Siema. Co myślicie o tym, żeby były jakieś kursy, czy place, żeby młodzi kierowcy po zdaniu prawa jazdy mogli poznawać poślizgi i uczyć się wychodzenia z nich? Na kursie prawa jazdy tego nie uczą, a realia później na drodze są różne i bez praktycznej wiedzy są później wypadki, gdzie osoba, która wcześniej miała z tym styczność, miała by jakieś szanse, żeby temu zapobiec.

Ogólnie naszło mnie na ten wpis po mojej sytuacji
@kjungst: liga istnieje od 5 lat i na początku wszystkie rundy odbywały się w Polsce, ale rozwinęli się dosyć mocno. Z typowo polskich lig masz drift open i driftingowe mistrzostwa polski, z nowszych to niedawno powstało coś takiego jak drift trophy

@Da_R_ecky: DO chyba tydzień temu była pierwsza runda w Toruniu :D