są 19 łatki co maja już dzieci wiec zależy jaka ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@platiumblond: posiadanie dzieci w żaden sposób nie czyni ich mądrzejszymi. W tym wieku to wiadome, że wpadka wynikająca z niepochamowanej żądzy, instynktu, które przyćmiły intelekt i zdrowy rozsądek.
  • Odpowiedz
W sumie to już nawet nie wierzę, że cokolwiek jest w stanie pomóc w #depresja - ani leki, ani psychoterapia, ani ćwiczenia. Nawet jeśli z niej wyjdę to po co? Życie nie nabierze sensu (żeby wierzyć w religię, to trzeba być idiotą), rodziny prawdopodobnie nie założę, a aktualny system gospodarczy ssie.
#feels
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prekursor: Z wchodzeniem w związki w pewnym wieku jest jak z pracą. Musisz mieć doświadczenie, aby traktowano Cię jak poważnego kandydata, a jednocześnie aby mieć doświadczenie przynajmniej raz musiałeś być tym wybranym kandydatem. Dla znacznej większości osób ten moment przychodzi w czasach długo przed 24 lvl, kiedy jeszcze jest luz i czas na te pierwsze miłostki i eksperymenty, kiedy wiadomo, że wszycy dpiero zaczynają i nieśmiało wchodzą w ten świat...
  • Odpowiedz
Wszystko takie bezsensowne. Po co w ogóle mam chodzić na psychoterapię, jak w niczym nie widzę sensu, a posprzątanie pokoju mnie przerasta (mimo kilku miesięcy uczęszczania na terapię i kilku podjętych prób).. Jeszcze mam zalecone ćwiczenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#depresja #feels troszku #chcepogadac
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie chcę cię martwić ale 90% kobiet w kościele to babcie >60, 9% dzieci, 1% młodzieży i nieco starszych <30 z czego zdecydowana większość z partnerem i/lub dzieckiem.

Druga sprawa to kiedy niby chcesz zagadywać xd podczas kazania czy ogłoszeń duszpasterskich? A może po mszy przy wychodzeniu dużymi drzwiami (hej, jak ci się podobała dzisiejsza przypowieść o celniku i faryzeuszu, może kawka?).
  • Odpowiedz
Większość mojego życia spędziłam we własnej wyobraźni, tworząc odrealnione, lecz cudowne historie z udziałem ulubionych bohaterów z książek, seriali, filmów, kreskówek, tym samym tworząc sobie strefę niezależnego komfortu. Dziwna jest ta nostalgiczna pustka spowodowana tęsknotą do czegoś - nazywając rzeczy po imieniu - urojonego. Z jednej strony jest to eskapizm, z drugiej radzenie sobie z rozczarowującym życiem...

#doomer #feels #samotnosc #s----------e
czornaptaszyna - Większość mojego życia spędziłam we własnej wyobraźni, tworząc odrea...

źródło: comment_1660510644wTZme58AflsIZfUMGAuBN0.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Startujemy nitkę. Mircy, jeśli gadu-gadu byłoby dziś nadal w powszechnym użyciu to jaki miałbyś / miałabyś opis? Ja zaczynam, jako że zazwyczaj miałem cytaty z piosenek to miałbym: "Ćwiartka auta to ćwiartka auta..." bo akurat ostatnio chodzi za mną "Przebój nocy" Problemu i mam niedaleko do Słomczyna a dziś niedziela :D #gg #gadugadu #feels #kiedystobylo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś we mnie pękło.

Czarne myśli ptaki wredne kłębią się wokół. Łapię je w dłonie i oglądam. Starają się zwiastować czerń, szarpać mnie za nadwyrężone mięśnie, wciskać się dziobami w jeszcze niezasklepione rany bądź krakać i wytrącać mnie z prawd błędnika.

Puszczam je wolno z pustymi dziobami. Nic mi po tym, co już znam i przetrawiłem. Kolejne ich klucze jedynie na chwilę uniosą mi kosmyk włosów. Następne ich chmary i chmary ich
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@pozdrowienia_z_wiezienia
@Alky

To bardzo wesoły wierszyk.
Tekst jest po prostu o umiejętności nieutożsamiania się ze swoimi myślami, obserwacji myśli i emocji, osądzie, czy informacje, które niosą, są istotne. O tym, że myśli samobójcze uleciały. O stawaniu się tym, czego się bało bądź czego się pragnęło, ale tym razem w prawdziwej manifestacji.
  • Odpowiedz