Mirasy ogarnijcie fakt który jest prawdziwy :P.

Zachorowałem na covid nie szczepiony więc może gorzej przeszedłem ale jakoś poszło już zdrowy prawie ale lekarz mówi że będzie trzymać jeszcze ze 2 tygodnie bo mniej zjadliwy ale bardziej trzymający.

więc straciłem smak na 4 dni a akurat był czwartek i przygotowania do grilla rodzinnego, marynaty szły, czosnki, zapachy, smaki, nowości jakieś kulinarne z całego świata dla popisu od każdego z gości!, przyszła sobota impreza, pełno
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AleksanderRoz: Jeśli miałeś na tyle "wyposażony" organizm że szybko sobie poradził to teraz zaprzjaźnij się na miesiac z Zincas Forte (niedobór odpowiada za brak smaku) oraz ze sporymi dawkami wit D oraz C ponieważ z Twojego opisu wynika że organizm sie poddał czyli zużył to co miał i kleknął, także niewiele tam zostało czegokolwiek.
Nie, to nie żarty nie żarty ani szurskie teorie jesli nie chcesz powtórki.
  • Odpowiedz
A jakby tak wziąć się za siebie, zacząć uprawiać sport, zadbać o mniejszą ilość kcal, oraz o cerę i włosy?
Pójść do pracy na czas wakacji?
W wolnym czasie uczyć języków obcych i programowania?
I tak to jest - teraz mam myśli/marzenia, a rano nie będę chciał, żeby istniał świat ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#depresja #feels
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jazmojegopokoju: trzeb nam R U C H A N I A. Nic tak nie motywuje jak beniz into vagina. Niestety bez tego często żyje się w takim paradoxie. Brak roohania - > brak motywacji - > brak zmian - > brak roohania
  • Odpowiedz
Jak tu czerpać siłę, z poddania się nurtom silniejszym od nas?
Jak swoje wady i przywary zmienić w atuty?

Te dwie kwestie wydają się mi dość spójne.

Oglądam ten serial Umbrella Academy (nie chcę tutaj opinii wydawać, tylko potrzebne mi jest porównanie) i moja ulubiona postać, Klaus jest przykładem odwrotnym. Zamienienia swojego daru, atutu, w wadę i ciężar niszczący życie. A potem to nie chcę spojlerować, ale ci, co oglądali pewnie się
Lecerdian - Jak tu czerpać siłę, z poddania się nurtom silniejszym od nas? 
Jak swoj...

źródło: comment_1658094837ZAZcKhCIfPFlhgVcOvYUFS.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lecerdian Sztuka jest dowolnością, kompromisu w fizyce nie ma. Można uznać że to wszystko jest ugu Bugu skomplikowane ale się czasem styka i czasem uzupełnia. Dlatego istnieją dziedziny interdyscyplinarne, bardzo niedoceniane i mało popularne ( nie mam na myśli tutaj sztuki ), ale to dziwne bo sztuka się z tym jakoś zazębia. Jesli twoja sztuka że zdjęcia jest jakaś i twoja to spoko. Do as you will. Ja to widzę refleksy,
  • Odpowiedz
@op_ser_vator:
interdyscyplinarność, nie tylko w sztuce, zawsze mnie fascynowała, chociaż analizowałem to na całkiem innym poziomie, co ty. Tak jakby wszędzie istniały podobne wzory i mechanizmy.

A co do sztuki, to już na samym początku, jeżeli chodzi o fotografię, zdecydowałem, że będę wolny od części teoretycznej dziedziny, którą uprawiam. Poczytałem tylko podstawy, nieco też znałem z umiejętności i zajęć rysunku, oraz lekkiego zainteresowania malarstwem. I to jest moje dość czyste
  • Odpowiedz
@HausHagenbeck:
Wspomnienia co chwilę reanimowane przeze mnie żyją na nowo. Ale.. chyba tylko niczym zombie. Twory sztucznie podtrzymywane przy "życiu". Blaknę to raczej ja, ponieważ w większości żyję tylko nimi, podczas gdy inni dawno ruszli na przód...
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam już całkowicie zrytą banie przez portale randkowe. Nie robię nic tylko instaluje to gówn% znowu a potem usuwam i obiecuje sobie że to ostatni raz. Potem czytam tagi na wykopie i łapię #suicidefuel ale przynajmniej utwierdzam się że nie tylko mi nie wychodzi (NIE, NIE JESTEM ZDESPEROWANY. Takie wyznania są tylko na potrzeby wpisu i zilustrowania mojej sytuacji i uczuć po 123214324 próbach). Wychodzę na miasto
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mam już całkowicie zrytą banie prze...

