@abralinc: ja aktualnie jestem w cugu Silverberga i mam za sobą chyba z 5 jego książek :) kupuje te starcie z lat 90. bo lubię ten vibe.
@Cerber108 Rebis już w latach 90. nawydawal fantastyki na dwa pokolenia do przodu ;) chociaz byłem pewien, że wydali ostatnio więcej niż Umierając Żyjemy. Ja mam rebisowe wydania Silverberga z początku lat 90.
A o nieasimovowe Fundacje też pisałem parę razy na
  • Odpowiedz
@StrongSilentType: ja to nie wiem co się działo w takich zamierzchłych czasach, bardziej się orientuję w rzeczach wydanych w tym tysiącleciu. Jakby jednak nie patrzeć, to Rebis nie eksperymentuje już na polu fantastyki - bo Wehikuły ciężko nazwać eksperymentem - i jedynie odcina kupony od popularnych nazwisk. Mi w sumie WC nawet pasuje, bo fajnie jest się zapoznać ze starociam i tym, jak kształtowało się scifi, za kupowanie i czytanie
  • Odpowiedz
Obejrzałem se castlevania noctucturme, po 3 odcinkach żadna postać mnie nie zaciekawiła, żadnej nie polubiłem ani nie znielubiłem, po prostu mam nudności i to takie że mnie na wymioty bierze, jeszcze ten obrzydliwy bufoniasty francuski klimat, mam ochotę poszkalować tego gniota ale nawet nie wiem jak to wyrazić, bo nic tam ciekawego nie było.

Zwykła castlevania mnie jakoś nie jarała, wręcz irytowała, ale jednak poza brakiem pomysłów na postacie i zrytym megalomanem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ksiazki #fantastyka #fantasy #pytanie
Hej
Szukam książki której czytałem pewnie z 10-15 lat temu, tytułu ani autora niestety nie pamiętam.
SF / Fantasy, pamiętam motyw grzebania w genach człowieka i stworzenie człowieka który umie czytać w myślach i je zaszczepiać w innych ludziach po czym wybucha "wojna na myśli".
Więcej za bardzo nie pamiętam ale ostanii mi cały czas chodzi po głowie to :)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki, szukam inspiracji i zwracam się do was z prośbą.
Szukam książek, coś nowego do czytania, niektóre z serii które czytałem do tej pory i powinny pomóc nakierować:

Władca pierścieni
Świat dysku
Wiedźmin
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś przypada dokładnie 133. rocznica urodzin J. R. R. Tolkiena, który przyszedł na świat 3 stycznia 1892 roku. Jak każdego roku, fani jego twórczości są zachęcani do wzniesienia tradycyjnego toastu "za Profesora" - tradycja ta została zapoczątkowana i upowszechniona przez The Tolkien Society.

A przy okazji rocznicy, ciekawostka z dzieciństwa Tolkiena:

Mały Tolkien spędził pierwsze lata swojego życia w Bloemfontein w Południowej Afryce. Pewnego dnia podczas zabawy w ogrodzie, krótko po tym jak
Apaturia - Dziś przypada dokładnie 133. rocznica urodzin J. R. R. Tolkiena, który prz...

źródło: Shelob

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niepopularna opinia:


@Kolegiusz: niepopularna to jedno, ale ignorancka i niczym nieuzasadniona to drugie ( ͡º ͜ʖ͡º)
O ile w kontekście Sapkowskiego można podnosić jakieś argumenty, tak Tolkien to zupełnie inna para kaloszy. Przy czym w przypadku obu twórców (a zwłaszcza w przypadku Tolkiena) ogromne znaczenie mają też czasy i okoliczności, w których powstawały te dzieła, ale jeśli ktoś używa określenia "nie ma bardziej stulejarskiej literatury" to nic tu nie pomoże
  • Odpowiedz
#sanderson #fantastyka #ksiazki #oswiadczenie #czytajzwykopem #fantasy
Droga Królów przeczytana. Słowa Światłości też. Teraz jestem w połowie Przysięgi. Powiem tak. Sanderson nie ma zbyt porywającej prozy. Jego postacie ciągle unoszą brew albo kaszlą jak mówią i chrząkają. Opisy są skromne. W ogóle mało jest narracji w jego prozie. Wszystko jest przekazywane przez dialogi. Fabuła nie jest ani super, ani zła. Wielki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan-pomaski: Niby tak, niby czasem męczy, ale jednak dla zakończeń warto. Do tego czytanie samego Archiwum niby ma sens i sam Sanderson mówi, że można, ale dla mnie jego książki dopiero nabierają sensu jak się człowiek stopniowo wgryza w całe Cosmere.
@Shamson Bo Droga Królów to zaczyna się dopiero tak od 50-60%, a prawdziwa jazda to jest ostatnie 150-200 stron. Słowa Światłości męczą jeszcze bardziej na początku, ale za
  • Odpowiedz
@digger3: ja kupię niedługo ostatnie 4 tomy i chyba zacznę w przyszłym roku czytać. W międzyczasie wydadzą może prequel, to go opacznie strzelę na koniec, a że cykl krowa, to powinni zdążyć, bo trochę czasu mi to zajmie.
  • Odpowiedz
Dziękuję osobie która tu kiedyś poleciła "Starą Słaboniową i spiekładuchy". Ależ mi to podpasowało. Klimat jak na wakacjach u rodziny w podradomskich wioskach w latach 80tych i 90tych
9/10 najlepsza chyba przeczytana książka w tym roku. W sumie jakbym się zawziął to jak jeszcze 2 przeczytam to będzie 60 przeczytanych. Muszę jakieś krótkie na legimi ogarnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#czytajzwykopem #fantasy #ksiazki
kinson - Dziękuję osobie która tu kiedyś poleciła "Starą Słaboniową i spiekładuchy". ...

źródło: 1000010333

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@CynicznyDlugouch: @johny-kowalski
To jest bardzo specyficzna książka. Obstawiam, że jak ktoś nie miał styczności z polską wsią 30 lat temu to może się odbić. Na szczęście każdy rozdział to osobne opowiadanie więc jak pierwsze nie podejdzie to nie ma co czytać dalej.
  • Odpowiedz