Bardzo martwię się o swoją babcie ma juz 78 lat, a staję się coraz większym dzieckiem. Co mam na mysli? Z roku na rok nic nie mozna powiedzieć, ani słowa krytyki bo reaguje złością i się obraża, zaczyna gadać głupoty, które są niestworzone. Potrafi byc chamska i nawet tego nie pamiętać xD Dzisiaj się ze mną kłóciła ze "pegi 12" (ten zielony kwadrat przy serialu albo filmie) to jest kanał albo że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MagikTWD: tez to zauwazylem, jednak obie sa na takim etapie, ze da rade im wytlumaczyc. czasami lepiej, czasami gorzej ale jakos idzie. wiadomo, ze czasami sa wojny ktorych nie ma sensu prowadzic, wiec wystarczy przytaknac i zrobic po swojemu.
  • Odpowiedz
@Nostrian: Ja swoją poznałem poza miastem i potem okazało się że pracuje w zabce . Przy drugim spotkaniu odwiedziłem ja w pracy . Cholera jak sobie przypomnę buzia 10/10 leginsy pupsko oliwkowe 10/10. Robiła najlepsza sprzedaż w kujawsko pomorskim . Oczywiście kazałem jej s--------c z teej pracki . I tak mija nam 6 rok
  • Odpowiedz
Muszę to opisać, bo dziś widzialem się z ex i sytuacja zmienia się dynamiczne. Nakreślam sytuację - odeszła ode mnie jakiś miesiąc temu , przez cały ten czas przechodziłem wszystkie etapy żałoby. Płakałem za nią, chcialem się dla niej zmienić, zastanawiałem się nad sensem życia bez niej i inne tego typu uwłaczające rzeczy. Dziś wpadła wyprowadzić pieska i przypadkowo na siebie wpadliśmy. Ja tam za dużo nie gadałem, ale ona w pewnym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sunrisechild: to był odpad z produkcji innych chrupków kukurydzianych (jak się maszyna dozująca zepsuła, to robiła takie bezkształtne farfocle) Później dodawali przyprawę, a gimbaza w---------a to jak szalona
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie to uczucie, gdy nosicie w sobie jakiś wiersz, a właściwie jego sens, który w was rozkwitł, ale nie możecie sobie przypomnieć tytułu, zbioru, tomiku? Długo tak miałem, aż się zaparłem i po przekartkowaniu wielu stron, znalazłem.

To bardzo ważny wiersz. Przypomina mi lata swobody i twórczości. Czytania i pisania. Dyskusji i fascynacji światem literatury. Tylko cholernie trudno mi się zdecydować na któreś tłumaczenie. Dam więc tłumaczenie poety, Jastruna.

Z Sonetów do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach