim prawie codziennie na ucz...

źródło: temp_file5973047667722022864

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ogóle komunikacja zbiorowa ma w sobie coś ciekawego. Ja akurat kiedyś podróżowałem głównie koleją, ale zawsze było to ciekawe doświadczenie. Rożni ludzie, różne sytuacje. Odbyłem ciekawe rozmowy, biłem się, uczestniczyłem w urodzinach nieznanych mi pracowników fabryki. Siedziałem otoczony wycieczką osób z zespołem Downa, ale to to było pokręcone.
  • Odpowiedz

Ostatnimi czasy pracuje na wieczory w robocie. Kończę mniej wiecej o 24 i wracam do domu. Nie mam daleko do pracy, jadę samochodem z 10-15 minut. Ulice są puste więc jadę wolno.
Praktycznie za każdym razem łapią mnie tak niesamowite feelsy i nostalgia - jeszcze puszczam sobie kawałki których kiedyś słuchałem sprzed 10, 15 lat jak człowiek był mlody i wydawało mu się, że cały świat należy do niego.
Miasto było jakieś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorzej to patrzeć jak pies cierpi nie mogąc mu w żaden sposób pomóc. P--------e #feels
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach