@Kadet20: tak, był ostatnio wpis na Mirko jak typ zrobił zakupy w Polsce za 70zl, a ktoś wrzucił te same produkty do koszyka tesco w UK i po zmianie funtów na złotówki wyszło 77zl xD
wnioski pozostawiam do wyciągnięcia samemu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@scietydrwal: W Norwegii choćby i zachęcam - będziecie szanowani bardziej niż ktokolwiek w Polsce. Nie ma znaczenia czy lekarze czy pielęgniarki. Pielęgniarki w Norwegii zarabiają godnie i z pewnością więcej niż choćby prezydent PL co jest śmieszne samo w sobie xD Ale co najważniejsze jest sie szanowanym i docenianym.
  • Odpowiedz
przyleciałem dziś do Polski po rocznym pobycie na #emigracja. Na lotnisku już po wylądowaniu zrobiłem test na #koronawirus aby uniknąć #kwarantanna. Po odczekaniu 15 min. pojawiła się tylko górna kreska oznaczająca wynik negatywny. Kiedy zaniosłem go do pani z sanepidu aby zwolniła mnie z kwarantanny okazało się, że tak naprawdę był to Donald #tusk w przebraniu. Bez wahania wziął do ręki długopis
Pan_Grzybek - przyleciałem dziś do Polski po rocznym pobycie na #emigracja. Na lotnis...

źródło: comment_1641751642mNUGILJMvp4eY6OwZLNcsV.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hejka wszystkim!

Na wstępie określę siebie, jestem rocznikowo 20-latkiem, który nigdy nie wiedział kim chce być w przyszłości (to dlatego chociażby nie studiuję, bo zwyczajnie nie wiem na jakie konkretnie iść, ale nie o to tu chodzi). Do rzeczy, jestem obecnie w rozkroku życiowym, chciałbym mega się usamodzielnić i wyjechać z "miasta" w którym mieszkam (sam się zastanawiam czy to jest miasto, czy wioska, generalnie nic tu nie ma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: imo spróbuj sobie tą robotę w niemczech, jak Ci się spodoba to z czasem możesz szukać jakiegoś małego mieszkanka na wynajem tylko dla siebie, koszty życia wcale nie są duże i nawet z pensji robola idzie żyć a nie wegetować i jeszcze coś odłożyć. jak Ci nie podejdzie to zawsze możesz zjechać.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Kurła. Jakbym mial wybierac pomiedzy gownorobota w Polsce a w Niemczech, to zawsze wybiore Niemcy - nie oszukujmy sie, kariery w tej gownorobocie moze i nie zrobisz, ale przynajmniej w takich Niemczech jezyka troche ogarniesz w komunikacji. Plus wiadomo, ze w euro wiecej "wniesiesz" niz w polskich. Na Twoim miejscu wybralbym Niemcy, a jeszcze jak masz zakwaterowanie, a nie spanie z jakimis patusami to tym bardziej idz probuj. Z
  • Odpowiedz
@Forin: Mniejsza kasa, mniej innowacyjnych firm i ludzie trochę mentalnie ograniczeni aczkolwiek bardzo dobrze zorganizowani. Tego się od nich można uczyć aczkolwiek kreatywne myślenie przy pracy odbiega od polskich standardów. Porównaj sobie ilość ofert pracy w Wiedniu, Berlinie, Monachium i Zurychu. Aczkolwiek przez ostatnie kilka lat sporo się poprawiło. Teraz znalezienie pracy bez niemieckiego nie jest żadnym problemem.

Chyba nikt przy zdrowych zmysłach w IT nie wyjeżdza do Austrii za
  • Odpowiedz
Traktowanie pracowników bez zarzutu, jest dobrze że aż można łatwo wpaść w strefe komfortu. Śpisz, jesz, pracujesz, płacisz podatki i tak się kręci bez większych problemów :D


@yale: Lepiej bym austriackiego rynku pracy (przynajmniej dla inżynierów) nie ujął.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, może ktoś rozliczał #podatki w #holandia przez jakąś firmę i może mi polecić? Fajnie by było nie zostać wydymanym albo nie musieć z pieruńskimi odsetkami i kupą w spodniach tego zwracać.
Chciałbym uszczknąć nieco mojej krwawicy Belastingdienst, żeby nie poszło wszystko na mieszkania dla bezrobotnych Polaków ( ͡ ͜ʖ ͡)
#emigracja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#norwegia #emigracja Witajcie:), niedlugo wyjezdzam za chlebkiem do Norwegii i mam pytanie co do trasy. Bede wyjezdzal z trojmiasta i jade do Håra 5760 (pomiedzy Bergen a Stavanger) https://goo.gl/maps/sZ4WcWfw16G5Vkye9

Jak najkorzystniej tam się dostac? Jade sam i zastanawiam sie czy plynac z Gdyni do Karlskrony a potem samochodem do celu. Czy korzystniej do Danii promem (z Niemiec? ze Swinoujscia?) a potem z Danii promem na miejsce.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: w Norwegi dzienny pierwsze słysze za każdy płatny odcinek $$$$ 8-14 koron i jest ich sporo, fakturka przychodziła do pl kiedyś teraz nie wiem. A tak to zwykłe bramki i płatność gotówką. Auto trzeba było rejestrować przy dłuższym pobycie po max po roku. A najlepiej przez szwecje szwagier często wybiera tą opcje.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do osób, które wyemigrowały z ojczyzny i żyją gdzieś poza granicami.

