Gdzie się wyporwadzić z p00landi bo już nie wytrzymuję tutaj psychicznie?
Ludzie nie mają dostępu do nowoczesnego leczenia, no ale dla rządu najważniejszy problem to że ktoś może sobie kupić w aptece trawkę za własne pieniądze.

Pracuję w korpo jako engineer od klepania w komputer, mogę pracować zdalnie.

Moje wymagania:
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywam_przez_miasto: W Czechach jest ostatnio bardzo drogo. Te same chipsy, które kupowałem w Polsce za 3.80, kosztują w Czechach 8.26zł. Benzyna jest również droższa. Czesi teraz szturmują przygraniczne sklepy, bo w Polsce jest dużo taniej, a w Czechach wybitnie dobrze się nie zarabia.
  • Odpowiedz
Zarabiasz tygodniowo tyle co polak w jakiejś pipidówie zapierniczający dla Janusza. Zarób tyle ile uważasz za słuszne i dopiero wtedy szukaj czegoś innego, bo sam ze swoich przygód wiesz, że mogło być o wiele gorzej.
  • Odpowiedz
#emigracja #praca

Ile może zarabiać początkujący spawacz na zachodzie, mający średni angielski i podstawowy niemiecki? Mam uprawnienia na TIG i MAG. Obecnie otrzymuję 25 zł na rękę, umowa podstawa. Podstawowe koszty życia to około 700-800 zł za mieszkanie, 1200-1500 zł na jedzenie i 100 zł na chemię. Mieszkam w metropolii śląskiej, więc pracy na pewno nie brakuje, tylko chodzi o stawki...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obecnie otrzymuję 25 zł na rękę


@WongielSilesia: dwa razy tyle na rękę zarobi sprzątaczka, wciskacz przycisków na maszynie, magazynier, czy kasier - ogólnie prace bez żadnych najmniejszych kwalifikacji. Bez znajomości języka bądź ze znajomością w stopniu minimalnym.

Nie znam specyfiki jak chodzi o spawaczy gdzie jednak trzeba cokolwiek umieć, ale jak patrze po indeed to stawka początkowa na dzień dobry to 14-17£ (70-90zł) za godzinę:
https://uk.indeed.com/jobs?q=Mig+Welder
  • Odpowiedz
@szzzzzz: bylem miesiąc temu w Portugalii, to przez okrągłe 10 dni 37° i ani jednej chmury. Wyskok na jeden dzień do Sevilli, to była mordega, bo tam 44°, więc nawet zwiedzać nie dało rady...same skrajności..
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#irlandia
#emigracja
#pogoda
https://www.newsletter.co.uk/news/weather/met-office-figures-suggest-that-northern-ireland-had-the-wettest-july-on-record-4239860
Co prawda artykuł odnosi się do Polnocnej, ale w Republice jest to samo. Tak deszczowego lata, nie pamietaja najstarsi Irlandczycy...w lipcu praktycznie nie było ani jednego dnia bez deszczu. Słońca też niemal w ogóle, a jak juz przeblysnie to na moment, nawet podczas deszczu. Sierpień ma być podobny.. jebla idzie dostac na tej Wyspie...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kalosz667: Zalezy co kto lubi. Mi pogoda na Wyspie odpowiada idealnie. Oczywiście teraz biadolę, ale takiego lata tu nie pamietam od 18 lat. Tu jest na zmianę wiosna z jesienią, i parę tygodni lata w roku. Nie ma upałów, nie ma mrozu,...śnieg, który jest dla mnie białym gownem, pada maks tydzień, w styczniu i nie zalega...jak mi brakuje słońca to jadę na południe Europy i na trzeci dzień się w------m
  • Odpowiedz
Dobra, mam wstępne założenia projektu minimum jeśli będzie problem z finansowaniem całości (przez te stopy aktualne). Wezmę tylko połowę działki, wejdzie 5 garaży ~40m2 każdy. Mógłbym kombinować z upychaniem ale podnosi to koszt dla małego zysku.