źródło: comment_1658085561KLY9rhRbPDIgeOjXM00z1D.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czuje się jakby przebodźcowany, albo to strach, jakaś pustka, może brakuje mi ludzi, sam nie wiem
czuje się źle, jakby szpilka wbiła mi się w emocje/psychike i tkwi tak, a najgorsze że nie wiem jak się nazywa i w jaki sposób ją wyjąć
#feels :/
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ech w głowie mi leci soundtrack z jakiejś retro gry, prawdopodobnie z pierwszego gameboy'a, ewentualnie z GBA
I nie wiem co to za gra była...
Wpisałem w Google Ty ty tyry ty ty ty tytytutututu ta ta tata tara ta ta ta ta tara ta ta tata tara.... Ale nie znalazł
Echhchchchchchchchchchchchhchc

A tak na poważnie, jest jakieś miejsce w necie, gdzie da się nie wiem, zanucić soundtrack i ktoś mi da odpowiedź skąd to?
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Krs90: @vulcanitu: @chrusto: @Dubarel: @evolved: @Beeercik: @Caleb88:

Przypomniałem sobie wczoraj pod prysznicem co to mogło być. Trudno było mi to skojarzyć, bo pamiętam, że nie do końca ogarniałem tę grę XD
To utwór, który jest na pierwszej planszy w 1:20 w Digimon Battle Spirit.
Kurde, w końcu XD już miesiąc mnie ta melodia napada
Shatter - @Krs90: @vulcanitu: @chrusto: @Dubarel: @evolved: @Beeercik: @Caleb88:

Prz...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Krs90: już nie będzie mnie męczyć. Odsłuchałem łącznie pewnie z 10-12 godzin soundtracków, kompilacji utworów z gbc i gba, żeby to odnaleźć i nic nie było. Retro piosenki już mi się wyryły na mózgu od tego XD
  • Odpowiedz
Boję się że nie dam sobie rady na tych studiach z informatyki zaocznie na prywatnej uczelni. Niby mówią że na zaocznych nie jest tak ciężko ale miałem 60% z matematyki podstawowej ponad 5 lat temu. Teraz chcę się przyłożyć bo i tak nie zamierzam programować ale nie wiem. Najwyżej jak po pierwszym semestrze będę czuł że nie dam rady to odpuszczę i poprostu zostanę w gównorobocie. Conajwyżej nic się nie zmieni więc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: Raczej nie tyle co na zaocznych nie jest tak ciężko, co na prywatnych. Na państwowych większość profesurów nie robi sobie z tego powodu różnicy, a dochodzi jeszcze zazwyczaj robota 8h dziennie. A na prywatnych to raczej lajt, z doświadczenia znajomych mniej nauki, bardziej "projekty" żeby nie było, że się nie robi
  • Odpowiedz
ehhh miałem sen dzisiaj że jestem w związku ze wspierająca dziewczyną, z którą zawsze mogłem pogadać na spokojnie i która mogła na mnie liczyć chociaż jestem z-----y


khurwa dajcie już technologię kreowania rzeczywistości z super realistycznym AI

może i stejk byłby fejkowy ale przynajmniej byłbym szczęśliwy jak w tym śnie
MaczuPikczu512 - ehhh miałem sen dzisiaj że jestem w związku ze wspierająca dziewczyn...

źródło: comment_16580391628DrGpzjytaceQQGUrisygm.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pamiętam gdy miałem zgrane chicken invaders 3 na komputerze, grając w to jako 6 latek miałem autentyczne uczucie jakbym to ja został wyrzucony do odległych galaktyk - niepokój, strach a jednocześnie ciekawość nieznanego potęgowana przez ścieżkę dźwiękową. Każda fala przeciwników, każdy boss, każda śmierć, nowa galaktyka czy nowe rodzaje przeciwników zapewniały więcej emocji niż jakakolwiek obecna gra. Jedyny minus był taki że było po angielsku i nie wiedzałem za bardzo o co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lol, nocuję dzisiaj z synem u mamy.
Dałem jej książkę Malcolma xD, aby sobie obczaiła
paste o starym, który jest fanatykiem wędkarstwa.

Teraz czyta całą resztę i tak chichocze,
że chyba zaraz się posika xD
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sobota wieczór, sam przed kąkuterem. Planuję jakieś spierdotripy na przyszły tydzień, ale znowu będzie ciepło i julczyha będą fleszować swoim d0pskiem. Nawet nie wiecie jak to boli. Tak samo jeżeli chodzi o dziś, wszędzie pewnie pełno imprez, młodzi się bawią, korzystają z życia, a mnie to ominęło. Narzekam na to już setny raz, ale co z tego. Kto mi zwróci te wszystkie lata. Jak zwykle piję dziś do kąkutera. Wasze zdrowie, tym
DamianeX1X - Sobota wieczór, sam przed kąkuterem. Planuję jakieś spierdotripy na przy...

źródło: comment_1658006541tyaHyZZggOhYgusa81Guev.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach