Kilka lat temu, na hasło 'ognisko' największym problemem było kto przytarga hektolitry piwa nad jezioro.

Dzisiaj już nikt nie ma czasu, bo praca, bo studia, bo woli siedzieć przed konsolą. Już drugi tydzień z rzędu idziemy we dwoje, tylko ja i mój różowy. Cała ekipa jest już 'dorosła', a ja jeszcze nie chcę ( ͡° ʖ̯ ͡°).

#zalesie #gorzkiezale #znajomi #doroslosc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Niebieski_mazak: chodzi mi bardziej o te beztroskie życie jako dziecko.. jako dorosła, niestety mam jakieś zobowiązania, owszem mogę nie płacić za rachunki ale już będzie mnie komornik ścigał ¯\(ツ)/¯ jako dziecko jedynym zmartwieniem było czy mama da na lodowa paleczke, albo czy Karolina z naprzeciwka wyjdzie się pobawić w piaskownicy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Sebtaa: Jak wynajmowałem mieszkanie właściciel wszystko opłacał , ja tylko dawałem kasę ostatniego dnia miesiąca i nara ( ͡° ͜ʖ ͡°) zero problemów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@ChceZYC_A_nie_Wegetowac: tak, blok, kawalerka 27 m/2 , za 800 zł, gość powiedział że woli wszystko sam opłacać, bo najemca zapomi czy coś i będzie miał przypał , a i jemu to lepiej wychodzi bo płaci ryczałt średniego zużycia przez jedną osobę na 3 miesiące.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania powiem ci że podobnie miałem, tylko studia miałem raczej takie sobie na początek, wręcz gownokierunek. I bezrobocie wtedy było rzedu 20-24procent. Ale odnośnie tej dorosłości, od jakichś 10-12 lat (a jestem 2x starszy od ciebie dokładnie) moje życie to bajka. Zarobki duże, dużo podróżujemy sami z zona bądź z dziećmi. Dzieci mamy świetne, bez problemowe, czas na hobby jest, czas dla kumpli jest, czas na wyjścia, spotkania, siłownie, rower, zabawę
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Szukaj czegoś co daje satysfakcje na co dzień, kasa nie jest taka ważna. Jak patrzę na znajomych pracujących w korpo to rzygać się chce. Z-------l, kredyty, wakacje, znowu kredyty i oranie na etacie i nadgodziny i po co to wszystko, jak ciągle narzekają że im źle i ciężko? () Mają żony, dzieci mało co z tej rodziny korzystają bo ciągle zabiegani, ja mam w------e jeżdżę
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki,
jak rozpocząć dorosłe życie na własną rękę? Myślałem, że to banalnie proste - po prostu iść do pracy i sobie żyć, a jeśli zdrowie dopisuje, to na wszystko można sobie zapracować. Okazuje się jednak, że nastoletnia wizja to naiwna mrzonka, która nie ma nic wspólnego z polskimi realiami - myślę, że dużo osób przechodzi takie zderzenie z rzeczywistością i jestem ciekawy jak sobie poradziliście i wdrożyliście w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@uirapuru Papier to papier, jest wymagany w prawie każdym korpo itp. W wielu firmach jest to po prostu punkt nie do przeskoczenia - nie masz wyższego to nie dostaniesz u nas pracy.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: Studentów jest coraz mniej ze względu na demografię. Kiedyś na miejsce w akademiku trzeba było stać w kolejkach rezerwowych. Teraz nawet nie musisz studiować i swoją klitkę dostaniesz za ok. 600 zł. Jak studiujesz to za jakieś 300-350.
  • Odpowiedz
Powiem Wam, że właśnie miałem przyjemność wyciągnąć nową gąbkę do zmywania naczyń i... faktycznie taka pierdoła, a daje tyle przyjemności. Doceniajcie małe rzeczy Mirki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

incognito ma jedną ważną zaletę: można się zalogować na dwóch kontach, nie włączając drugiej przeglądarki. i w sumie tylko po to używam tego
  • Odpowiedz
@Mazik26: chyba już w latach podstawówki zauważyłem że nie mam w grupie nic ciekawego do powiedzenia.
Zawsze nawet najbardziej wygadane osoby przy mnie cichły.
W trzeciej gimnazjum zacząłem się zastanawiać dlaczego inni nie chcą mieć ze mną kontaktu.

Można powidzieć że jestem połączeniem manipulanta z osamotnieniem.
Jak wiadomo manipulatorzy to ludzie puści jak wydmuszki. Tata to manipulant więc nic dziwnego że
  • Odpowiedz