Cena działki z kosztami 30k€.
Koszt budowy (własnoręcznie) 35k€
Wpływy z wynajmu brutto 220€ x 5 = 1100€.
Wpływu po podatkach, kosztach remontów itp netto 900€.
PiotrFr - Dobra, mam wstępne założenia projektu minimum jeśli będzie problem z finans...

źródło: IMG_20230803_105820

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Janusz trochę zszedł z ceny, z 85k brutto na 54k netto (wcześniej nie chciał sprzedawać z vatem). Zbliża się więc do mojej granicy bólu xD
Może po wakacjach jeszcze opuści i będzie pole do negocjacji na 50k brutto. Fajnie by było, mógłbym tu opisać cały projekt od A do Z, pozamykało by to ryje co po niektórym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale tu wychodzi coś, czego nie lubię
PiotrFr - Janusz trochę zszedł z ceny, z 85k brutto na 54k netto (wcześniej nie chcia...

źródło: IMG_20230802_161008

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Tulky: za 15k
Dlatego mój wewnętrzny Janusz się buntuje. Ryzykuje i czekam. Tą działką potencjalnie mogą być zainteresowane 3 osoby
- ja
- znajomy (ale wiem że nie jest)
- ten co ją posiada xD
  • Odpowiedz
#niemcy #ekonomia #gielda #emigracja

Czy jest ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć czemu dokładnie te same produkty w niemieckim rossmanie są polowe tańsze niż w Polsce? Nie są to produkty produkowane w Niemczech, często są sprowadzane. Różnice są gigantyczne.

Żywność to samo, porównuje ceny żywności w polskim i niemieckim lidlu i często porównywalne produkty (te które są w Polsce i Niemczech np. maslo Kerrygold) są
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@illmatic: Bo Niemcy to biedny naród i jak im podnoszą ceny, to się burzą, a Polacy to dumny naród sarmatów, którzy są bogaci i jest im wstyd protestować jak im ktoś cenę podnosi...bo co sąsiad pomyśli...
  • Odpowiedz
@illmatic jeśli chodzi o rzeczy pierwszej potrzeby to sprawa jest banalnie prosta - polacy maja zaszczepiony przez markety w latach 90 system kupowania w promocjach. Regularne ceny wysokie, promocyjne takie ze szkoda nie brać więcej na zapas. W niemczech z kolei trudno szukać tak dużych zniżek bo tam zwyczajnie promocyjny model sprzedaży się nie przyjął. Wiadomo promocje sa ale to nie ten poziom w FMCG. Do tego marginalnie niższe koszta transportu
  • Odpowiedz
@Lukardio: Pretensje możemy mieć do lewicowych szurów, którzy twierdzą że posiadanie dzieci przez białych obywateli Europy szkodzi klimatowi, ale nie widzą problemów w kobietach rodzących po 7-8 dzieci w Afryce. Mam nadzieje, że pomogłem.
  • Odpowiedz
@Lukardio: No tak, imigranci generują wzrost gospodarczy. Tylko co z tego, skoro owoce tego wzrostu trafiają do trzech grup: januszy biznesu/korporacji, nierobów na socjalu i samych imigrantów, a pracujacy lokalsi są poszkodowani pod każdym względem, pogarsza się ich pozycja na rynku pracy, zamożność i standard życia. Przecież jeżeli "brakuje pracowników" to dla przeciętnego pracownika jest to świetna wiadomość. Gospodarka się od tego nie załamie, za to wartość pracownika na rynku
  • Odpowiedz
Czy ktos wie do jak wysokiej kwoty maksymalnie odpowiada pracownik zatrudniony w Niemczech, przez ktorego blad np. zmarnowano iles tam materialu na produkcji albo np. zamowil za duzo albo zbyt wysokiej klasy materialu, ktorego juz nie da sie zwrocic, a trzeba go juz zuzyc? #niemcy #emigracja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach