Mireczki dajcie "F" dla tego przystojniaka...Z ciężkim sercem, po prawie 19 latach musiałem dziś go odesłać do krainy wiecznych łowów :(

Żegnaj, przyjacielu, obyś jadł codziennie wołowinę z ćwierćfunciaka z maka i żebyś codziennie wskakiwał między kołdrę a poszewke...

#kitku #pokazkota #feels #zwierzaczki #smutnekitku
etherway - Mireczki dajcie "F" dla tego przystojniaka...Z ciężkim sercem, po prawie 1...

źródło: comment_1670021327POWUUK3M1vy3VRTAR9gZYb.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damek: też nie wiedziałem, do wczoraj. Ale przychodzi taki moment, że wiesz, że trzeba jeśli go kochasz. W moim przypadku całe rozklejenie się minęło jak zasnął, pozostał tylko smutek i jakby ulga
  • Odpowiedz
@Foxington: 3,20 zl za obwarzanka teraz! Pamietam ze 60 groszy na rynku kiedys kosztowaly, staly panie i pan! wtedy na koncu Florianskiej i na Grodzkiej. I bar smok kolo ktorego, z boku budynku, na przeciw dworca byl sklep ze slodyczami, krajankami na wagę.
  • Odpowiedz
@Foxington: Prawda. Po prostu to sa nasze wspomnienia. Oczywiscie ze teraz jest inaczej, lepiej bo czysciej, bardziej cywilizowanie, zdecydowanie mniej ćpunów ktorych ja w sumie nie widuje teraz jak jestem w centrum, mniej bezdomnych (co tam sie dawniej pod globusem dzialo i pod smokiem!). Bardziej nostalgia za własną młodością ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
Myślę żeby zrobić jakiś prezent dla męża naszej nowej znajomej z ukrainy. Mieszka w mieście Winnica. Mają tam prąd na 2h dziennie, i nie mają ogrzewania. Myślałem żeby kupić mu koc, powerbank, jakąś latarkę, akumulatorki, ładowarkę i jakąś dobrą kawę. Co myślicie? To daleko od frontu ale chłop marznie po ciemku. #pytanie #feels
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Coś tam mi się w życiu udało, rówieśnicy na studiach, a ja ruszyłem z własną działalnością i nawet ok mi się kręci, rodzina wszyscy wniebowzięci jaki to jestem niby zaradny mimo wieku, a ja w głębi duszy gnije. Co z tego, że mogę sobie na więcej pozwolić niż ludzie w moim wieku, jak nie czuje żadnej radości z niczego. Mógłbym sobie kupić auto za 100k, ale po co mi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak ktoś nie odczuwa praktycznie pozytywnych emocji to do jakiego specjalisty najlepiej iść?
Bo mam tak że w sumie lubię robić niektóre rzeczy np jeździć rowerem oglądać tv ale totalnie nic przy tym nie czuję. Takie dość mocno obojętne to jest ale nadal chce to robić.
Z tego co wyczytałem to zapewne jest to anhedonia.
W sumie głównym problemem z tym jest taki że moje libido jest praktycznie zerowe + mimo posiadania
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze jak spadnie trochę śniegu uruchamia mi się jedno bardzo żywe wspomnienie, mam wrażenie, że jest taki jakby save z gry, że byłbym wstanie je wczytać z pamięci i się tam przenieść.
Jest zima 2007, prawdopodobnie luty. Piątek po południu. Wracam z Gimbazy z paczką kolegów. Śniegu napadało tyle, że już chyba nigdy potem nie uświadczyłem takiej ilości. Idziemy przez rynek w naszym mieście powiatowym. Przekopanych jest kilka przejść przecinających go. Zaspy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogladam ostatnio stare odcinki #topmodel z 2010 roku i mam mocny #feels
Wszystko bylo inne: jurorzy mlodsi (latka leca, not suprised), moda (gratki za ubranie legginsow przez Kasie itp), max factor sponsorem, anja rubik w co drugim odcinku, imho nawet wieksze bogactwoczescglowna bylo widac, fensi imprezki, kolacje, bon do hm za kilka tysi, co odcinek.nie wspominajac o uczestniczkach (kiedys wystepowaly tylko babki), inne fryzury, styl ubioru, czlowiek ma
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wypiłem solidnego drina więc czas na kompromitujący wpis. Róbcie screeny.

Lubię sobie pofilozofować. Lubię sobie poczytać popularno naukowe pozycje typu Lamża czy jakiś Kaku. Jedną z fajniejszych książek jakie czytałem był nowy umysł cesarza. Ostatnio zainteresowałem się też filozofia wschodu i buddyzmem. Wszystko to spowodowało że skrzywił mi się obraz świata. Teraz wydaje mi się że jestem obserwatorem rzeczywistości bardziej niż jej uczestnikiem. Myślę że na jedno pytanie może być więcej niż
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach