@x134xvb: Zacznij czytać i pisać ręcznie, a się poprawi. Musisz tylko robić to z nastawieniem, że trzeba te czynności wykonwyać codziennie a poprawę zauważysz po kilku latach, a nie tygodniach lub miesiącach. Jeśli masz determinację to się uda, bo początki będą trudne.
Nie wiem jak stoisz z wolnym czasem, ale możesz zacząć czytać od 10 stron książki każdego dnia i po jakimś czasie zwiększać. A jak nie wiesz o czym
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chyba nie ma nic gorszego niż #depresja i #dysleksja. Całe życie chcialeś studiować humanistkę? Chciałeś poszerzyć horyzonty przez literaturę piękną? Not today. Jesteś kaleką. Jesteś niepełnosprawny intelektualnie. Jesteś zwykłym ścierwem. Już nawet mam w dupie, czy poprawnie napiszę ten wpis. Chcę tylko zniknąć ze społeczeństwa, bo tu nie miejsce dla idiotów takich jak ja.

(Plot twist jest taki, że własnie studiuje coś związanego z humanistyką
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nfz.. najgorsze ścierwo jakie powstało.. w stanach niby leczenie drogie ale skuteczne.. a tutaj darmowe, a 3 razy nie miałem wykrytej dysleksji tylko dlatego że szybko czytałem zdania które ona mi podawała.. #dysleksja #konserwy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gaceksteam: Wbrew powszechnemu mniemaniu leczenie poprzez nfz wcale nie jest darmowe. Ktoś lekarzowi musi płacić za jego pracę. Możesz zapłacić Ty, a może zapłacić nfz (znaczy wszyscy inni, co się na to nfz zrzucają). Lekarz pracuje dla tego, kto mu płaci. Skoro płaci nfz, to pracuje dla nfz'u. Nie dla Ciebie. Ot, cała tajemnica systemu. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś sam płacił swoim lekarzom.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Może ktoś mi doradzi co mam zrobić? może ktoś był w podobnej sytuacji? jestem dorosłym dyslektykiem, dysleksja (bardzo silna) została u mnie zdiagnozowana w dzieciństwie niestety nikt mi nie pomógł, bo nikt nie wiedział jak pomóc, dostałem tylko papier o dysleksji i miałem łatwiej w szkole. Nie wiem gdzie mogę szukać teraz pomocy, mam ogromny problem z czytaniem i pisaniem odręcznie, robię dużo błędów i literówek, nie wiem jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Najlepiej żebyś się zgłosił do dobrej poradni psychologiczno-pedagogicznej i tam mogą Cię nakierować na odpowiednią terapię. W Gdańsku mam parę osób do polecenia, które zajmują się także dorosłymi. Na pisanie kurs kaligrafii, ale najpierw trzeba zacząć pracować nad dysleksją i z tego co piszesz i dysgrafią i dyskalkulią.
  • Odpowiedz
@letoatryda9: "Zsunęła z ramion futrzaną pelerynę, zdjęła lisią czapkę, szybkim ruchem głowy rozrzuciła włosy - swoją dumę i swój znak rozpoznawczy - długie, połyskujące złotem, puszyste pukle o kolorze świeżego kasztana. "
Krew Elfów
Teraz pozostaję kwestia, co Andzej rozumiał jako kasztanowe włosy - bardziej brązowe czy bardziej rude.
  • Odpowiedz
Wiem, że nic nie wiem.


Nie chciałbym włożyć kija w mrowisko, ale przez ostatni miesiąc chodzą mi po głowie myśli typu "dlaczego nikt na publicznym forum nie podjął dotychczas tego tematu", więc postanowiłem że zapytam. Najwyżej zostanę zlinczowany za sam grzech popełniany myślą.

Od kilku lat pojawiają się coraz to mocniejsze przesłanki na temat podłoża genetycznego w przypadku wielu kluczowych zaburzeń oraz różnic między ludźmi:
- #autyzm
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spnt: A kto tak robi ? Bo dziwnym trafem przy każdych kolejnych badaniach typu "homoseksualizm to patologia" znajduje się dziesiątki błędów merytorycznych przez co nie przechodzą naukowej weryfikacji.

@sing: 2. Jeśli tak to czy jeśli za kilkadziesiąt lat okaże się, że jest sposób na wyleczenie autyzmu to czy moralne byłoby leczenie homoseksualizmu? Czy środowiska #lgbt nie powinny już przygotowywać jakiejś strategii przeciwko takiemu pomysłowi?


Pytanie czemu
  • Odpowiedz
Niczym sie nie roznimy, wszyscy zyjemy bez dysleksji, po prostu niektorzy sa zbyt leniwi i oni (oraz ich starzy) wymyslaja sobie nieistniejace choroby, zamiast zawziac sie, przysiasc i sie nauczyc.
  • Odpowiedz
@boltzmann: I dziwnym trafem w 2 klasie gimbazy 12/28 osób miało orzeczenie o dysleksji, gdzie rok wcześniej były to może 2 osoby( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie neguję trudności w prawidłowym diagnozowaniu. Neguję uczciwość "orzeczników", uczniów i ich rodziców.
  • Odpowiedz