Czy Wy czujecie jakieś przywiązanie do rodzimego kraju, w tym przypadku do Polski? Głupio się przyznać, ale kraj, o którym powinienem mówić, że jest "mój" jest mi całkowicie obojętny. Polska jest dla mnie niemal tym samym co Czechy, Słowacja lub Niemcy, ot urodziłem się i spędziłem tam dwadzieścia lat życia i nadmieniam, że nie było to jakieś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GrubySzejk: Już od gimnazjum czułem, że nie powinienem się tutaj urodzić, że ludzie w tym kraju są jacyś dziwni. Dopiero gdy wyemigrowałem na studia do niemiec zrozumiałem, że niemcy są krajem który pasuję do mnie, a racze ja pasuję do tego kraju. Czuję sie tu mega szczęśliwy po tylu latach mimo, że znajomi zostali, a rodzinie wysyłam czasem pare € żeby im się lepiej żyło. Do Polski nie wrócę, bo nic
  • Odpowiedz
#norwegia #emigracja Witajcie:), niedlugo wyjezdzam za chlebkiem do Norwegii i mam pytanie co do trasy. Bede wyjezdzal z trojmiasta i jade do Håra 5760 (pomiedzy Bergen a Stavanger)
Jak najkorzystniej tam się dostac? Jade sam i zastanawiam sie czy plynac z Gdyni do Karlskrony a potem samochodem do celu. Czy korzystniej do Danii promem (z Niemiec? ze Swinoujscia?) a potem z Danii promem na miejsce. Moze jest tu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@jmuhha mieszkam w Bergen więc faktycznie ciągle pada i jest to uciążliwe. Zimą w samym Bergen dużo sniegu nie ma. Raczej klimat jak w północnej Anglii ale wystarczy wyjechać z Bergen ~50km i śniegu jest 1.5m.

Tak, wszystkie markety mają te same produkty. I wybor jest mały. Głównie norweskie marki. Ketchup masz albo norweski Idun albo Heinz. Czekolada tylko norweska Freia(ale dobra). Maja co naturalne duży wybór ryb i owoców morza
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Ziemniak_z_piwnicy: płacą bardzo średnio, to nie Austria czy Luksemburg, ale praca spokojna, jakość musi być, ale nie zawsze, za to samo życie tutaj ma dużo więcej zalet, jeśli tylko potrafisz korzystać:)
  • Odpowiedz
Cześć pytam czysto hipotetycznie. Jeśli urodziłoby mi się dziecko w usa, powiedzmy bedac na wakacjach i automatycznie otrzymałoby obywatelstwo to czy jestem w stanie otrzymać zieloną kartę jako rodzic?
#emigracja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Planuję przeprowadzić się do dużego miasta w poszukiwaniu pracy, której nie mogę znaleźć w moim rodzinnym małym mieście w województwie podkarpackim. Tutaj, gdzie mieszkam, nie ma dla mnie żadnych perspektyw. No i właśnie z tego powodu mam kilka pytań. Gdzie się najlepiej przeprowadzić? Z góry odrzucam Warszawę (choć może niesłusznie, help), najbliżej mi do Katowic i Krakowa. Jak rozpocząć przeprowadzkę i poszukiwanie pracy? Słyszałem, że najlepiej załatwić sobie pokój/mieszkanie i szukać aktywnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jak tam się żyje obecnie na Islandii? Myślę o wyprowadzce i pracy w zawodzie elektryka o ile uzyskam norweskie DSB. Na początku przez agencję, potem szukałbym mieszkania.

Pytanie takie gdzie będę mniejszym robakiem ze znajomością jedynie angielskiego? Na Islandii czy w Szwajcarii? Mam na myśli głównie traktowanie w pracy, tempo pracy, warunki mieszkaniowe(kawalerka) no i fajnie aby wystarczyło jeszcze na jakiś mały samochód i pełny brzuch.

#szwajcaria
#emigracja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek0401: W Szwajcarii niemiecki albo francuski Ci bedzie potrzebny. Chyba ze jestes mistrzem w jakiejs niszowej dziedzinie, gdzie na gwalt potrzeba ludzi - wtedy i z angielskim pewnie wezma..
Ale generalnie jeden z powyzszych jezykow potrzebny - ktory, zalezy od rejonu kraju (Ticino z wloskim pomijam, bo tam wlosi wala na potege).
Z tym gdzie bedzie cos do robienia - w CH sie nie martw, praktycznie caly rok jest pare
  • Odpowiedz