Dziś mija dokładnie 47 lat od pierwszego wydania Silmarillionu J. R. R. Tolkiena, który po raz pierwszy ukazał się drukiem 15 września 1977 roku.

Silmarillion został częściowo uzupełniony, zredagowany, a następnie wydany po śmierci autora przez jego syna, Christophera Tolkiena, przy wsparciu kanadyjczyka Guya Gavriela Kaya. W czasie pracy nad Silmarillionem Kay studiował filozofię na Uniwersytecie Manitoba w Winnipeg - później również zaczął pisać powieści z gatunku fantasy.

Ilustracja: Ralph Damiani, Ainulindale
Apaturia - Dziś mija dokładnie 47 lat od pierwszego wydania Silmarillionu J. R. R. To...

źródło: Ralph_Damiani_-_Ainulindale

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pełen obaw obejrzałem sobie wczoraj Dungeons & Dragons: Złodziejski honor na #amazonprimevideo. Byli przedstawiciele różnych ras? Byli! Silna postać kobieca i pierdołowaty biały mężczyzna? Też! I wiecie co? Wcale to nie przeszkadzało, bo było to przedstawione naturalne bez żadnych woke'owych fikołków. Czyli się da. Film nie jest wybitny, ale bardzo przyjemnie się go ogląda, trochę jak gameplay, bo drużyna ma co chwilę jakieś questy. Jak ktoś lubi #fantasy
olito - Pełen obaw obejrzałem sobie wczoraj Dungeons & Dragons: Złodziejski honor na ...

źródło: temp_file4125487202064288290

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#seriale #film #lotr #fantasy mówcie co chcecie ale pierścienie władzy wcale nie są takie złe. Nie oceniam teraz jak mocno trzymają się materiału źródłowego bo wiadomo że są problemy ale to nie jest zły serial a drugi sezon jeszcze lepszy, ewidentnie show się rozkręca i będzie tylko lepiej. Już jest lepiej niż ród smoka i zdecydowanie lepiej niż wiedźmin który został zbezczeszczony + ośmieszony
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś mija dokładnie sześć lat od pierwszego wydania "Upadku Gondolinu" J. R. R. Tolkiena. Tekst po opracowaniu i zredagowaniu przez Christophera Tolkiena po raz pierwszy ukazał się drukiem 30 sierpnia 2018 roku.

Historię Gondolinu i jego zniszczenia Tolkien zaczął pisać już w 1917 roku, podczas wojny, kiedy przebywał w koszarach. Pierwszą wersję tej opowieści zapisał na tylnej stronie kartki z nutami do marsza wojskowego - to zarazem jedna z pierwszych historii związanych
Apaturia - Dziś mija dokładnie sześć lat od pierwszego wydania "Upadku Gondolinu" J. ...

źródło: The Fall of Gondolin, John Howe

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mk321: To nie jest to miasto. W Hobbicie natomiast jest taki moment gdzie drużyna znajduje miecze Glamdring, Orcrist oraz Sting i jest tam mowa że zostały one wykute w Gondolinie - i to jest to miasto :)
Turgon król Gondolinu miał ten miecz w pierwszej erze podczas bitwy Nirnaeth Arnoediad.
  • Odpowiedz
@Theo_Y: aha, który z minusów tak bardzo przeważa nad plusami, że dałeś 5? Deus ex machine można zarzucić późniejszym częściom, tej nie. Narrenturm to nadksiążka, a tą oceną faktyczie rozpętałeś p--------k.
  • Odpowiedz
Uwaga fani Malazańskiej Księgi Poległych!

Po długich latach doczekaliśmy się wydawania książek Iana Camerona Esslemonta. Cały sześciotomowy cykl Imperium Malazańskie zostanie wydany. Połowa jest już dostępna a czwarty zaplanowano na 20 września, dwa ostatnie w 2025 roku.

Jednak by wydawnictwo MAG zdecydowało się na drugi cykl Path of Ascendancy, sprzedaż Imperium musi być zadowalająca. To jedyny czynnik wpływający na decyzję więc nie zwlekajcie z zakupem i zachęcajcie znajomych.

#ksiazki
Whoresbane - Uwaga fani Malazańskiej Księgi Poległych!

Po długich latach doczekaliśm...

źródło: Imperium Malazanskie

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Szninkiel" ("Le Grand Pouvoir du Chninkel") z l. 1986-1987 to jak wiadomo komiks kultowy, który kojarzy pewnie każdy miłośnik obrazkowych historii w Polsce. Tak się składa, że w końcu miałem okazję przeczytać w formie fizycznej w bardzo dobrym wydaniu (twarda oprawa, powiększony format) Egmontu w wersji kolorowej. Bynajmniej nie oznacza to, że miałem rzeczony komiks po raz pierwszy w rękach. Pamiętam jak ponad dwadzieścia lat temu wypożyczyłem go przed szkołą
Sheckley2 - "Szninkiel" ("Le Grand Pouvoir du Chninkel") z l. 1986-1987 to jak wiadom...

źródło: 36919353o

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem po drugim sezonie „Rodu smoka”.

„Korona królów” > „Ród smoka”.

Do oglądania „Rodu smoka” można się przyznać w towarzystwie, ale nie inaczej niż z rumieńcami wstydu na policzkach i ze spuszczonym wzrokiem. Możemy sobie uścisnąć dłonie z widzami oper mydlanych, o ile ci drudzy nie cofną zawczasu ręki z obrzydzeniem. Możliwe, że za 30 czy 40 lat najwięksi koneserzy gatunku będą oglądać ten serial tak jak dzisiaj koneserzy kina miecza i sandałów
podsloncemszatana - Jestem po drugim sezonie „Rodu smoka”. 

„Korona królów” > „Ród s...

źródło: Jy0gyxT

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zacząłem tworzyć coś w stylu bajek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Pierwsza bajka jest już publiczna. Można was prosić o jakąś opinie? Mają to być docelowo krótkie treści, coś w stylu minuta max dwie.

https://youtu.be/ly229c_EhW0

Proszę o konstruktywną krytykę i rady w dalszych produkcjach ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:

#bajki #fantasy #anime #gry #
Maessa - Zacząłem tworzyć coś w stylu bajek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Pierws...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maessa: no, dla dzieci to tak średnio, ale sam pomysł fajny. Swego czasu były takie straszne opowieści w formie serialu (już nie pamiętam tytułu) i pamiętam, że lubiłem to, chociaż mroczne to było w uj.
  • Odpowiedz
Btw, te niby śpiewne partie kobiece są... no, słabe. Brak rymów, rytmu i ogólnie czegokolwiek. Jak możesz, to albo całość trzeba w jakiś czterowiersz ułożyć, albo niech to zginie, bo zamiast skupić się na treści, to tamowalem krwotok z uszu. Generalnie, jak dla mnie zamysł fajny, jak już wspominałem, ale nad warsztatem musisz popracować.
W ostatnim filmiku lepiej, ale czytanie kojarzy mi się z Kostrzewskim czytającym czarną biblię, albo z jakimś (nie
  • Odpowiedz
Czytam drugi raz w swoim życiu Wiedzmina i po tych 20 latach inaczej go odbieram.
Ta rzecz która najbardziej rzuca mi się w oczy to Yennefer i jej charakter.
Ona jest wyjątkowo paskudną, antypatyczną bladzią.
#wiedzmin #ksiazki #fantasy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apaturia: ()
Gdy ktoś pyta mnie, jaka książka miała największy wpływ na moje życie, odpowiedź jest zawsze tylko jedna ( ʖ̯)
  • Odpowiedz